Wielki bunt przeciwko „demokracji walczącej”. Politycy i obywatele murem za TK
Obok uczestników protestu i organizatorów ze środowiska Stowarzyszenia Wolnego Słowa na czele z Adamem Borowskim, głos zabrali liderzy opozycji oraz przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, przekazując wyrazy solidarności od głowy państwa.
Jarosław Kaczyński: „Ta władza odrzuciła prawo”
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w bezkompromisowym wystąpieniu odniósł się do lansowanej przez koalicję rządzącą koncepcji tzw. „demokracji walczącej”:
Obok kłamstwa ta władza odrzuciła prawo. To nie są już pojedyncze akty łamania prawa. To jest stwierdzenie, że prawo po prostu nie obowiązuje, że obowiązuje wola władzy, bo do tego się sprowadza stwierdzenie, że prawo będzie tak stosowane, jak my je rozumiemy. Do tego się sprowadza odwoływanie się do dawno zapomnianej koncepcji demokracji walczącej, która powstała po zwycięstwie faszyzmu i nazizmu w Niemczech. (...) My nie chcemy demokracji walczącej. My chcemy demokracji, chcemy suwerenności, chcemy prawa do rozwoju” – mówił Jarosław Kaczyński.
Lider PiS zapowiedział również konieczność zabezpieczenia państwa na przyszłość:
My musimy zabezpieczyć Polskę raz na zawsze przed takimi wydarzeniami jak te, które dzisiaj mają miejsce w gmachu, przed którym stoimy – w dwóch ostatnich instytucjach, które jeszcze nie zostały opanowane przez tę władzę: Narodowym Banku Polskim i Trybunale Konstytucyjnym”.
Mocny głos Morawieckiego, Lichockiej i Piebiaka
Do uczestników zgromadzenia zwrócił się również nieobecny na proteście w Warszawie, były premier Mateusz Morawiecki, przestrzegając przed wciąganiem społeczeństwa w polityczne awantury mające odwrócić uwagę od realnych problemów Polaków:
Pozdrawiam wszystkich, którzy naprawdę z Polską w sercu, z dobrymi intencjami starają się o niezależność instytucji, starają się walczyć o dobrą sprawę. Nie dajmy się wciągnąć w to, co właśnie jest w interesie obecnego rządu, żeby nie zajmować się sprawami, które Polaków bolą” – podkreślił b. szef rządu.
Z kolei poseł Joanna Lichocka porównała obecne działania władzy do schyłkowego okresu PRL:
Tak jak Jaruzelski z Kiszczakiem upadał i w ostatnich latach robili rzeczy straszne, tak Tusk w tej swojej bezsilności i strachu jest zdolny do różnych strasznych rzeczy, ale damy radę”.
Przed międzynarodowymi konsekwencjami bezprawnych działań rządu ostrzegał sędzia Łukasz Piebiak:
Jeżeli Donald Tusk chce zostać zapamiętany jako dyktator, który w sposób widowiskowy na oczach całego świata pogwałcił niezależność sądu konstytucyjnego, to oczywiście może w tym kierunku brnąć”.
Wrzesień minął, plan Tuska spalił na panewce
Choć szef rządu publicznie zapowiadał wprowadzenie „swoich sędziów” do budynku TK jeszcze we wrześniu, plan ten legł w gruzach. Zgromadzeni pod gmachem Trybunału Polacy zapowiadają, że miasteczko namiotowe będzie trwało nadal, stanowiąc obywatelską tarczę chroniącą niezależność sądu konstytucyjnego przed bezprawnymi decyzjami koalicji rządzącej.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









