Tragedia w Zakopanem. Zawracał na parkingu, wjechał w sześcioletnie dziecko

Tragiczny wypadek miał miejsce w niedzielę wieczorem na prywatnym parkingu na osiedlu Cyrhla. Jak informuje TVN24, 53-letni kierowca chciał wykonać manewr zawracania. Nie zauważył jednak siedzącego przed samochodem 6-letniego dziecka.
Zakopiańska policja poinformowała, że ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca najechał na to dziecko. Świadkowie zdarzenia udzielili mu pierwszej pomocy, po czym dziecko trafiło do szpitala – ale lekarzom niestety nie udało się uratować jego życia.
Roman Wieczorek, oficer prasowy zakopiańskiej policji, wyjaśnił, że zarówno potrącony chłopiec, jak i kierowca byli częścią tej samej grupy turystów. Tych osób było naprawdę sporo, tam byli i dorośli, i dzieci. Te wszystkie osoby są ustalone, jednak niektórzy z nich są w tak kiepskim stanie psychicznym, że nie jesteśmy w stanie wykonać z nimi czynności – wyjaśnił.
Na miejscu pracowali policjanci z drogówki, śledczy i prokurator. Zabezpieczono już ślady i przesłuchano część świadków. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn poinformowała, że nie otrzymali jeszcze od policji dokumentacji. Policja ujawniła, że 53-letni kierowca był trzeźwy.
źr. wPolsce24 za TVN24











