Przerażające nagrania. Potężna eksplozja fabryki fajerwerków!

Dziś rano na Malcie doszło do eksplozji fabryki fajerwerków. Fala uderzeniowa była tak silna, że wybijała szyby daleko od epicentrum. Na szczęście nikt nie zginął, dwóch mężczyzn trafiło do szpitala z lekkimi obrażeniami. Przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane.
Jak podaje portal maltatoday.com, do wybuchu doszło w fabryce fajerwerków przy Triq tal-Qaghdi.
Siła eksplozji była tak duża, że mieszkańcy informowali o drżących budynkach i wybitych szybach nawet kilka kilometrów od miejsca zdarzenia.
Na miejsce natychmiast skierowano policję, służby ratunkowe, wojsko oraz straż pożarną. Funkcjonariusze potwierdzili, że w chwili wybuchu na terenie zakładu nie przebywali jego pracownicy.
Relacje świadków i śledztwo
Do szpitala Mater Dei przewieziono dwóch mężczyzn w wieku 67 i 47 lat, którzy przebywali na pobliskich polach. Obaj odnieśli lekkie obrażenia i byli w szoku po eksplozji.
Jeden ze świadków relacjonował, że podczas spaceru z psami poczuł falę uderzeniową, a drzewa wokół zaczęły się trząść. Jak mówił, przez chwilę miał wrażenie, że trwa bombardowanie.
W okolicy odnotowano również uszkodzenia elewacji budynków i wybite okna. Wszczęto śledztwo w sprawie przyczyn wybuchu.
xyz/maltatoday








