Zdrowie

Już nie kupimy leków w sklepie i na stacji benzynowej? Rząd szykuje duże zmiany w przepisach

opublikowano:
anxieties-342466_1280
Szykują się zmiany w przepisach dotyczących sprzedaży leków poza aptekami (Fot. Pixabay)
Leki bez recepty kupimy tylko w aptekach? To możliwe. Rząd planuje zmianę przepisów, która ma iść właśnie w takim kierunku. Będą też dodatkowe obostrzenia dotyczące reklamowania medykamentów.

O pracach nad nowymi regulacjami Ministerstwo Zdrowia poinformowało w odpowiedzi na interpelację posłów Anny Gembickiej i Jarosława Sachajki. Planowe zmiany mają dotyczyć leków sprzedawanych bez recepty (OTC), a więc na przykład tabletek przeciwbólowych, środków na przezięnienie i dolegliwości żołądkowe czy preparatów antyalergicznych.

Argumenty zwolenników i przeciwników

Ograniczenie lub zakaz sprzedaży leków poza aptekami (nie ma jeszcze szczegółowych zapisów przygotowywanej nowelizacji) ma mieć na celu wzmocnienie nadzoru nad jakością i bezpieczeństwem produktów leczniczych. Zwolennicy zmian podkreślają, że w Polsce można zbyt łatwo kupić leki przeciwbólowe, co prowadzi do nadużywania takich środków. Przeciwnicy mówią, że na wsiach nie ma aptek, więc zakaz sprzedaży prostych leków w sklepach i na stacjach benzynowych ograniczy ludziom dostęp do leczenia.  

Miliardowy rynek

Ministerstwo zapowiedziało, że nowe przepisy zostaną poddane szerokim konsultacjom. Jak podaje portal dlahandlu.pl z raportu PMR Market Experts wynika, że 87% Polaków regularnie kupuje leki OTC i suplementy diety, a wartość całego rynku produktów bez recepty w 2024 roku przekroczyła 21 mld zł.

Obecnie leki bez recepty można kupić w wielu punktach handlowych – od małych sklepów osiedlowych przez stacje benzynowe po duże sieci handlowe. Według danych Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego w Polsce funkcjonuje około 13 tysięcy punktów sprzedaży pozaaptecznej.

źr. wPolsce24 za dlahandlu.pl

 

Zdrowie

Przebadali popularne musy dla dzieci. W tym z Lidla aż siedem różnych substancji

opublikowano:
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy..
Konsument chce kupować zdrowe produkty, czyta składy, a w środku czai się coś, o czym nigdy się nie dowiemy... (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Mają być wygodną i zdrową przekąską, szczególnie chętnie podawaną dzieciom. Tymczasem badanie popularnych musów owocowych przyniosło wyniki, które mogą zaniepokoić rodziców. W każdym z 10 przebadanych produktów wykryto pozostałości pestycydów. W jednym z musów dostępnych w Lidlu znaleziono aż siedem różnych substancji.
Zdrowie

Uwaga w lasach i na łąkach! Trwa zrzut szczepionek dla lisów. Służby apelują: pod żadnym pozorem nie dotykaj przynęt!

opublikowano:
Szczepienia lisów w polskich lasach (
Szczepienia lisów w polskich lasach (fot. PZŁ)
Rozpoczęła się jesienna akcja doustnego szczepienia lisów wolno żyjących przeciwko wściekliźnie. W dziewięciu województwach leśnicy, weterynarze oraz myśliwi zwracają się ze szczególnym apelem do grzybiarzy, spacerowiczów i właścicieli czworonogów. Na ziemi można natknąć się na specjalne pakiety ze szczepionką. Choć są kluczowe w walce ze śmiertelną chorobą, ludzki dotyk może zniweczyć całą akcję, a bezpośredni kontakt z preparatem bywa niebezpieczny.
Zdrowie

Prezes NIL narzeka na nagonkę na lekarzy. Zapomniał, co mówił dwa miesiące temu?

opublikowano:
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków
W NIL twierdzą, że lekarze w większości zarabiają bardzo słabo. Trudno będzie przekonać jednak do tej opinii Polaków (Fot. Fratria)
Dr Łukasz Jankowski znów alarmuje. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej w porannej rozmowie w RMF FM mówił o przeciążeniu lekarzy, ich niedoborze i problemach systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie przekonywał, że środowisko lekarskie pada ofiarą „nagonki” na zarobki, a aż 95 proc. lekarzy ma czuć się niesprawiedliwie traktowanych. Trudno jednak nie przypomnieć w tym miejscu słów samego Jankowskiego sprzed dwóch lat. Wówczas mówił rzecz pozornie paradoksalną: lekarzy jest za mało, ale Polska kształci już za dużo lekarzy.
Zdrowie

Polacy masowo robią tatuaże. Myślisz, że tusz zostaje w skórze? Naukowcy odkryli, dokąd wędruje aż 90% barwnika. Dermatolodzy biją na alarm

opublikowano:
Tatuaż na nodze wykonywany w Gdańsku
Tatuaż na nodze (fot. shutterstock)
Wystarczy krótki spacer ulicami Warszawy, Wrocławia, Trójmiasta czy Krakowa – zwłaszcza w cieplejsze dni – by zauważyć wyraźną zmianę kulturową. Tatuaże przestały być domeną subkultur, marynarzy czy środowisk więziennych. Dziś noszą je studenci, menedżerowie korporacji, lekarze, nauczyciele i sportowcy. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych tatuaż ma już 30–40% dorosłych przed 40. rokiem życia.
Zdrowie

Nowa lista leków, których może zabraknąć! Sprawdź, czy to, co przyjmujesz, jest na liście

opublikowano:
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje!
Lista leków, których może już w najbliższych dniach zabraknąć w aptekach liczy aż 294 pozycje! (Fot. Fratria)
Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę leków zagrożonych brakiem dostępności. Oficjalnie nazywa się ona „listą antywywozową” – brzmi technicznie i urzędowo. W praktyce chodzi o coś znacznie ważniejszego: o leki, których w polskich aptekach może po prostu zabraknąć!
Zdrowie

Powrót do mrocznych czasów? Za Odrą chcą leczyć depresję… prądem. Upiorny renesans elektrowstrząsów

opublikowano:
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy
Mężczyzna czeka na elektrowstrząsy (fot. obraz wygenerowany przez AI)
Gdy słyszymy o terapii elektrowstrząsowej, większości z nas przed oczami stają kadry z kultowego „Lotu nad kukułczym gniazdem” albo ponure echa dawnej, nierzadko bezdusznej medycyny ubiegłego stulecia. Wydawało się, że brutalne eksperymenty na ludzkiej psychice na stałe odesłano do lamusa historii medycznych aberracji. Nic bardziej mylnego. W niemieckiej prasie – na łamach wpływowego „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – powraca temat leczenia ciężkich stanów depresyjnych za pomocą prądu.