Świat

Miliony pielgrzymów chciało uczcić wyjątkowe święto. Tłum śmiertelnie stratował co najmniej kilkanaście osób

opublikowano:
mid-epa11859518
Co najmniej kilkanaście osób zginęło podczas hinduistycznego święta. (fot.PAP/EPA/Prabhat Kumar Verma)
Tragiczne wydarzenia podczas największego święta hinduistycznego Kumbhamela w północnych Indiach. Co najmniej 15 osób zostało stratowanych na śmierć przez tłum, który wpadł w panikę.

Do tragedii doszło w środę nad ranem czasu lokalnego. Władze Prajagradź spodziewały się tego dnia rekordowej liczby 100 mln wyznawców hinduizmu. Mieli oni wziąć udział w rytualnej kąpieli u zbiegu rzek Ganges, Jamuna i mitycznej Saraswati. Zgodnie z religią kąpiel w tym miejscu oczyszcza wiernego z popełnionych wcześniej grzechów i przybliża go do kresu wędrówki poprzez kolejne wcielenia.

Formuła tegorocznego święta przyjmowana jest raz na 144 lata. Chodzi o szczególne ustawienie Słońca, Księżyca i Jowisza co określane jest jako Maha Kumbh Mela.

Tłum wpadł w panikę

Podczas zgromadzenia pielgrzymów doszło do wybuchu paniki. Wówczas śmiertelnie stratowanych zostało co najmniej kilkanaście osób. Liczba rannych nie jest na razie znana.

- Dotychczas odnotowano co najmniej 15 ofiar śmiertelnych – powiedział w rozmowie z agencją AFP lekarz z Prajagradź.

- Widziałem, jak wiele osób upadało, po czym tratował je napierający tłum. Wiele dzieci i kobiet się zgubiło, krzycząc o pomoc – relacjonuje w rozmowie z agencją Reutera jeden z wiernych.

Na miejsce dotarła jednostka specjalna do działań w sytuacjach kryzysowych, która miała opanować sytuację i ułatwić udzielanie pomocy.

Władze apelują do pielgrzymów

Według agencji informacyjnej ANI szef władz Stanu Uttar Pradesh Yogi Adityanath miał otrzymać zalecenia od premiera Narendra Modiego. Adityanath zaapelował do wiernych, aby zanurzali się w wodach jednej z rzek w miejscu, w którym się znajdują. Poprosił również, aby nie przemieszczali się w rejon, w którym Ganges łączy się z Jamuną i nieistniejącą już rzeką Saraswati.

W trwającym od dwóch tygodni święcie Kumbhamela wzięło udział blisko 148 mln osób. Wśród nich byli m.in. politycy oraz wokalista grupy Coldplay Chris Martin oraz aktorka Dakota Johnson. Miejscowe władze spodziewają się, że łączna liczba uczestników największego zgromadzenia religijnego na świecie może sięgnąć nawet 400 mln.

W przeszłości podczas obchodów wspomnianego święta również dochodziło do podobnych zdarzeń. W 1954 roku tłum stratował na śmierć od 500 do 800 osób. W 2013 roku w ten sam sposób zginęło co najmniej 36 pielgrzymów.

źr. wPolsce24 za rp.pl/ PAP

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.