Świat

W Chinach samolot rozbił się o wieżowiec. Komuniści próbują to ukryć. Dlaczego?

opublikowano:
Chińscy komuniści cenzurują informacje o samolocie, który rozbił się o wieżowiec w Pekinie
(fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
Niewielki samolot uderzył w najwyższy budynek w Pekinie. Z jakichś powodów komunistyczne władze bardzo nie chcą, by ktokolwiek o tym wiedział.

Zdarzenie miało miejsce w piątek wieczorem. Niewielki dwuosobowy samolot Aurora SA60L. Samolot uderzył w liczący 109 pięter wieżowiec CITIC Tower, najwyższy budynek w Pekinie. W wypadku zginęła jedna osoba, pilot, a 13 kolejnych odniosło obrażenia. 

Zmowa milczenia

BBC zauważyła, że po tym wypadku w Chinach zapadła zmowa milczenia. Państwowy dziennik "Beijing Daily" opublikował krótki, liczący zaledwie 60 słów artykuł o tej katastrofie, podając tylko podstawowe fakty. To była jedyna reakcja komunistów na to, co się stało. 

Na tym jednak nie koniec. Jak informuje BBC, nagrania z katastrofy są usuwane przez władze z chińskiego internetu i mediów społecznościowych. Co więcej, usuwane są wszelkie materiały dotyczące samego budynku, jak jego zdjęcia czy memy, które nie mają nic wspólnego z tą katastrofą.

CITIC Tower jest niezwykle popularny, głównie przez swój kształt, zainspirowany tradycyjnym naczyniem na wino. Wielu Chińczyków wierzy, że zrobienie sobie przed nim zdjęcia i opublikowanie go w sieci przynosi szczęście. 

Nikt nie wie skąd ta cenzura

Samolot, który się rozbił o budynek, należał do lokalnej firmy, która oferuje kursy pilotażu i wynajmuje samoloty. BBC dowiedziała się, że inne podobne firmy z okolicy dostały polecenie, by wstrzymać operacje lekkich samolotów. Nikt jednak nie chciał im powiedzieć, dlaczego wydano takie polecenie ani kto to zrobił. Przedstawiciele trzech firm powiedzieli BBC, że zabroniono im o tym rozmawiać.

Cenzura w Chinach sama w sobie nie jest niczym niezwykłym, komuniści regularnie ukrywają fakty, które są dla nich niewygodne lub kompromitujące. W tym wypadku zaskakuje jednak tempo i skala działań. Przede wszystkim nikt nie wie, dlaczego ten incydent aż tak przeraził komunistów. 

Chciał dokonać zamachu na komunistów? 

Wiele osób zauważa, że w pobliżu wieżowca znajduje się Zhonghanhai. To kompleks rządowy, do którego zwykli ludzie mają zakaz wstępu. Znajduje się w nim siedziba Chińskiej Partii Komunistycznej, Rady Państwa i innych przedstawicieli reżymu.

Wiele osób spekuluje, że pilot albo celowo rozbił się o ten wieżowiec, albo planował rozbić się o któryś z budynków rządowych. Zdaniem ekspertki od Chin Manyi Koetse cenzura mogła tym razem zadziałać tak szybko i zdecydowanie, bo komuniści sami nie wiedzą jeszcze, co się właściwie stało.

Wiele osób porównuje to do zamachu na World Trade Center z 11 września 2001 roku. Ekspert od Chin Chong Ja Ian powiedział jednak, że jemu bardziej kojarzy się to z słynnym lotem niemieckiego nastolatka Mathiasa Rusta z maja 1987 roku. Rustowi udało się przelecieć niewielkim samolotem nad Rosją i wylądować w pobliżu Kremla. Pokazał w ten sposób, że rosyjska obrona przeciwlotnicza jest bezwartościowa nawet w stolicy kraju. Wywołało to falę czystek i wielu oficerów straciło po tym incydencie stanowiska.

Upokorzył wojsko

Teoretycznie żaden samolot nie powinien się znaleźć w pobliżu tego wieżowca. Nad Zhonghanhai obowiązuje stała strefa zakazu lotów, która ma ok. 100 km kwadratowych. Komuniści tak bardzo boją się ataku z powietrza, że niedawno zaostrzyli nawet regulacje dotyczące dronów – jeśli chce się przywieźć drona do Pekinu, trzeba go oficjalnie zarejestrować.

Analityk Bill Bishop zauważył w mediach społecznościowych, że fakt, iż samolot uderzył w ten budynek był ogromnym naruszeniem bezpieczeństwa. Zauważył też, że jeśli pilot chciałby uderzyć w Zhongnanhai, to doleciałby tam w kilka sekund.

Raymond Kuo z think-tanku Chicago Council of Global Affairs zauważa, że niezależnie od powodu samej katastrofy, sam fakt, że samolot – znacznie większy od drona – przeleciał nad znaczną częścią miasta i tak bardzo zbliżył się do serca reżymu jest dla niego upokorzeniem politycznym.

Chong zgadza się z tą opinią. Jest przekonany, że podobnie jak po locie Rusta – o którym długo plotkowano, że w rzeczywistości został wykonany na prośbę wywiadów NATO, które chciały sprawdzić zabezpieczenia Moskwy – wywoła falę czystek w dowództwie obrony przeciwlotniczej stolicy. - Mały samolot uderzający w CITIC Tower oznacza, że dron czy pocisk rakietowy też mógłby to zrobić. To trochę upokarzające dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Pekinu – powiedział.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.