„Nie chcę umierać!”. Błagał o pomoc, szpital w Kanadzie w kółko proponował mu eutanazję

Sprawa Foleya toczy się w Victoria Hospital w Ontario, gdzie pacjent przebywa od lat. Choć jego stan kliniczny jest stabilny i pozwala na opuszczenie placówki, standardowe programy wsparcia w prowincji nie odpowiadają na jego specyficzne potrzeby neurologiczne. Mężczyzna domaga się przyznania tzw. finansowania bezpośredniego, które pozwoliłoby mu samodzielnie zatrudniać i szkolić asystentów w dostosowanym do jego niepełnosprawności mieszkaniu.
„Nie chcę umierać” kontra naciski personelu
W rozmowie z mediami Foley ujawnił, że personel szpitala regularnie poruszał temat medycznie wspomaganej śmierci. Pierwsze takie rozmowy miały miejsce już w 2016 roku, a nasiliły się podczas sporów o wypis w 2017 roku, gdy – jak twierdzi – grożono mu naliczaniem dobowych opłat szpitalnych w wysokości około 1500 dolarów, jeśli nie zaakceptuje narzuconych, nieodpowiednich warunków opieki.
Nie chcę umierać. Moje córki wiedzą, że chcę żyć. Mój lekarz jasno stwierdził, że umieszczenie mnie w zamkniętym, standardowym modelu nie jest bezpieczne i potrzebuję bezpośredniego finansowania" – podkreśla Roger Foley.
Słowa pacjenta potwierdza jego lekarz prowadzący, dr George K. Dresser. W oficjalnym piśmie z lipca 2026 roku wskazał on, że Foley mógłby bezpiecznie funkcjonować poza szpitalem, gdyby władze Ontario przyznały środki na indywidualną opiekę domową. Lekarz zaznaczył, że wieloletnie trzymanie mężczyzny na oddziale szpitalnym jest nie tylko nieadekwatne medycznie, ale również generuje znacznie wyższe koszty dla podatników niż opieka w środowisku domowym.
Pogorszenie warunków i pytania o samobójstwo
Sytuacja chorego uległa drastycznemu pogorszeniu w maju 2025 roku, gdy władze szpitala wycofały dotychczasowe udogodnienia dotyczące oświetlenia. Ze względu na chorobę neurologiczną Foley wykazuje nadwrażliwość na określone długości fal świetlnych – przez lata stosowano przy nim łagodne światło bursztynowe. Decyzją placówki nakazano personelowi pracę wyłącznie przy ostrym świetle jarzeniowym, co zmusza pacjenta do noszenia ciężkich gogli ochronnych i potęguje ból szyi, uniemożliwiając m.in. sprawne przyjmowanie posiłków i płynów.
Jak relacjonuje Foley, równolegle ze zmianą warunków personel szpitalny ponownie zaczął dopytywać go o myśli samobójcze. Mężczyzna odmówił jednak kontynuowania takich rozmów, obawiając się, że zostaną one wykorzystane do ponownego forsowania procedury MAID.
Ciemna strona kanadyjskiego programu
Sprawa Rogera Foleya stała się w Kanadzie symbolem luki w prawie dotyczącym eutanazji, zalegalizowanej w tym kraju w 2016 roku. Według danych statystycznych procedura ta odpowiada obecnie za 1 na 20 zgonów w Kanadzie. Krytycy systemu alarmują, że w obliczu kryzysu służby zdrowia i niewydolności programów wsparcia dla osób niepełnosprawnych, wspomagane samobójstwo bywa traktowane przez instytucje jako tańsza i wygodniejsza alternatywa dla kosztownej opieki medycznej.
Mimo dramatycznego położenia Foley nie składa broni. W ramach projektu „Bring Roger Home” prowadzi zbiórkę środków na zorganizowanie niezależnej opieki, publikując m.in. swoje dawne utwory muzyczne. Podkreśla, że kluczem do debaty o eutanazji powinno być zapewnienie chorym godnych warunków życia, a nie ułatwianie im rezygnacji z niego.
źr. wPolsce24 za Fox News
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









