Gospodarka

Klienci narzekają na płatne parkingi przed sklepami. UOKiK już się za nie wziął

opublikowano:
UOKiK prowadzi postępowania wyjaśniające ws. płatnych parkingów przed sklepami
UOKiK prowadzi postępowania wyjaśniające ws. płatnych parkingów przed sklepami. Lidl już testuje nowe rozwiązania (Fot. Fratria)
W ostatnich latach zaroiło się od płatnych parkingów pod sklepami i supermarketami. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ujawnił, że dostaje na nie coraz więcej skarg – a w jednej sprawie obłożył już operatora wysoką grzywną.

Zasada działania tych parkingów jest prosta. Klient musi pobrać ze specjalnego urządzenia bilet i umieścić go za szybą swojego samochodu. Parkowanie przez określony czas – zwykle godzinę – jest darmowe. Jeśli chce parkować dłużej, musi za to zapłacić. 

Za szybko wystawiają opłaty dodatkowe

Równocześnie jednak w mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej skarg na działanie tych parkingów. Internauci żalą się, że naliczane są im dodatkowe opłaty za brak biletu – czasami tuż po zaparkowaniu, gdy nie zdążyli jeszcze go wybrać – przekroczenie czasu parkowania czy niedopełnienie innych formalności.

UOKiK poinformował redakcję portalu dlahandlu.pl, że dostaje coraz więcej skarg na operatorów takich parkingów. W pierwszym półroczu tego roku wpłynęło ich aż 456. W analogicznym okresie ubiegłego roku była ich 400.

UOKiK prowadzi postępowania wyjaśniające

Urząd poinformował, że najwięcej zastrzeżeń dotyczy sposobu działania parkingów i procedur stosowanych przez operatorów. Konsumenci najczęściej żalą się na niewystarczające lub mało widoczne oznakowanie takich parkingów, przez co nie wiedzą, że muszą pobrać bilet. Skarżą się także na zbyt szybkie wystawianie wezwań do wniesienia opłaty dodatkowej, zanim w ogóle zdążyli pobrać bilet, oraz na automatyczne odrzucanie reklamacji przez operatorów.

UOKiK potwierdził, że prowadzi już postępowania wyjaśniające w sprawie kilku operatorów prywatnych parkingów, w tym APCOA Polska. Urząd nałożył też pierwszą prawomocną karę. Prawne Rozwiązania Parkingowe nie przekazały urzędowi wymaganych informacji, więc na spółkę nałożono karę pieniężną w wysokości 42 730 zł, a postępowanie wyjaśniające trwa dalej.

W tym samym czasie sieć supermarketów Lidl eksperymentuje z innym systemem. Przed tymi sklepami klienci mogą parkować za darmo przez 90 minut. W nowym systemie nie będą musieli już jednak wybierać biletów i wkładać ich za szybę, ani wykonywać jakichkolwiek innych czynności. Czas parkowania będzie bowiem monitorowany przez kamery. Lidl testuje już ten system w dziesięciu lokalizacjach.

źr. wPolsce24 za WP.pl

Gospodarka

Polska legenda wraca na drogi! Tylko czy ta nazwa nie wystraszy podróżnych?

opublikowano:
Tak prezentuje się następca legendarnego Autosana H9 - Bies
Tak prezentuje się następca legendarnego Autosana H9 - Bies (Fot. Autosan/materiały prasowe)
Pół Polski wychowało się na podróżach do szkoły czy pracy kultowym, czerwonobiałym Autosanem H9. Sanocka fabryka po latach ciszy wraca do gry z nowym autobusem międzymiastowym. Projekt nie tylko nawiązuje do legendarnego poprzednika, ale nosi też wyjątkowo intrygującą i mroczną nazwę – „Bies”.
Gospodarka

Najpierw państwo dopłacało do elektryków. Teraz zaczyna je opodatkowywać. Jest jeden problem: dziura w budżecie

opublikowano:
Europejczycy uciekają przed wysokimi cenami benzyny kupując auta elektryczne. Ale fiskus i tak za chwilę ich dopadnie
Europejczycy uciekają przed wysokimi cenami benzyny kupując auta elektryczne. Ale fiskus i tak za chwilę ich dopadnie (Fot. Fratria)
Przez lata kierowcy słyszeli, że przyszłość motoryzacji jest elektryczna. Samochody elektryczne miały ograniczyć emisję CO₂, uniezależnić transport od paliw kopalnych i pomóc w realizacji ambitnych celów klimatycznych. Jest jednak problem, o którym znacznie rzadziej mówi się w czasie promowania elektromobilności: benzyna i olej napędowy są dla państwa bardzo dochodowymi źródłami podatków.
Gospodarka

Miało być eldorado, jest mieszkaniowy dramat. Polska pod rządami Donalda Tuska na szarym końcu Europy

opublikowano:
Mieszkania w Polsce wciąż drogie, podobnie, jak kredyty hipoteczne
Mieszkania w Polsce wciąż drogie, podobnie, jak kredyty hipoteczne (fot. shutterstock)
Gromkie obietnice o „tanim kredycie 0%”, dynamicznym rozwoju i dobrobycie zderzyły się z brutalną rzeczywistością. Najnowszy, bezprecedensowy raport Politechniki Wiedeńskiej (TU Wien) przygotowany w ramach programu ESPON obnaża prawdę o sytuacji bytowej Polaków. Pod rządami koalicji Donalda Tuska Polska stała się krajem o najniższej dostępności mieszkań w całej Europie. Na własne „cztery kąty” przeciętny Polak musi tyrać dekadami, a marzenia młodych rodzin o dachu nad głową bezpowrotnie topnieją.
Gospodarka

Klimatyczny obłęd czy nowy gigantyczny biznes? Dania zaczyna wtłaczać CO₂ pod dno Morza Północnego. Czy grozi nam gigantyczna katastrofa?

opublikowano:
Gazociąg do wtłaczania i wytłaczania gazu
Gaz wtłaczany pod morze (fot. shutterstock)
Brukselska machina klimatyczna wchodzi w kolejny etap. W porcie Esbjerg, w obecności duńskiego monarchy i unijnych oficjeli, uroczyście zainaugurowano komercyjne funkcjonowanie projektu Greensand – pierwszego w Unii Europejskiej pełnoskalowego cmentarzyska dla dwutlenku węgla. Gaz, z którym walkę uczyniono nową świecką religią Zachodu, ma być skraplany i pompowany blisko dwa kilometry pod morskie dno. Co tak naprawdę kryje się za tą operacją, kto na tym zarobi i czy ten technologiczny eksperyment nie obróci się przeciwko nam?
Gospodarka

Zmierzch reklam piwa w polskim sporcie? Wielka szansa dla zupełnie nowych branż

opublikowano:
Szklanki wypełnione piwem ustawione na stoliku
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi w przepisach dotyczących marketingu? Polacy w zdecydowanej większości popierają zakaz reklamy piwa, a projekt zmian w ustawie ma trafić do Sejmu. Choć przedstawiciele browarów biją na alarm i przestrzegają przed dziurą budżetową w klubach, eksperci wskazują drugą stronę medalu: zniknięcie gigantów alkoholowych uwolni przestrzeń dla marek, które do tej pory nie miały szans na przebicie.
Gospodarka

Dramat polskiej wsi i drożyzna w sklepach. Rząd topi rolnictwo, a PSL patrzy bezczynnie

opublikowano:
Ogórki w sklepie drogie, a u rolników tanie
Ogórki w sklepie (fot. shutterstock)
Polski rynek rolno-spożywczy znalazł się w bezprecedensowym kryzysie. Z jednej strony konsumenci w sklepach łapią się za kieszenie, płacąc krocie za podstawowe artykuły, z drugiej – polski rolnik za swoją ciężką pracę otrzymuje grosze. Zjawisko „taniego skupu i drogiej półki” obnaża brutalną rzeczywistość, w której pośrednicy i zagraniczne sieci handlowe notują rekordowe marże, podczas gdy polscy gospodarze stają na skraju bankructwa.