Świat

Sędzia trzymała w domu niewolnicę. Surowy wyrok sądu

opublikowano:
africa-4856283_1280
Sędzia trzymała czarnoskórą niewolnicę (fot. Pixabay, zdjęcie ilustracyjne)
Brytyjski sąd podjął decyzję w sprawie sędzi ONZ, która sprowadziła sobie niewolnicę. Najbliższe lata spędzi za to w więzieniu.

50-letnia Lydia Mugambe z Ugandy była sędzią tamtejszego sądu najwyższego, a od 2023 roku także sędzią ONZ. Specjalizowała się w sprawach dotyczących praw człowieka. W 2022 roku mieszkała w Wielkiej Brytanii, gdzie robiła doktorat z prawa na uniwersytecie w Oksfordzie. 

Miała pracować u dyplomaty

W tym samym roku sprowadziła z Ugandy młodą dziewczynę, sąd nie ujawnił jej tożsamości. Powiedziała jej, że będzie pracować w oficjalnej rezydencji Johna Mugerwy, byłego zastępcy wysokiego komisarza Ugandy w ambasadzie w Londynie. Prokuratura ustaliła, że Mugerwa został sponsorem jej wizy, chociaż wiedział, że to kłamstwo. W zamian za to Mugambe zaoferowała mu pomoc w sprawie sądowej w Ugandzie, w której jest oskarżonym. Brytyjska prokuratura chciała postawić mu zarzuty, ale Uganda nie zgodziła się zdjąć jego immunitetu dyplomatycznego. 

Podczas procesu prokurator ujawnił, że Mugambe zapłaciła kobiecie za lot i odebrała ją z lotniska. Zamiast jednak zabrać ją do rezydencji Mugerwy, przywiozła ją do swojego domu w Oxfordshire. Wykorzystując to, że Ugandyjka nie znała się na brytyjskim prawie imigracyjnym, zmuszała ją do niewolniczej pracy jako pokojówka i opiekunka do dziecka. Nie tylko jej nie płaciła, ale także nie wypuszczała jej z domu. Jej ofiara zeznała, że z racji silnej pozycji Mugambe przez cały czas żyła w strachu. Dodała, że teraz boi się wrócić do domu i martwi, że już nigdy nie zobaczy swojej matki.

Nie okazała skruchy

Mugambe nie przyznała się do winy i twierdziła, że przez cały czas dobrze ją traktowała. Podczas aresztowania mówiła policjantom, że przyjechała do Wielkiej Brytanii jako student i nie potrzebowała nikogo do pomocy. Sąd jednak nie dał temu wiary. Jakiś czas temu uznał, że jest winna spisku celem złamania brytyjskiego prawa imigracyjnego, umożliwienia podróży, by dokonać wykorzystania, zmuszania do pracy i spisku celem zastraszenia świadka. Dwa z tych zarzutów wynikały z Ustawy o Współczesnym Niewolnictwie.

Teraz sędzia poznała wysokość kary. Sąd skazał ją aż na sześć lat i cztery miesiące więzienia. Prowadzący proces sędzia David Foxton przypomniał o jej karierze i stwierdził, że była to bardzo smutna sprawa. Stwierdził także, że Mugambe nie wyraziła w najmniejszym stopniu skruchy i przez cały czas obwiniała ofiarę za to, co zaszło.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.