Polska

Miało być 5,19 zł, a ile zapłacimy? Znamy ceny, które rząd wprowadza na stacjach od 3 października

opublikowano:
d9d91a1abb194a18b07a931a06cb0afb.webp
Dystrybutor paliw na stacji benzynowej (fot. Fratria)
Kierowcy planujący tankowanie przed weekendem muszą przygotować się na nowe zasady przy dystrybutorach. Ministerstwo Energii opublikowało oficjalne obwieszczenie z maksymalnymi stawkami za litr paliwa, które będą obowiązywać od soboty do poniedziałku. Choć wielu wciąż pamięta głośne zapowiedzi o benzynie za 5,19 zł, rzeczywistość na pylonach wygląda zupełnie inaczej. Sprawdź, ile maksymalnie zapłacisz za PB95, PB98 i diesel.

Nowe stawki na stacjach od soboty. Znamy limity

W piątek Minister Energii wydał obwieszczenie określające maksymalne pułapy cenowe, jakie mają obowiązywać na polskich stacjach paliw w trakcie najbliższego weekendu oraz w poniedziałek (3–5 października 2026 r.). 

Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi, ceny przy dystrybutorach nie mogą przekroczyć następujących poziomów:

  • Benzyna Pb95: maksymalnie 6,73 zł / l

  • Benzyna Pb98: maksymalnie 7,59 zł / l

  • Olej napędowy (ON): maksymalnie 7,88 zł / l

Wyznaczone pułapy to element powracającego rządowego programu osłonowego „Ceny Paliw Niżej” (CPN), który ma za zadanie powstrzymać skokowe podwyżki na rynku detalicznym.

Miało być 5,19 zł – kierowcy nie kryją rozczarowania

W sieci natychmiast zawrzało. Komunikat resortu energii wywołał falę komentarzy kierowców i komentatorów sceny politycznej, którzy przypominają powtarzane w debacie publicznej obietnice o cenie litra paliwa na poziomie 5,19 zł. 

Takiej ceny oczekiwał też prezydent Karol Nawrocki, który w orędziu zapowiedział, że zgadza się na podpisanie ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów, zdejmując z Polaków rolę „politycznych zakładników”, i zażądał natychmiastowego obniżenia cen benzyny i diesla do poziomów z kampanijnych obietnic.

 

Zamiast oczekiwanej „piątki z przodu”, na pylonach nadal królują stawki przekraczające 6,70 zł za litr popularnej 95-tki, a kierowcy aut z silnikami diesla muszą liczyć się z wydatkiem ocierającym się o niemal 8 zł za litr. Choć rząd argumentuje, że bez interwencji stawki byłyby wyższe o kolejne 1,20–1,30 zł na litrze, dla wielu gospodarstw domowych i przedsiębiorców koszty tankowania wciąż stanowią potężne obciążenie budżetu.

Skąd te ceny i co będzie dalej?

Wprowadzenie limitów stało się możliwe po wejściu w życie przepisów regulujących rynek energetyczny i podatki od zysków nadmiarowych, a także dzięki czasowym cięciom w akcyzie i podatku VAT.

Zgodnie z procedurą programu:

  1. Ceny weekendowe obowiązują przez sobotę, niedzielę i poniedziałek.

  2. Kolejne obwieszczenie Ministerstwo Energii ma wydać w poniedziałek w godzinach popołudniowych – określi ono stawki maksymalne na wtorek.

  3. W dni powszednie limity mają być weryfikowane i publikowane codziennie w zależności od sytuacji na giełdach i w hurcie.

Jeśli planujesz dłuższą trasę, warto sprawdzić lokalne stacje. Limity rządowe to pułapy maksymalne, co oznacza, że poszczególni operatorzy mogą konkurować i oferować paliwo taniej, ale nie mają prawa przekroczyć wyznaczonych przez resort kwot.

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

„Pomylił gin lubuski z cytrynówką lubelską” Czarnek bezlitośny dla Kierwińskiego

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-06 222548
Mieszkańcy województwa lubuskiego przeżyli ogromny szok, gdy na ich telefony wpłynął alarmujący komunikat o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę. Jak się okazało, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa pomyliło województwo lubuskie z oddalonym o 600 kilometrów województwem lubelskim. W sali operacyjnej nad alertami dla całego kraju czuwały zaledwie trzy wycieńczone osoby.
Polska

Rząd walczy o TVN, a eksperci pękają ze śmiechu. Absurdalny ruch ministerstwa

opublikowano:
Żółta flaga TVN przed siedzibą stacji
Polski rząd zapowiada kroki w sprawie przejęcia stacji TVN. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Rząd nie zamierza odpuszczać w sprawie przejęcia TVN przez grupę Paramount Skydance. Ministerstwo Aktywów Państwowych zapowiedziało już konkretne kroki, co wywołało równie konkretne reakcje.
Polska

Od dzisiaj Dawid K. Lekarz-milioner wstydzi się swojego nazwiska?

opublikowano:
2486313_5
Lekarz-milioner Dawid K. stawił się na wielogodzinnych czynnościach w prokuraturze. Były lokalny polityk KO i główny antybohater głośnej afery w Szpitalu Południowym nie wyraził zgody na publikację swojego pełnego nazwiska.
Polska

Zjazd polityków z Warszawy w Krakowie! Czy Piątkowska przyjechała razem z nimi?

opublikowano:
2486307_2
Gorąca atmosfera w Krakowie na ostatniej prostej przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi. O fotel włodarza miasta walczą wieloletni krakowski radny Łukasz Gibała oraz senator Monika Piątkowska, popierana przez Donalda Tuska i Koalicję Obywatelską. W kampanii nie brakuje ostrych spięć, a z każdym dniem narasta pytań, takich jak to o faktyczne miejsce zamieszkania kandydatki KO.
Polska

„Zrobili sobie z tej umowy jaja”. Tak rząd Tuska pomaga rolnikom?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-06 200027
Jan Krzysztof Ardanowski w mocnych słowach podsumowuje politykę obecnej koalicji rządzącej wobec polskiej wsi. Polityk ujawnił kulisy nieudolnej skargi na umowę z Mercosur, którą rząd Donalda Tuska miał rzekomo walczyć o los polskich rolników.
Polska

Mówił, że aferę w Szpitalu Południowym ma „w d...”. Prokuratura wreszcie zajęła się Dawidem K.

opublikowano:
Dawid K.
Dawid K. ma usłyszeć zarzuty. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Prokuratura w końcu, kilka miesięcy po wybuchu afery z lekarzem-milionerem z KO, przeprowadziła czynności z Dawidem K. Były radny KO miał usłyszeć zarzuty.