Świat

Ministrze Sikorski, jak to? Szefowa Eutelsatu: „Nie jesteśmy gotowi przejąć roli Starlinków”

opublikowano:
sikorski starlink
(Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Pamiętacie, jak minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski groził Elonowi Muskowi, że zamiast jego Starlinków łączność Ukrainie zapewnią europejskie satelity? Otóż, nie zapewnią. Szefowa Eutelsatu właśnie przyznała, że jej firma bardzo się stara, ale nie jest gotowa, by zastąpić produkty SpaceX.

W marcu 2025 roku minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ściął się z Elonem Muskiem w sprawie Starlinków dla Ukrainy. Miliarder napisał na X, że gdyby nie jego Starlinki (telekomunikacyjny system satelitarny zapewniający w wojennych warunkach łączność internetową w wielu miejscach Ukrainy), to front dawno by się załamał. Sikorski odparował, że Muskowe Starlinki kupiła i dostarczyła Kijowowi Polska a SpaceX traci wiarygodność. 

- Będziemy zmuszeni szukać innego dostawcy – zapowiedział mąż Anne Applebaum.

Wpis Sikorskiego wywołał zachwyt europejskich mediów (bo dopiekł współpracownikowi znienawidzonego Trumpa) i sprowokował dyskusję na temat zastąpienia Starlinków przez inny, europejski system satelitarny. Urzędnicy Komisji Europejskiej zapewniali, że trwają na unijnym szczebli „rozmowy z państwami i przemysłem” a kurs akcji najpoważniejszego kandydata do przejęcia roli SpaceX, francusko-brytyjskiego Eutelsatu, gwałtownie wzrósł.

Żyć z widmem Elona Muska

Ale nic z tego. „Ukraińcy będą musieli żyć z widmem Elona Muska” – pisze brukselski portal Politico.

Prezes Eutelsatu Eva Berneke przyznała, że jej firma nie jest w stanie zastąpić Starlinków.

- Gdybyśmy mieli przejąć całą zdolność łączności dla Ukrainy i jej obywateli, nie bylibyśmy w stanie tego zrobić. Bądźmy szczerzy – powiedziała.

Prawie 500 razy lepsze

„Dzięki zaawansowanym, kompaktowym zestawom i rozbudowanej sieci elastycznych wiązek sygnału, 7 000 satelitów Starlinka przytłacza flotę Eutelsata, która liczy 600 satelitów i ma znacznie bardziej toporne terminale. Sieć Muska może oferować od 23 do nawet 490 razy większą przepustowość niż Eutelsat nad Ukrainą — w zależności od scenariusza użycia” – pisze Politico.

Na Ukrainie jest obecnie około 42 000 zestawów Starlinków. - Nie sądzę, że musimy osiągnąć taką liczbę, ale można by rozważyć przynajmniej kilka tysięcy... żeby zapewnić rezerwę w kluczowych miejscach – powiedziała Berneke.

źr. wPolsce24 za Politico

 

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.