Świat

Skazany za korupcję i handel wpływami. Upadek prezydenta

opublikowano:
Nicolas_Sarkozy OK
Nicolas Sarkozy w 2019 roku (fot. Par Jacques Paquier — Nicolas Sarkozy, CC BY 2.0/Wikimedia)
Sąd Kasacyjny odrzucił apelację Nicolasa Sarkozy'ego, wydając prawomocny wyrok, od którego nie przysługuje odwołanie. Były prezydent Francji został skazany za korupcję i handel wpływami na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Nie trafi jednak za kraty - w zamian będzie przebywał w areszcie domowym i nosił elektroniczną bransoletką.

Francuskie media komentują, że to bezprecedensowa kara dla byłego szefa państwa - Sarkozy, polityk postgaullistycznej centroprawicy, sprawował urząd w latach 2007-2012. Do kary ograniczenia wolności dodano jeszcze zakaz startu w wyborach przez trzy lata.

Adwokat polityka już zapowiedział, że jego klient co prawda zastosuje się do wyroku, ale odda sprawę pod osąd Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Pakt korupcyjny

Były lokator Pałacu Elizejskiego został uznany za winnego zawarcia w 2014 r. „paktu korupcyjnego”. Partnerami w przedsięwzięciu byli sędzia Sądu Kasacyjnego (tak we Francji określa się Sąd Najwyższy) Gilbert Azibert i ówczesny prawnik prezydenta Thierry Herzog.  A celem owego „paktu” było „pozyskanie tajnych informacji”.

Sprawa jest dość zawiła. Śledczy wpadli na jej trop, gdy prowadzili dochodzenie w innej sprawie dotyczącej Sarkozy’ego: a mianowicie finansowania przez libijski reżim Muammara Kaddafiego jego kampanii prezydenckiej w 2007 r. 

Najpierw śledczy odkryli, że prezydent oprócz oficjalnej linii telefonicznej ma drugą, nieoficjalną. Potem z podsłuchanych rozmów dowiedzieli się, że sędzia Azibert miał dostarczyć objęte tajemnicą informacje dotyczące śledztwa w sprawie Sarkozy’ego, a w zamian za tę usługę dostanie stanowisko w Monako. Pośrednikiem był Herzog. 

Informacje Aziberta dotyczyły zaś wszczętego w 2013 r. śledztwa w sprawie nielegalnych pieniędzy, które Sarkozy miał otrzymywać od miliarderki Liliane Bettencourt, spadkobierczyni koncernu L'Oreal, na finansowanie swojej kampanii wyborczej w 2007 r.

Trzy wyroki

Po raz pierwszy Sarkozy został uznany za winnego „korupcji” i „handlu wpływami” w 2020 roku. Odwołał się od wyroku. W maju 2023 roku Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok wydany w pierwszej instancji. Teraz zostało to potwierdzone przez Sąd Kasacyjny, od którego nie ma odwołania.

Pozostali oskarżeni usłyszeli takie same wyroki, a prawnik byłego prezydenta dostał dodatkowo zakaz wykonywania zawodu na trzy lata. Ich apelacje również zostały odrzucone.

A to nie koniec sądowych kłopotów Sarkozy’ego. 6 stycznia 2025 roku ma się on stawić na procesie w sprawie dotyczącej nielegalnego finansowania kampanii wyborczej z 2007 roku. 

Sarkozy wycofał się z życia politycznego w 2017 r. W czasie swojego urzędowania systematycznie tracił popularność, stając się jednym z najmniej lubianych prezydentów V Republiki. Był postrzegany jako "prezydent bogatych". Wybory prezydenckie w 2012 r. przegrał w drugiej turze z socjalistą Francois Hollande'em. 

źr. wPolsce24 za "Le Figaro"/BFMTV

 

Świat

Szokujące doniesienia z rodziny królewskiej. Makabryczne znalezisko syna Markle

opublikowano:
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym (fot. shutterstock)
Wstrząsający skandal wokół rodziny księżnej Sussex. Jak donosi portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia brytyjskich mediów, ojciec Meghan Markle, Thomas Markle, miał gromadzić materiały z dziecięcą pornografią. Obciążające dowody odnalazł w rzeczach mężczyzny jego własny syn, Thomas Jr., który o sprawie natychmiast zaalarmował służby.
Świat

Brutalny atak na kościół Jordanii. Wśród poszkodowanych polska rodzina

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny krwawy zamach wymierzony w wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie. W piątek uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień wewnątrz świątyni w jordańskiej prowincji Karak. W wyniku aktu terroru poszkodowana została polsko-jordańska rodzina. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało stanowcze oświadczenie, domagając się bezwzględnego ukarania sprawców.
Świat

Wielka obława zakończona fiaskiem! Pływające bestia przechytrzyła służby i wróciła do miejskiego kanału

opublikowano:
 Rekin w koreańskim kanale
Rekin w koreańskim kanale (fot. PAP EPA/YONHAP S)
Mieszkańcy oniemieli, a służby załamują ręce. Trzymetrowy drapieżnik, którego po wielogodzinnej, skomplikowanej akcji ratunkowej zdołano wypchnąć na otwarte wody, zakpił z sieci, barier i pontonów. Wystarczyło zaledwie kilkanaście godzin, by rekin znów wpłynął prosto do miejskiego kanału w południowokoreańskim Pusan.
Świat

Reporter wPolsce24 zapytał go o Banderę i Szuchewycza. Niewiarygodna odpowiedź Szeremety

opublikowano:
2500445_4
Reporter wPolsce24, Stanisław Pyrzanowski, ruszył w sam środek zachodniej Ukrainy, by zadać mieszkańcom i lokalnym władzom proste, lecz niezwykle niewygodne pytania o kult Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i zbrodniczą działalność UPA. Odpowiedzi, które otrzymał dziennikarz porażają.
Świat

Lekarz stwierdził zgon 18-miesięcznego malucha. W kostnicy stało się coś niewiarygodnego

opublikowano:
Dziecięca ręka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
To miała być rutynowa akcja ratunkowa po nieszczęśliwym wypadku w przydomowym basenie. Zamiast walczyć o życie 18-miesięcznego Vincenta, lekarz stwierdził zgon i kazał zaprzestać resuscytacji, tłumacząc cichy oddech dziecka "odruchem agonalnym". Maluch spędził ponad pięć godzin w szpitalnej chłodni, zanim pracownicy zorientowali się, że chłopczyk nadal żyje.
Świat

Nawet wojsko we Francji nie jest bezpieczne. A Lewica wciąż bredzi...

opublikowano:
Zrzut ekranu (571)
Kadr z filmu przedstawiającego atak na bramę koszar Gwardii Republikańskiej w centrum Paryża (Fot. X-Olmo Blanco)
Francuskie państwo na oczach całego świata traci kontrolę nad ulicami. Skoordynowana fala przemocy, podsycana przez lewicowych radykałów i islamistyczne imigranckie bojówki, uderzyła bezpośrednio w fundamenty Republiki. Punktem zwrotnym stał się bezprecedensowy, zuchwały szturm agresorów na wojskowy obiekt w samym sercu Paryża.