Polska

MSZ potwierdza! Polscy pielgrzymi zginęli w wypadku na Węgrzech

opublikowano:
Polski autokar, który uległ wypadkowi na Węgrzech
Polskie władze potwierdziły, że w katastrofie autobusu na Węgrzech zginęli obywatele Polski. (fot. PA/EPA/ZOLTAN MATHE)
W nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3 doszło do katastrofalnego wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób. Polskie władze oficjalnie potwierdziły, że pojazdem podróżowali polscy turyści, a wśród ofiar śmiertelnych są nasi rodacy. Trwa walka o życie rannych i ustalanie dokładnych przyczyn tej potwornej tragedii.

Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski, oficjalnie potwierdził, że autobusem podróżowali polscy turyści. Poinformował również, że polska służba konsularna podjęła już natychmiastowe działania, a resort pozostaje w stałym kontakcie z władzami węgierskimi i będzie na bieżąco przekazywał sprawdzone informacje.

Na tragiczne zdarzenie zareagował także prezydent Karol Nawrocki, który w swoim wpisie potwierdził, że w wypadku zginęli Polacy.

- Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar – napisał Nawrocki.

Rzecznik polskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Maciej Wewiór, potwierdził na antenie TVN24, że autobusem podróżowali polscy pielgrzymi, którzy wracali z Medjugorie i około południa mieli być już w Polsce. Podróż realizowała firma przewozowa z okolic Jasła.

Koszmar na autostradzie M3: Jak doszło do wypadku?

Do tragedii doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godziny 1:00 w nocy w północno-wschodniej części Węgier. Autokar z polskimi tablicami rejestracyjnymi, wracający do polski, poruszał się autostradą M3 w kierunku Nyíregyházy. Na 139. kilometrze trasy – tuż za zjazdem do miejscowości Mezőkeresztes – pojazd nagle zjechał z prostego odcinka drogi, wpadł do przydrożnego rowu i przewrócił się na bok. Zdarzenie miało miejsce pomiędzy węgierskimi miejscowościami Mezőkeresztes i Mezőnagymihály.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem tamtejszych służb, najbardziej prawdopodobną przyczyną tej strasznej katastrofy było zaśnięcie kierowcy za kierownicą. W zdarzeniu, oprócz autokaru, nie brał udziału żaden inny pojazd.

Tragiczny bilans wypadku

Autokarem podróżowało łącznie 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. Premier Węgier, Peter Magyar, oficjalnie potwierdził tragiczny bilans wypadku, informując o 12 ofiarach śmiertelnych. Według najnowszych informacji 11 osób zginęło na miejscu, a jedna osoba zmarła po przewiezieniu do szpitala. Pierwsze komunikaty informowały o  najmniej 10 osobach z poważnymi obrażeniami, które zostały przetransportowane do szpitali. Tuż przed godziną 9:00 pojawił się oficjalny komunikat węgierskich służb, z którego dowiedzieliśmy się, że wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie zostały przetransportowane do placówek medycznych.

Jak przekazał rzecznik polskiego MSZ, 7 osób znajduje się w stanie ciężkim, a także krytycznym.

Akcja na miejscu wypadku wymagała ogromnego wysiłku służb. Zanim na autostradę dotarły specjalistyczne dźwigi przeznaczone do podniesienia przewróconego pojazdu, ratownicy podjęli udaną próbę wydobycia poszkodowanych za pomocą wyciągarki. Dzięki uniesieniu tylnej osi autobusu, ze środka bezpiecznie ewakuowano 35 osób .

źr. wPolsce24 X.com

Polska

Spłonął zabytkowy kościół z XVII wieku. Jak to możliwe, że drewniany krzyż pozostał nietknięty?

opublikowano:
Pożar kościoła w Sanoku
Spłonął zabytkowy kościół pw. św. Mikołaja w Sanoku. (fot. Fratria/ screen z Facebook/ Komenda Wojewódzka PSP w Rzeszowie)
W nocy z soboty na niedzielę w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku wybuchł pożar. Ogień doszczętnie strawił zabytkowy, drewniany kościół pw. św. Mikołaja z XVII wieku, który był uznawany za jedną z najcenniejszych pereł architektury sakralnej w regionie. W dramatycznej akcji gaśniczej brało udział aż 140 strażaków, a jeden z nich odniósł obrażenia.
Polska

Gigantyczny pożar w Chlewnicy na Pomorzu! Trzy hale i hałda odpadów w ogniu – apel do mieszkańców

opublikowano:
Ogień w Elwoz w Chlewnicy – strażacy ściągają posiłki z całego Pomorza. Jest komunikat dla okolicznych domów
Ogień w Elwoz w Chlewnicy – strażacy ściągają posiłki z całego Pomorza. Jest komunikat dla okolicznych domów(fot. gmina Potęgowo)
Do ogromnego pożaru doszło na terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów ELWOZ ECO w miejscowości Chlewnica w gminie Potęgowo na Pomorzu. Ogień objął trzy hale o łącznej powierzchni ponad trzech tysięcy metrów kwadratowych oraz hałdę odpadów o powierzchni około dwóch tysięcy metrów.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki z jasnym sygnałem dla obrońców granicy: Żaden prokurator nie będzie ścigał polskiego żołnierza

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas Święta Wojska Polskiego
Prezydent Karol Nawrocki podczas Święta Wojska Polskiego (fot. PAP/Leszek Szymański)
Obchody Święta Wojska Polskiego oraz rocznica wielkiego triumfu w Bitwie Warszawskiej 1920 roku stały się okazją do wygłoszenia przez prezydenta jednoznacznego, głęboko patriotycznego przesłania o fundamencie polskiej suwerenności, tożsamości i sile naszej armii. Padły słowa przypominające, że prawdziwa siła państwa wyrasta z ducha narodu, wierności tradycji oraz bezkompromisowej obrony własnych granic.
Polska

Silna armia to zasługa prawicy. Macierewicz ujawnia kulisy zbrojeń i punktuje rząd

opublikowano:
Antoni Macierewicz w studiu wPolsce24 i żołnierze
Antoni Macierewicz w studiu wPolsce24 i żołnierze (fot. wPolsce24)
15 sierpnia to dla każdego polskiego patrioty data szczególna. Rocznica Wiktorii Warszawskiej 1920 roku przypomina o niezłomności polskiego oręża, głębokiej wierze oraz sile narodu, który w obliczu śmiertelnego zagrożenia ze strony bolszewizmu potrafił zjednoczyć się i odrzucić najeźdźcę. W tym szczególnym dniu na antenie telewizji wPolsce24 były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podzielił się gorzką, ale niezwykle trafną diagnozą współczesnego stanu bezpieczeństwa Rzeczypospolitej oraz wyzwań stojących przed Wojskiem Polskim.
Polska

Mocne słowa prof. Czarnka: Cud nie polegał na tym, że Matka Boża zstąpiła z nieba i mieczem wygoniła stąd żołnierzy sowieckich. Cuda zawsze dzieją się przez ludzi”. Apel o mądrość rządzących i silną polską armię

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas uroczystości w Kodniu
Przemysław Czarnek podczas uroczystości w Kodniu (fot. wPolsce24)
15 sierpnia to nie tylko wielkie święto narodowej dumy, ale przede wszystkim dzień głębokiego zobowiązania i pamięci o wielkim triumfie polskiego oręża nad bezbożnym bolszewizmem. Podczas uroczystości w Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej prof. Przemysław Czarnek wygłosił porywające przemówienie, w którym połączył hołd dla bohaterów 1920 roku z gorącą modlitwą i apelem o odpowiedzialność za dzisiejsze bezpieczeństwo Polski.
Polska

Kulisy 1920 roku, o których wielu woli milczeć. Historyk ujawnia, co naprawdę uratowało Polskę

opublikowano:
Piękna polska żołnierz podczas defilady
Piękna polska żołnierz podczas defilady (fot. wPolsce24)
15 sierpnia jest dla każdego polskiego patrioty datą uświęconą krwią przodków i symbolem niezłomnego ducha naszego narodu. W rocznicę wiekopomnego triumfu nad bolszewickim najeźdźcą w Bitwie Warszawskiej 1920 roku, cała patriotyczna Polska zjednoczyła się w hołdzie dla polskiego oręża oraz żołnierzy, którzy strzegą granic naszej Ojczyzny.