Dlaczego obniżka cen paliw jest tak mała? "Rząd miał wszelkie instrumenty"
Jak informowaliśmy wcześniej, prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych. Wcześniej rząd Tuska tłumaczył się, że brak jego podpisu uniemożliwia mu podjęcie działań celem obniżki rekordowych cen paliw. Prezydent w orędziu powiedział, że oczekuje teraz obniżki cen do poziomu, który zapowiadano podczas kampanii wyborczej. Ostatecznie jednak obniżka w ramach programu CPN nawet nie zbliżyła się do tego, co Tusk obiecywał w czasie kampanii.
Rafał Weber był gościem programu Raport Extra. Powiedział, że ta obniżka powinna być większa, tak jak wskazał precyzyjnie Daniel Obajtek, ok. 2 złote od litra powinniśmy płacić mniej za paliwo. Jego zdaniem powinna być także wprowadzona szybciej. Rząd miał wszelkie instrumenty, wszelkie narzędzia prawne, aby obniżyć ceny paliw – podkreślił – Natomiast Tusk uznał, że weźmie prezydenta Karola Nawrockiego pod ścianę, a polskich kierowców za zakładników i będzie szantażował właśni tą ustawą o nadmiarowych zyskach.
Jego zdaniem rząd nie obniżał cen paliw, by szantażować prezydenta i móc ogłosić polityczne zwycięstwo. Poseł Weber przypomniał, że prezydent Nawrocki zawsze podkreśla, że każda jego decyzja ma na celu dobro obywateli. Prezydent dał Donaldowi Tuskowi pełne możliwości do tego, żeby ceny paliwa wynosiły, tak jak sam Donald Tusk mówił, 5,19. Czekamy na paliwo po 5,19 – podkreślił.
Więcej w materiale wideo
źr. wPolsce24









