Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.

Z dotychczasowych, wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 44-letni mieszkaniec miasta wybrał się na niedzielny spacer ze swoją 5-letnią córką. W pewnym momencie w rejonie jednej z posesji zauważył drzewo orzechowe i postanowił zerwać kilka owoców dla dziecka. Aby dosięgnąć gałęzi, mężczyzna wspiął się na elementy betonowego ogrodzenia. Chwilę później doszło do tragedii – naruszona konstrukcja runęła, a ciężki fragment płotu spadł bezpośrednio na stojącą na dole pięciolatkę.

Reakcja świadka i walka o życie w szpitalu

Na miejsce nie wzywano od razu karetki pogotowia ratunkowego. Dramatyczną sytuację zauważył świadek zdarzenia, który nie czekając na przyjazd służb, natychmiast zabrał bezwładne, ciężko ranne dziecko do własnego samochodu i zawiózł je do pobliskiego szpitala. y

Niestety, obrażenia wielonarządowe, jakich doznała dziewczynka w wyniku przygniecenia przez ciężki betonowy prefabrykat, okazały się zbyt rozległe. Mimo natychmiastowej reakcji lekarzy na pomoc było za późno - w placówce medycznej stwierdzono zgon 5-latki.

Ponad trzy promile alkoholu. Ojciec w policyjnym areszcie

Przybyli na miejsce i do szpitala policjanci od razu poddali 44-latka badaniu na zawartość alkoholu. Wynik alkomatu wprawił mundurowych w osłupienie – mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. W takim stanie sprawował bezpośrednią opiekę nad małym dzieckiem. 

44-latek został natychmiast zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. Czynności procesowe z jego udziałem mogły zostać przeprowadzone dopiero po tym, jak całkowicie wytrzeźwiał.

Śledztwo pod nadzorem prokuratury

Okoliczności tragedii szczegółowo wyjaśnia Komenda Powiatowa Policji w Lipnie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej. Postępowanie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci oraz narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia przez osobę zobowiązaną do opieki.

źr. wPolsce24 za Fakt.pl/KPP Lipno/Radio PiK

 

Polska

Panika w szkole na Podhalu przez rakotwórczy gaz. Skąd wziął się w budynku?

opublikowano:
Dzieci stojące w rzędzie.
(Fot. Fratria)
W jednej ze szkół w Czarnym Dunajcu wykryto przekroczone normy radonu, co wywołało zrozumiały niepokój rodziców. Zarówno dyrekcja placówki, jak i Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) uspokajają: nie ma natychmiastowego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Czym jest ten niewidzialny gaz i w jaki sposób przenika do sal lekcyjnych? Odpowiadamy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dość nielegalnej imigracji! Potrzebne limity

opublikowano:
Wawer ok
Michał Wawer w programie Rozmowa Wikły wskazywał na potrzebę zaostrzenia kontroli osób przyjeżdżających do kraju i wprowadzenia limitów migracji. Mówił także o obywatelach Ukrainy, bezpieczeństwie oraz tym, jakie narzędzia powinny mieć polskie służby. „Nie chodzi tylko o odsianie przestępców” – przekonywał poseł Konfederacji.
Polska

Miękkie lądowanie po aferze w Szpitalu Południowym. Znamy szczegóły

opublikowano:
Szpital Południowy
(fot. Fratria)
Odpowiedzialność polityczna w wydaniu obozu rządzącego w praktyce? Aldona Machnowska-Góra, która zaledwie kilka tygodni temu złożyła rezygnację z funkcji wiceprezydent Warszawy po wybuchu potężnego skandalu w Szpitalu Południowym, ma objąć stery w Narodowym Centrum Kultury. Standardy, o których tak chętnie mówią politycy Koalicji Obywatelskiej, znów okazały się jedynie pustym hasłem.
Polska

Czarne, lepkie, potencjalnie niebezpieczne. Bałtyk wyrzucił tajemniczą substancję, plaże w Ustce zamknięte

opublikowano:
Czarny koszmar na plażach! Zamknięto aż 50 km wybrzeża
Czyżby ktoś oczyścił baki w Bałtyku? (fot. Urząd Morski w Słupsku)
Urząd Morski w Słupsku zdecydował o czasowym zamknięciu plaż w Ustce. Powodem jest ropopochodna, potencjalnie niebezpieczna, substancja, która została wyrzucona przez Bałtyk. Dziś ma się rozpocząć jej sprzątanie.
Polska

Znana dziennikarka ujawnia porażające informacje. Donald Tusk nie chciał amerykańskiej bazy w Polsce?

opublikowano:
Joanna Miziołek przed mikrofonem
Joanna Miziołek przed mikrofonem (fot. screen za X/SE)
Publicznie mówi o rosnącym zagrożeniu wojną i konieczności wzmacniania obronności, lecz za zamkniętymi drzwiami miał przekonywać, że w kasie państwa brakuje środków na stałą bazę wojsk USA. Zaskakujące kulisy negocjacji na linii Pałac Prezydencki – Kancelaria Premiera ujawniła dziennikarka Joanna Miziołek. Z jej relacji wynika, że Donald Tusk zmienił zdanie dopiero wtedy, gdy współpracownicy prezydenta zagrozili ujawnieniem prawdy opinii publicznej.
Polska

Setką na hulajnodze po trasie szybkiego ruchu w Warszawie! Policja już go szuka

opublikowano:
Mężczyzna na hulajnodze, w tle radiowóz policji
Policja szuka osoby, która rażąco przekroczyła prędkość jadąc na hulajnodze elektrycznej. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szokujące nagranie ze stołecznej trasy trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Kierujący elektryczną hulajnogą pędził obok samochodów z prędkością sięgającą 100 km/h. Sprawą zajmuje się już Komenda Stołeczna Policji, a konsekwencje dla bezmyślnego kierowcy mogą być wyjątkowo surowe.