Świat

Zaskakujące odkrycie historyków. Znaleźli portret tajemniczej kobiety pod obrazem Picassa

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-02-11 141650
W tamtym okresie Picasso malował obrazy w kolorze niebieskim (fot. Pablo Picasso\Wikipedia)
Historycy sztuki z londyńskiego Instytutu Sztuki Courtland dokonali niecodziennego odkrycia. Znaleźli nieznany portret autorstwa Pabla Picassa, który ukrył pod kolejnymi warstwami farby.

Picasso dziś najbardziej kojarzony jest z kubizmem. Jego pierwsze obrazy były jednak utrzymane w zupełnie innym stylu. Zaczynał karierę od malowania relatywnie realistycznych, nieco impresjonistycznych obrazów. Wraz z czasem wprowadzał do nich coraz więcej symbolizmu. 

Okres błękitny

Zmieniło się to na początku XX wieku, kiedy jako młody człowiek zamieszkał w Paryżu. Wtedy zaczął się „błękitny etap” jego twórczości. Picasso malował wtedy smutne obrazy, używając do tego chłodnych odcieni niebieskiego i niebiesko-zielonego koloru. Ich tematyka była równie zimna, jak użyte barwy.

Portretował biedaków, żebraków czy prostytutki. Historycy sztucy podejrzewają, że zainspirowała go samobójcza śmierć przyjaciela, malarza i poety Carlesa Casagemasa. Picasso po jego śmierci namalował wiele jego portretów, z których najsłynniejszym jest alegoryczny "La Vie" z 1903 r.. Ten okres twórczości trwał do 1904 roku. Potem Picasso znów radykalnie zmienił styl. Zaczął malować obrazy o lżejszych tematach, utrzymane w tonacji pomarańczy i różu

Jednym z pierwszych obrazów z okresu błękitnego był portret przyjaciela, rzeźbiarza Mateu Fernandeza de Soto. Picasso namalował go w 1901 roku. Za kilka dni ten portret trafi na wystawę w londyńskiej Courtland Gallery, gdzie będzie można go oglądać do 26 maja.

Odkrycie pod warstwami farby 

Zanim do tego doszło, historycy sztuki postanowili przyjrzeć mu się bliżej przy pomocy podczerwieni i promieni Roentgena. Powodem były podejrzenia, że Picasso namalował go na wcześniejszym obrazie. Ich podejrzenia okazały się słuszne.

Ich oczom ukazał się portret kobiety. Historycy nie wiedzą, kim była modelka, ale zauważyli, że przypomina inne kobiety, które Picasso malował wtedy w Paryżu, ma też włosy upięte w kok, tę fryzurę zwano chignon. Badacze próbują ustalić tożsamość dziewczyny, ale przyznają, że może się to okazać niemożliwe. 

Badanie sugeruje, że Picasso zamalował jej portret kilka miesięcy po jego stworzeniu. Powodów raczej nigdy nie poznamy, ale nie było w tym nic niezwykłego. Picasso żył wtedy w biedzie i często zamalowywał swoje stare obrazy, bo nie stać go było na kupno nowego płótna.

Z tego powodu wiele dzieł z wczesnego okresu jego twórczości przepadło na zawsze, bo Picasso nie tylko je zamalowywał, ale też palił nimi w piecu, gdy brakowało mu pieniędzy na opał. Barnaby Wright, zastępca kierownika Courtland Gallery jest przekonany, że Picasso lubił też, gdy jedna postać zmienia się w inną. Zauważył, że zamalowując stare płótna, nie malował ich wcześniej na biało.

źr. wPolsce24 za CNN

Świat

"Czy mężczyźni mogą zajść w ciążę"?! Boże, chroń nas przed takimi lekarzami...

opublikowano:
Zrzut ekranu (165)
Podczas przesłuchania przed senacką Komisją Zdrowia, Edukacji, Pracy i Emerytur (HELP) w Waszyngtonie doszło do ostrej wymiany zdań, która szybko obiegła amerykańskie media. Republikański senator Josh Hawley starł się z dr Nishą Vermą, ginekolog-położnik i doradczynią organizacji Lekarze na rzecz Zdrowia Reprodukcyjnego, po tym jak lekarka konsekwentnie odmówiła odpowiedzi na pozornie proste pytanie: czy mężczyźni mogą zajść w ciążę?
Świat

Tysiące rolników w Strasburgu! Protestują przeciwko umowie UE–Mercosur. Wśród nich Polacy

opublikowano:
Rolnicy z całej Europy, w tym z Polski, protestują w Strasburgu z setkami traktorów w pobliżu Parlamentu Europejskiego, sprzeciwiając się umowie handlowej UE–Mercosur, która ich zdaniem zagraża europejskiemu rolnictwu.
(fot. EPA/YOAN VALAT Dostawca: PAP/EPA)
Tysiące rolników z całej Europy, w tym również z Polski, protestują w Strasburgu przeciwko podpisanej przez Komisję Europejską umowie handlowej z państwami Ameryki Południowej (Mercosur). W demonstracji, która potrwa dwa dni, uczestniczy kilkaset traktorów zaparkowanych w pobliżu siedziby Parlamentu Europejskiego. Protestujący zarzucają Brukseli, że porozumienie zagraża europejskiemu rolnictwu i otwiera unijny rynek na tańsze produkty z Ameryki Południowej.
Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.