Gospodarka

Bezrobocie w Polsce rośnie najmocniej w UE. Wzrost o niemal 40 procent! Pracodawcy wolą Ukraińców i Białorusinów zamiast młodych Polaków

opublikowano:
Młoda kobieta w okularach czyta dokumenty w domowym zaciszu, symbolizując wyzwania rynku pracy dla młodych w Polsce – poszukiwanie ofert wśród rosnącego bezrobocia i konkurencji z imigrantami.
(fot. Freepik)
W Krakowie liczba bezrobotnych do 30. roku życia wzrosła o 37,7 proc. rok do roku, osiągając 2290 osób na koniec III kwartału 2025 r. Młodzi stanowią teraz 17,8 proc. wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych w mieście, przy ogólnej - relatywnie niskiej - stopie bezrobocia na poziomie 2,5 proc. Trend ten, widoczny w raporcie Grodzkiego Urzędu Pracy, budzi niepokój w kontekście wchodzenia na rynek pokolenia Z.

Alarmujące dane

Stopa bezrobocia wśród osób do 25 lat w Polsce sięgnęła 12,6 proc. w 2025 r., z najwyższym wzrostem w UE według Eurostatu. "Gazeta Wyborcza" opisuje liczne przykłady - z wielu branż - które pokazują, że w Krakowie absolwenci studiów szukają pracy miesiącami

W wielu relacjach przewija się wątek dużych wymagań i bardzo niskich pensji, które są oferowane młodym ludziom. Za kwoty ok. 4 tysięcy złotych, w tak dużym mieście jak Kraków nie sposób się utrzymać, co powoduje, że ogromna liczba ogłoszeń jest odrzucana na starcie

Co gorsza, prognozy wskazują na dalszy wzrost bezrobocia wśród osób wchodzących na rynek pracy po studiach. 

Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, wypowiadając się dla GW tłumaczy, iż obecny rynek pracy "przypomina sytuację z 2003 roku, kiedy bezrobocie wśród młodych Polaków osiągnęło rekordowe 46,5 procent".

- Choć Polska jest dziś w zupełnie innej sytuacji gospodarczej i demograficznej, jego zdaniem wyzwania, przed którymi staniemy, mogą być podobne - precyzuje autorka tekstu.. 

Główne przyczyny wzrostu?

Rynek pracy dla młodych w Polsce dynamicznie się zmienia. Bezrobocie wśród osób do 25 lat wzrosło z ok. 10,6 proc. w 2024 r. do 13,5 proc. w 2025 r., co jest najwyższym wzrostem w UE.

Liczba ogłoszeń na stanowiska dla młodych ludzi maleje, a doświadczenie staje się wymogiem już na starcie kariery. Nie pomagają automatyzacja i spowolnienie gospodarcze w niektórych branżach, które eliminują zapotrzebowanie na proste prace, wcześniej idealne dla początkujących. ​

Dodatkowo, problemy pogłębiają dwa zjawiska, o których eksperci mówią od lat. Z jednej strony to niedopasowanie edukacji do rynku pracy, z drugiej geopolityka i spowolnienie zmniejszają zapotrzebowanie na proste prace, które wcześniej z reguły wykonywały młode osoby. 

Ich miejsca pracy dziś zajmują głównie Ukraińcy i Białorusini, którzy wypełniają luki w prostych zajęciach. Według statystyk ten problem dotyczy głównie prac w wielu dziedzinach. W usługach, budownictwie, produkcji i transporcie pracodawcy chętniej sięgają po cudzoziemców, bo mogą liczyć na ulgi, a migranci mają często doświadczenie i niskie wymagania płacowe. To dlatego firmy preferują ich nad młodymi bez praktyki.

 

Porady dla młodych

Pomimo tych negatywnych danych z rynku kluczowe jest to, aby się nie poddawać już na starcie. Jak zatem rozpocząć szukanie pracy po szkole? Jeśli nie mamy pomysłu na konkretne zajęcie, to dobrym pomysłem na start jest rejestracja w Urzędzie Pracy, w którym otrzyma się indywidualne poradnictwo zawodowe. Eksperci rynku pracy doradzają uczestniczenie w darmowych kursach on-line (programowanie, angielski) i budowanie tzw. "networkingu" już na studiach. 

Wciąż popularną opcją jest wolontariat lub freelancing jako swoisty "most" do etatu. 

To nie jest idealna opcja, ale pozwala unikać bierności bez popadania w zły nastrój i depresję. Wielu fachowców od rynku pracy sugeruje także, by budować doświadczenie krótkoterminowymi zajęciami, których można szukać równolegle do stałej pracy. 

źr. wPolsce24 za Business Insider/Gazeta Wyborcza

Gospodarka

Alarmujący sygnał z Kataru. Orlen stracił kontrolę nad kluczowymi dostawami?

opublikowano:
Katarczycy stawiają zarząd Orlenu w trudnej sytuacji.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Polska energetyka stanęła przed nagłą próbą ognia. Podczas gdy oczy świata zwrócone są na eskalację konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, na polskim podwórku wybuchł nieoczekiwany kryzys. Katarski gigant QatarEnergy ma problemy z dostawami, które tłumaczy „siłą wyższą”, a do mediów wyciekły nieoficjalne informacje o odwołaniu transportów LNG dla Orlenu. Czy nowy zarząd koncernu przespał moment krytyczny?
Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.