Świat

Mają dość zmian czasu. Ustawa likwidująca czas zimowy przeszła przez kluczowe głosowanie

opublikowano:
Ustawa likwidująca czas zimowy przeszła przez kluczowe głosowanie
(fot. ilustracyjna Pexels)
Być może już wkrótce Amerykanie nie będą musieli cofać zegarków na zimę. Ustawa, która zlikwiduje czas zimowy, przeszła przez kluczowe głosowanie.

Wiele państw na świecie stosuje dwa różne czasy. Wiosną zegarki są przyśpieszane o godzinę, a jesienią wracają do czasu standardowego, zwanego także zimowym. USA nie są tutaj wyjątkiem. Początkowo zmiany czasu wprowadzono tam tymczasowo podczas pierwszej wojny światowej, ale po jej zakończeniu z tego nie zrezygnowano. 

Chcą zlikwidować czas zimowy

Być może jednak wkrótce to się zmieni. Mająca poparcie polityków z obu partii Ustawa o Ochronie Blasku Słońca przeszła bowiem, stosunkiem głosów 6 do 4, przez kluczowe głosowanie proceduralne przed Komisją Zasad Izby Reprezentantów. Jeśli wejdzie w życie, to czas letni będzie obowiązywał w USA przez cały rok. 

Zwolennicy tej ustawy zwracają uwagę, że zmiana czasu ma negatywny wpływ na zdrowie. Przewodniczący tej komisji Brett Guthrie powiedział, że jej likwidacja wpłynie pozytywnie na rytm snu, konserwację energii, bezpieczeństwo na drogach, a także na gospodarkę. W praktyce ta zmiana będzie oznaczać, że ludzie będą mieli więcej czasu na ćwiczenia na zewnątrz, odwiedzanie rodzin, branie udziału w koncertach i zawodach sportowych, przyciągnie klientów do ich firm i więcej – stwierdził.

Politycy są za

Ta ustawa będzie jednak dobrowolna. Stany, które będą chciały zostać przy starym systemie, będą mogły to zrobić. Co najmniej 20 stanów zdążyło jednak już przyjąć własne ustawy, które likwidują czas zimowy. Zaczną obowiązywać jak tylko Kongres, poprzez przyjęcie tej ustawy, da na to zielone światło.

Wcześniej ta ustawa przeszła niemal jednogłośnie przez głosowanie komisji ds. energii i handlu. Jej gorącym zwolennikiem jest też Donald Trump. Stwierdził, że dzięki tej ustawie ludzie będą mogli przestać martwić się o przestawianie zegarków nie mówiąc już o wysiłku i pieniądzach, które są wydawane na ten absurdalny, dwa razy do roku, zwyczaj. Prezydent jest również przekonany, że spodoba się to wyborcom. Popieramy dużo bardziej popularną alternatywę <dla czasu zimowego – dop. red.> która da wam dłuższy, jaśniejszy dzień – i kto może się temu sprzeciwiać? - stwierdził.

Nie wszystkim się to podoba

To powiedziawszy, ta zmiana ma też swoich przeciwników. Zwłaszcza organizacje medyczne zwracają uwagę, że lepszym pomysłem byłoby wprowadzenie na stałe czasu zimowego, gdyż jest bliższy naturalnemu cyklowi dobowemu organizmu. Kongresman Mary Gay Scanlon próbowała przyjąć w tym celu poprawkę, ale została szybko odrzucona.

Scanlon twierdzi, że przyjęcie całorocznego czasu letniego narazi na znaczące niebezpieczeństwo zdrowie i bezpieczeństwo Amerykanów – zwłaszcza dzieci, które zimą będą musiały chodzić do szkół w ciemności. Przypomniała także, że USA już w 1974 roku zrezygnowały z czasu zimowego, ale reakcja społeczeństwa sprawiła, że szybko się z tego wycofano. Warto odnotować, że Senat przyjął taką ustawę jednogłośnie już w 2022 roku, ale z powodu tych obaw nie udało się jej przyjąć w Izbie.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Planujesz urlop na Bliskim Wschodzie? Przeczytaj alert MSZ, zanim spakujesz walizkę

opublikowano:
Samolot na tle zachodzącego słońca
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polski resort spraw zagranicznych wydał ostrzeżenie przed nagłymi zamknięciami korytarzy powietrznych i odwołaniami lotów. To reakcja na nową, groźną doktrynę militarną ogłoszoną przez Teheran oraz ewakuację części amerykańskiego personelu z regionu.
Świat

Wypuścili Syryjczyka z aresztu po 40 dniach. Trzy miesiące później zgwałcił kolejną kobietę

opublikowano:
cień kobiety
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Przed Sądem Okręgowym w Monachium toczy się proces 26-letniego Syryjczyka oraz dwóch obywateli Jemenu, oskarżonych o brutalny gwałt nad rzeką Izarą. Sprawa budzi duże emocje w Niemczech, ponieważ główny podejrzany trafił wcześniej do aresztu za gwałt na nastolatce, lecz wyszedł na wolność po 40 dniach i znów dopuścił się podobnego przestępstwa.
Świat

„Tak reagują na prawdę”. Inicjator roku UPA znów szokuje

opublikowano:
Mural ku czci bohaterow UPA
Swiatosław Szeremeta odpowiada polskim politykom. (fot Fratria/ Andrzej Skwarczynski)
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu roku 2027 Rokiem UPA, Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza, wywołała stanowczy sprzeciw polskich władz. Pomysłodawca uchwały, lwowski radny Swiatosław Szeremeta, nazywa reakcję Polski "co najmniej dziwną" i ocenia, że krok ten grozi utrudnieniem polsko-ukraińskich prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych.
Świat

Dziadkowie mają pytać wnuki o „zgodę” na przytulenie. Gdzie są granice tego szaleństwa?

opublikowano:
Dziadek z wnuczkiem w objęciach. Niedługo tego zakażą?
Dziadek z wnuczkiem w objęciach. Niedługo tego zakażą? (fot. shutterstock)
Państwowa inżynieria społeczna wkracza w najbardziej intymne relacje rodzinne. Jak informuje portal wPolityce.pl, irlandzkie władze poparły kontrowersyjną kampanię organizacji pozarządowej, w ramach której dziadkowie są zniechęcani do przytulania własnych wnuków bez wcześniejszego uzyskania od nich formalnej „zgody”. W sieci zawrzało.
Świat

Niemiecki gigant chciał zakazać TikToka, teraz po cichu lobbuje u rodziny Trumpa, by go przejąć!

opublikowano:
Logo firmy Ringier Axel Springer umieszczone na dachu nowoczesnego budynku, na tle jasnego, bezchmurnego nieba.
(fot. Fratria)
Niedawno słychać było histeryczne nawoływania szefa Axel Springer o konieczności natychmiastowego zablokowania TikToka w całej Europie. Te tyrady o „komunistycznym zagrożeniu” i „truciu umysłów młodzieży” można już oficjalnie wyrzucić do kosza. Jak ujawniły media, niemiecko-szwajcarski moloch za kulisami robił wszystko, by potężną platformę... kupić. W tle nieformalny obiad z teściem córki Donalda Trumpa, wielomiliardowe interesy i skrajna obłuda medialnego imperium.
Świat

Ten sklep cudem nie spłonął podczas zamieszek we Francji. Dlaczego?

opublikowano:
Podczas zamieszek zniszczono tysiące sklepów, ale jeden był szczególnie chroniony
Podczas zamieszek zniszczono tysiące sklepów, ale jeden był szczególnie chroniony (fot. PAP/EPA/PAOLO SALMOIRAGO)
Gdy na ulicach francuskich miast płoną sklepy, a tysiące zwykłych przedsiębiorców bezradnie patrzy na niszczony przez zrewoltowany tłum dorobek życia, państwo francuskie pokazuje swoje prawdziwe oblicze. W Amiens elitarny kordon oddziałów prewencji CRS stworzył twierdzę wokół luksusowego sklepu z makaronikami należącego do rodziny Brigitte Macron. Reszta miała radzić sobie sama.