Świat

Zwrot akcji w sprawie Nord Stream! Niemiecka prokuratura uderza

opublikowano:
Niemiecka huta stali ThyssenKrupp w Duisburgu o zachodzie słońca. Kryzys energetyczny i polityczny w Niemczech po decyzji polskiego sądu w sprawie Nord Stream.
(fot. EPA/FRIEDEMANN VOGEL Dostawca: PAP/EPA)
Niemiecka Prokuratura Federalna po blisko czterech latach od spektakularnego wysadzenia gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2 skierowała do sądu pierwszy oficjalny akt oskarżenia. Na celowniku Berlina znalazł się obywatel Ukrainy, były żołnierz Serhij K. Choć sprawa ma wymiar kryminalny, w kuluarach europejskiej dyplomacji aż huczy. Niemieckie media nie kryją irytacji postawą Warszawy, która wprost storpedowała wcześniejsze żądania Berlina.

Jak poinformował Federalny Prokurator Generalny Niemiec Jens Rommel, około stustronicowy akt oskarżenia trafił do sądu w Hamburgu. Serhijowi K., ujętemu latem ubiegłego roku podczas urlopu we Włoszech i szybko ekstradowanemu do Niemiec, zarzuca się m.in. dokonanie ataku na cywilną infrastrukturę energetyczną, co w świetle niemieckiej interpretacji prawa karnego ma stanowić zbrodnię wojenną.

Według śledczych z Berlina, to właśnie on miał dowodzić siedmioosobową grupą sabotażystów operujących z pokładu słynnego już jachtu „Andromeda”. Niemiecka prasa i tamtejsze służby forsują narrację, wedle której akcja została przeprowadzona na zlecenie najwyższych władz w Kijowie i zatwierdzona przez ówczesnego dowódcę ukraińskiej armii, gen. Walerija Załużnego.

Twarde stanowisko Warszawy. Niemcy odprawieni z kwitkiem

W cieniu hamburskiego aktu oskarżenia rozgrywa się jednak znacznie poważniejsza batalia polityczno-prawna, w której kluczową rolę odegrała Polska. Niemieccy śledczy od miesięcy próbowali dobrać się do innych domniemanych uczestników dywersji. Berlin zderzył się jednak ze ścianą suwerennej decyzji polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Przypomnijmy: Sąd Okręgowy w Warszawie kategorycznie odmówił wydania władzom niemieckim innego podejrzanego w tej sprawie Ukraińca – Wołodymyra Ż., który został ujęty na terenie RP. Polski sąd nie tylko nakazał jego natychmiastowe zwolnienie, ale sędzia w uzasadnieniu wprost zmiażdżył optykę Berlina.

Wskazano wówczas, że niszczenie rurociągów agresora i wroga w czasie trwającej wojny nie nosiło znamion bezprawności, lecz było działaniem „uzasadnionym, racjonalnym i sprawiedliwym”. Stanowisko to jednoznacznie poparł polski rząd, ucinając dyplomatyczne roszczenia Niemców krótkim: „I słusznie. Sprawa zamknięta”.

Ofiary własnej naiwności?

Dlaczego Berlin z tak wielką determinacją ściga ludzi, którzy de facto doprowadzili do likwidacji narzędzia rosyjskiego szantażu gazowego?

Przypomnijmy, gazociągi Nord Stream od samego początku były projektem o charakterze czysto politycznym i geopolitycznym batem na Europę Środkowo-Wschodnią, uderzającym bezpośrednio w bezpieczeństwo Polski i Ukrainy. Przez lata środowisko Zjednoczonej Prawicy, ramię w ramię z Republikanami, ostrzegało Europę przed zgubnymi skutkami paktu energetycznego Merkel-Putin.

Niemiecki establishment i ich akolici w Polsce nie tylko pozostawał głuchy na te argumenty, uzależniając swoją gospodarkę od surowców z Moskwy, ale wręcz oskarżał innych o antyrosyjską fobię. 

Dzisiejsza pokazowa aktywność niemieckiej prokuratury i próby penalizowania likwidacji tego rosyjsko-niemieckiego pomnika imperializmu na dnie Bałtyku przez wielu komentatorów nad Wisłą oceniane są jednoznacznie. To nie tylko próba ratowania twarzy przez Berlin, ale też wyraz głębokiej frustracji, że strategiczne plany niemiecko-rosyjskiego kondominium gazowego zostały bezpowrotnie pogrzebane.

Proces Serhija K. w Hamburgu z pewnością stanie się teatrem politycznym. Jednak dla Polski i regionu najważniejszy werdykt zapadł już dawno – Nord Stream przestał istnieć, a próby rozliczania tej operacji przez Niemców tylko przypominają, po której stronie rurociągu leżały realne interesy Berlina.

źr. wPolsce24 za DW

Świat

Wojna domowa u europejskich socjalistów! Kryzys w Ceucie wywołał polityczne trzęsienie ziemi

opublikowano:
mid-epa13178470
Dlaczego premier Danii ramię w ramię z Meloni uderza w Hiszpanię? (fot. PAP/EPA/MADS CLAUS RASMUSSEN)
Czy to koniec solidarności wśród europejskich socjalistów? Ostry kryzys migracyjny w hiszpańskiej Ceucie doprowadził do bezprecedensowego starcia wewnątrz Partii Europejskich Socjalistów. Centrolewicowa premier Danii, Mette Frederiksen, ramię w ramię z liderką włoskiej prawicy, Giorgią Meloni, ostro krytykuje rząd Hiszpanii. Włoscy i hiszpańscy politycy lewicy nie kryją oburzenia, oskarżając Kopenhagę o „wybiórczą solidarność” i uleganie populistycznej narracji.
Świat

Koniec Zełenskiego? Fedorov miażdży prezydenta w sondażach i idzie po władzę

opublikowano:
Demonstranci podczas zgromadzenia na Ukrainie. Fala protestów po odejściu Mykhailo Fedorova z rządu zwiększyła presję społeczną na administrację Wołodymyra Zełenskiego i wywołała debatę o przyszłości ukraińskiej demokracji w warunkach wojny
Uczestnicy demonstracji na Ukrainie. Protesty po dymisji Mykhailo Fedorova stały się symbolem rosnącego napięcia wokół reform, korupcji i przyszłości politycznej kraju w czasie wojny (fot. PAP/EPA)
Zwolniony minister obrony Mykhailo Fedorov wzywa do wyborów w czasie wojny. Jego brutalna krytyka korupcji i systemowych patologii w administracji Zełenskiego to najpoważniejsze wyzwanie dla prezydenta od początku inwazji. Zaledwie 35-letni były minister obrony Ukrainy, którego Zełenski zdymisjonował w połowie lipca po zaledwie sześciu miesiącach urzędowania, stał się najgroźniejszym politycznym przeciwnikiem obecnego prezydenta.
Świat

Burka zakazana! Portugalia stawia granice islamizacji

opublikowano:
Burka w Portugalii zakazana – zdjęcie symboliczne na tle morza.
Portugalia zakazuje burki – to symbol zmian (fot. pixabay)
Prezydent António José Seguro podpisał ustawę zakazującą całkowitego zasłaniania twarzy w przestrzeni publicznej. To zwycięstwo rozsądku, bezpieczeństwa i równości – oraz dowód, że patrioci z partii Chega potrafią skutecznie walczyć o wartości, które są fundamentem europejskiej cywilizacji.
Świat

Operacja „Forrest Gump” – ukraińska walka z korupcją, która uderza w najbliższe otoczenie Zełenskiego

opublikowano:
Operacja „Forrest Gump” – Wołodymyr Zełenski i Iryna Mudra na tle ukraińskich instytucji oraz dolarów symbolizujących aferę korupcyjną
Operacja „Forrest Gump” uderza w otoczenie Zełenskiego – afera korupcyjna na Ukrainie (graf. AI)
Kolejny skandal korupcyjny na najwyższych szczeblach władzy w Kijowie. Tym razem służby antykorupcyjne przeszukały biura zastępczyni szefa kancelarii prezydenta oraz jednego z deputowanych. Czy to dowód na skuteczną walkę z korupcją, czy raczej cyniczna gra polityczna?
Świat

Przyznali się do fałszowania sondaży. Twierdzą, że to był "eksperyment społeczny"

opublikowano:
pexels-edmond-dantes-7103132
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Firma, która publikowała w USA sondaże wyborcze, przyznała, że dane w nich zostały zmyślone. Twierdzi, że był to eksperyment.
Świat

Rzeczywistość dogania Europę. W Ceucie hiszpańscy żołnierze zmagają się ze świerzbem, a lata temu za ostrzeżenia linczowano Kaczyńskiego

opublikowano:
Świerzb w Ceucie. Zarażeni żołnierze
Świerzb w Ceucie (fot. PAP/EPA/REDUAN)
Kryzys na granicach Unii Europejskiej to nie tylko problem bezpieczeństwa publicznego i destabilizacji socjalnej, ale także bezpośrednie zagrożenie sanitarne. Doniesienia z hiszpańskiej Ceuty, gdzie u co najmniej kilkunastu żołnierzy skierowanych do opanowania fali nielegalnej migracji wykryto świerzb, pokazują brutalną prawdę. Tę samą, za której wypowiedzenie niemal dekadę temu lewicowo-liberalny salon atakował prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.