MSZ potwierdza! Polscy pielgrzymi zginęli w wypadku na Węgrzech

Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski, oficjalnie potwierdził, że autobusem podróżowali polscy turyści. Poinformował również, że polska służba konsularna podjęła już natychmiastowe działania, a resort pozostaje w stałym kontakcie z władzami węgierskimi i będzie na bieżąco przekazywał sprawdzone informacje.
Na tragiczne zdarzenie zareagował także prezydent Karol Nawrocki, który w swoim wpisie potwierdził, że w wypadku zginęli Polacy.
- Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar – napisał Nawrocki.
Rzecznik polskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Maciej Wewiór, potwierdził na antenie TVN24, że autobusem podróżowali polscy pielgrzymi, którzy wracali z Medjugorie i około południa mieli być już w Polsce. Podróż realizowała firma przewozowa z okolic Jasła.
Koszmar na autostradzie M3: Jak doszło do wypadku?
Do tragedii doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godziny 1:00 w nocy w północno-wschodniej części Węgier. Autokar z polskimi tablicami rejestracyjnymi, wracający do polski, poruszał się autostradą M3 w kierunku Nyíregyházy. Na 139. kilometrze trasy – tuż za zjazdem do miejscowości Mezőkeresztes – pojazd nagle zjechał z prostego odcinka drogi, wpadł do przydrożnego rowu i przewrócił się na bok. Zdarzenie miało miejsce pomiędzy węgierskimi miejscowościami Mezőkeresztes i Mezőnagymihály.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem tamtejszych służb, najbardziej prawdopodobną przyczyną tej strasznej katastrofy było zaśnięcie kierowcy za kierownicą. W zdarzeniu, oprócz autokaru, nie brał udziału żaden inny pojazd.
Tragiczny bilans wypadku
Autokarem podróżowało łącznie 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. Premier Węgier, Peter Magyar, oficjalnie potwierdził tragiczny bilans wypadku, informując o 12 ofiarach śmiertelnych. Według najnowszych informacji 11 osób zginęło na miejscu, a jedna osoba zmarła po przewiezieniu do szpitala. Pierwsze komunikaty informowały o najmniej 10 osobach z poważnymi obrażeniami, które zostały przetransportowane do szpitali. Tuż przed godziną 9:00 pojawił się oficjalny komunikat węgierskich służb, z którego dowiedzieliśmy się, że wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie zostały przetransportowane do placówek medycznych.
Jak przekazał rzecznik polskiego MSZ, 7 osób znajduje się w stanie ciężkim, a także krytycznym.
Akcja na miejscu wypadku wymagała ogromnego wysiłku służb. Zanim na autostradę dotarły specjalistyczne dźwigi przeznaczone do podniesienia przewróconego pojazdu, ratownicy podjęli udaną próbę wydobycia poszkodowanych za pomocą wyciągarki. Dzięki uniesieniu tylnej osi autobusu, ze środka bezpiecznie ewakuowano 35 osób .
źr. wPolsce24 X.com











