Świat

Rzadka alergia zamieniła jej życie w koszmar. W ciągu roku 12 razy była w szpitalu

opublikowano:
she-5325641_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
25-letnia kobieta opowiedziała mediom, że ma alergię na miętę. Jest tak silna, że w ciągu ostatniego roku aż 12 razy wylądowała przez nią w szpitalu.

25-letnia Kyleigh Digiovanni mieszka w mieście York w stanie Wirginia i pracuje jako archeolog. W rozmowie z agencją SWNS powiedziała, że jako dziecko miała ogromne problemy z myciem zębów. Żaliła się rodzicom, że pasta do zębów ją piecze, jednak oni myśleli, że po prostu jest kapryśna. 

Ma alergię na mentol 

Zmieniło się to, gdy miała 10 lat. Wtedy jej rodzice zauważyli, że ma czerwoną wysypkę wewnątrz buzi. Zabrali ją do lekarza. Testy wykazały, że ma alergię na mentol. 

Mentol to organiczny związek, który występuje naturalnie w mięcie. Ma działanie uśmierzające lokalnie ból. Jego zapach, właściwości lecznicze i orzeźwiający smak sprawiają, że jest wykorzystywany powszechnie w przemyśle kosmetycznym, medycznym i spożywczym.

Digiovanni jest uczulona także na lawendę, rumianek i tymianek, ale to uczulenie na mentol sprawia jej najwięcej kłopotów. Po diagnozie przez dwa lata nie myła zębów, bo jej rodzice nie mogli znaleźć pasty, która nie zawiera w sobie mentolu. Dziś używa pasty dla dzieci o smaku truskawek. 

Wystarczy świeży oddech

To jednak nie jest jej największy problem. Kobieta ujawniła, że jej alergia wraz z wiekiem mocno się zaostrzyła. Dziś jest już tak poważna, że nie może nawet przebywać w pobliżu osób, które np. żują gumę albo przyjmują mentolowe krople na chore gardło. Z tego powodu nie może korzystać z transportu publicznego i wszędzie chodzi piechotą, a gdy już musi gdzieś pojechać pociągiem, to musi mieć maseczkę na twarzy. Porównała to do „gry w rosyjską ruletkę z pięcioma kulami w bębenku”.

Digiovanni wyznała, że z powodu swojej alergii w zeszłym roku aż 12 razy trafiła do szpitala. Raz stało się to po tym, gdy jeden z jej kolegów z pracy oddychał w jej pobliżu po tym, gdy umył zęby. Za każdym razem spędzała w nim po kilka godzin, podczas których podawano jej leki antyhistaminowe i adrenalinę. Teraz nie wychodzi z domu bez leków antyhistaminowych, które chronią ją przed wstrząsem anafilaktycznym.

Alergolog dr Neeta Ogden powiedziała Fox News, że takie alergie są rzadkie, ale się zdarzają. Alergie bywają takie dziwne – stwierdziła – Na pewno znajdziesz historie, które sprawią, że stwierdzisz „nigdy o czymś takim nie słyszałem. I ciężko w to uwierzyć, ale takie przypadki się zdarzają. Sama Digiovanni powiedziała, że nigdy nie spotkała osobiście nikogo, kto miałby alergię na mentol, ale jest w internetowej grupie wsparcia, która liczy ok. 20 osób.

Kobieta powiedziała, że nauczyła się już, jak na co dzień radzić sobie z tą alergią. Nigdy jednak nie wie, kiedy coś spowoduje kolejny atak i znów trafi do szpitala. Wolałabym być uczulona na orzeszki – podkreśliła.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Świat

Prawdziwa twarz Berlina. Zełenski ujawnił, czego żądał od niego kanclerz Niemiec

opublikowano:
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec (fot. Fratria/X)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz miał regularnie naciskać na Wołodymyra Zełenskiego, aby Ukraina skapitulowała przed rosyjskim agresorem. Szczegóły tych dramatycznych rozmów z początku inwazji wyjawił dziennikarz śledczy Oliver Schröm - w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Doniesienia rzucają nowe światło na rzeczywistą postawę Berlina wobec Ukrainy.
Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Świat

Przypadkowe znalezisko w Delcie Nilu: doprowadziło do 3300-letniego skarbu faraona

opublikowano:
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II (fot. Ministry of Tourism and Antiquities/Facebook )
Przypadkowe znalezienie kamiennego bloku przez mieszkańca egipskiej wioski doprowadziło archeologów do sensacyjnego skarbu. Badacze wydobyli z ziemi dwa potężne, doskonale zachowane posągi faraona Ramzesa II liczące ponad 3300 lat.