Miliony pielgrzymów chciało uczcić wyjątkowe święto. Tłum śmiertelnie stratował co najmniej kilkanaście osób

Do tragedii doszło w środę nad ranem czasu lokalnego. Władze Prajagradź spodziewały się tego dnia rekordowej liczby 100 mln wyznawców hinduizmu. Mieli oni wziąć udział w rytualnej kąpieli u zbiegu rzek Ganges, Jamuna i mitycznej Saraswati. Zgodnie z religią kąpiel w tym miejscu oczyszcza wiernego z popełnionych wcześniej grzechów i przybliża go do kresu wędrówki poprzez kolejne wcielenia.
Formuła tegorocznego święta przyjmowana jest raz na 144 lata. Chodzi o szczególne ustawienie Słońca, Księżyca i Jowisza co określane jest jako Maha Kumbh Mela.
Tłum wpadł w panikę
Podczas zgromadzenia pielgrzymów doszło do wybuchu paniki. Wówczas śmiertelnie stratowanych zostało co najmniej kilkanaście osób. Liczba rannych nie jest na razie znana.
- Dotychczas odnotowano co najmniej 15 ofiar śmiertelnych – powiedział w rozmowie z agencją AFP lekarz z Prajagradź.
- Widziałem, jak wiele osób upadało, po czym tratował je napierający tłum. Wiele dzieci i kobiet się zgubiło, krzycząc o pomoc – relacjonuje w rozmowie z agencją Reutera jeden z wiernych.
Na miejsce dotarła jednostka specjalna do działań w sytuacjach kryzysowych, która miała opanować sytuację i ułatwić udzielanie pomocy.
Władze apelują do pielgrzymów
Według agencji informacyjnej ANI szef władz Stanu Uttar Pradesh Yogi Adityanath miał otrzymać zalecenia od premiera Narendra Modiego. Adityanath zaapelował do wiernych, aby zanurzali się w wodach jednej z rzek w miejscu, w którym się znajdują. Poprosił również, aby nie przemieszczali się w rejon, w którym Ganges łączy się z Jamuną i nieistniejącą już rzeką Saraswati.
W trwającym od dwóch tygodni święcie Kumbhamela wzięło udział blisko 148 mln osób. Wśród nich byli m.in. politycy oraz wokalista grupy Coldplay Chris Martin oraz aktorka Dakota Johnson. Miejscowe władze spodziewają się, że łączna liczba uczestników największego zgromadzenia religijnego na świecie może sięgnąć nawet 400 mln.
W przeszłości podczas obchodów wspomnianego święta również dochodziło do podobnych zdarzeń. W 1954 roku tłum stratował na śmierć od 500 do 800 osób. W 2013 roku w ten sam sposób zginęło co najmniej 36 pielgrzymów.
źr. wPolsce24 za rp.pl/ PAP