Nie żyje uwielbiany przez wszystkich aktor z „Parku Jurajskiego”. Świat kina w głębokiej żałobie

Odejście legendy. Rodzina wydała poruszające oświadczenie
W poniedziałek, 13 lipca, w Sydney w Australii w wieku 78 lat zmarł Sam Neill. Informacja o jego odejściu pojawiła się w oficjalnym komunikacie opublikowanym przez najbliższych na Instagramie. Choć szczegóły nie są jeszcze w pełni znane, rodzina podkreśliła, że strata nadeszła niespodziewanie.
Z ogromnym smutkiem dzielimy się wiadomością o jego odejściu. Odszedł z godnością, która charakteryzowała całe jego życie. Strata była nagła i niespodziewana” – czytamy w poruszającym wpisie bliskich.
Aktor do ostatnich chwil był otoczony najbliższą rodziną, która w tym potwornie trudnym czasie zaapelowała do mediów oraz fanów o uszanowanie prywatności. Zapowiedziano jednocześnie, że więcej szczegółów zostanie przekazanych w późniejszym terminie.
Niezapomniane role Sama Neilla. Nie tylko dr Alan Grant
Sam Neill był aktorem o niezwykle szerokim wachlarzu umiejętności, jednak dla masowej publiczności na zawsze pozostanie legendarnym dr. Alanem Grantem z hitu Stevena Spielberga „Park Jurajski” (1993). To właśnie ta rola przyniosła mu globalną rozpoznawalność i status ikony kina przygodowego.
Jego dorobek to jednak dziesiątki wybitnych kreacji w kinie autorskim oraz najpopularniejszych serialach ostatnich lat. Widzowie i krytycy zapamiętają go m.in. z następujących produkcji:
-
„Fortepian” (1993) – poruszający, nagrodzony Oscarami dramat Jane Campion, w którym zagrał u boku Holly Hunter,
-
„Peaky Blinders” – gdzie brawurowo wcielił się w bezwzględnego majora Chestera Campbella, stając się jednym z najbardziej wyrazistych antagonistów w historii współczesnej telewizji,
-
„Dzikość” – znakomity serial dramatyczny, będący kolejnym dowodem na jego niesłabnący magnetyzm ekranowy.
Nagła śmierć Sama Neilla wywołała natychmiastową lawinę kondolencji płynących z całego Hollywood. Reżyserzy, aktorzy oraz fani wspominają go jako człowieka niezwykle skromnego, obdarzonego ogromną klasą i unikalnym, ciepłym głosem, który potrafił zahipnotyzować publiczność.
źr. wPolsce24











