Nadchodzącą katastrofę widać już z kosmosu! Ludzie zostaną odcięci od wody

Trwające ataki na tankowce oraz statki handlowe w Cieśninie Ormuz – kluczowym szlaku łączącym Zatokę Perską z Zatoką Omańską – doprowadziły do masowych wycieków surowca. Jak podaje CNN, porównanie danych satelitarnych z marca 2026 roku z analogicznym okresem poprzedniego roku wskazuje na dwukrotne zwiększenie ilości ropy na powierzchni akwenu.
Smugi ropy ciągną się na przestrzeni setek kilometrów. Skutki incydentów odczuwają już cywile – w Zjednoczonych Emiratach Arabskich władze musiały czasowo zamknąć plaże w emiracie Umm al-Kajwajn po wycieku z jednego z tankowców.
Czarny dym i toksyczny deszcz nad Teheranem
Skutki ataków na infrastrukturę naftową sięgają daleko poza same wody terytorialne. Po amerykańsko-izraelskich i irańskich uderzeniach na obiekty naftowe nad Teheranem uniosły się gęste chmury czarnego dymu.
W konsekwencji, wraz z opadami atmosferycznymi na miasto spadły substancje ropopochodne. Do powietrza trafiły metale ciężkie i inne toksyczne związki, co stwarza bezpośrednie i długofalowe zagrożenie dla zdrowia milionów mieszkańców.
Zatoka Perska pułapką dla zanieczyszczeń
Dlaczego skutki wycieków są w tym regionie tak trwałe? Eksperci wskazują na specyficzną geografię akwenu. Zatoka Perska jest niewielka i płytka – ma około 241 tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni, maksymalnie około 110 metrów głębokości oraz tylko jedno połączenie z otwartym oceanem przez Cieśninę Ormuz.
W efekcie ropa nie rozprasza się szybko, lecz przemieszcza się po całym regionie przez długi czas. Z wyliczeń naukowca Bernharda Riegla wynika, że zanieczyszczenia uwolnione po irańskiej stronie po roku mogą dotrzeć do wybrzeży Kuwejtu, a po dwóch latach dryfować w pobliżu Omanu.
Naukowiec przypomina wojnę w Zatoce Perskiej z 1991 roku, kiedy wycofujące się wojska irackie podpaliły setki szybów naftowych w Kuwejcie. Skutki tamtej katastrofy były tak trwałe, że w wielu miejscach Arabii Saudyjskiej stara ropa do dziś zalega w piasku.
Zagrożona woda pitna dla dziesiątek milionów ludzi
Najgroźniejszym skutkiem obecnego skażenia jest ryzyko odcięcia mieszkańców od wody pitnej. Sześć państw Rady Współpracy Zatoki Perskiej odpowiada za około jedną trzecią światowej produkcji wody odsalanej, a kraje takie jak Bahrajn i Kuwejt są od tej technologii niemal całkowicie zależne.
Instalacje odsalania pobierają wodę bezpośrednio z Zatoki Perskiej. Jeśli ropa dostanie się do zakładów, może uszkodzić urządzenia i wymusić przerwanie dostaw.
Podobny kryzys wystąpił już w 1991 roku, gdy do morza celowo trafiły setki milionów galonów ropy. Wówczas Kuwejt musiał korzystać z pomocy Arabii Saudyjskiej, Turcji i innych państw, które dostarczały wodę butelkowaną oraz setki cystern.
źr. wPolsce24 za tech.wp.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









