Świat

Trump "prorosyjski"?. USA przenoszą wojnę z Wenezuelą na europejskie wody. Na celowniku tankowce Putina

opublikowano:
Donald Trump wysłał do Europy potężne siły wojskowe, w tym szturmowce AC-130 Ghost Riders
Donald Trump wysłał do Europy potężne siły wojskowe, w tym szturmowce AC-130 Ghost Riders (Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ/POOL i Christopher Boitz)
Wojna Stanów Zjednoczonych z reżimem w Wenezueli wchodzi w nową fazę i – co szczególnie istotne – przenosi się na wody u wybrzeży Europy. Amerykańskie media alarmują o znaczącym przerzucie sił USA do Wielkiej Brytanii. Celem mają być rosyjskie tankowce transportujące objętą sankcjami wenezuelską ropę naftową.

Jak informuje portal The War Zone (TWZ), do Wielkiej Brytanii dotarło już co najmniej 10 samolotów transportowych C-17 Globemaster III, śmigłowce szturmowe AC-130J Ghostrider oraz samolot CASA CN-235, wykorzystywany przez Siły Powietrzne USA w operacjach specjalnych. Skala i charakter tego przerzutu wskazują na przygotowania do realnej operacji, a nie ćwiczeń.

Operacja jak przed obaleniem Maduro

TWZ zwraca uwagę, że bardzo podobne rozmieszczenie sił poprzedziło niedawną operację Absolute Resolve, w ramach której amerykańskie służby uprowadziły z Caracas Nicolasa Maduro i jego żonę. Administracja Donalda Trumpa jasno dała wówczas do zrozumienia, że obalenie dyktatora nie oznacza zniesienia sankcji na wenezuelską ropę.

Wręcz przeciwnie – Biały Dom zapowiedział, że wszystkie tankowce łamiące sankcje będą nadal ścigane i przejmowane, niezależnie od bandery, pod którą pływają.

Rosyjska „flota cieni” na celowniku

Jednym z głównych celów USA jest tankowiec Bella 1, ścigany od grudnia przez amerykańską Straż Wybrzeża. Jednostka – załadowana wenezuelską ropą – zmieniła nazwę na Marinera, a załoga namalowała na burcie rosyjską flagę, próbując w ten sposób uniknąć zajęcia w rejonie Wysp Brytyjskich.

Statek należy do tzw. rosyjskiej floty cieni, czyli sieci tankowców omijających sankcje Zachodu. Obecnie znajduje się na północnym Atlantyku, a – jak informują media – załoga może być uzbrojona.

Amerykańska telewizja CBS News podała, że władze w Caracas rozważały umieszczanie na takich jednostkach uzbrojonych żołnierzy przebranych za cywilów, a nawet przenośnych rosyjskich systemów obrony powietrznej.

Kreml wchodzi do gry

Sytuację dodatkowo zaostrza fakt, że Rosja coraz częściej rejestruje tankowce floty cieni pod własną banderą, rezygnując z egzotycznych rejestrów. Oznacza to nie tylko próbę ochrony statków, ale też bezpośrednie wciągnięcie Kremla w konflikt z USA na morzach i oceanach.

Eksperci podkreślają, że przejęcie lub zatrzymanie tankowca pływającego pod rosyjską banderą na wodach europejskich byłoby bezprecedensowym wydarzeniem, niosącym poważne konsekwencje polityczne i militarne.

Trump „prorosyjski”? Fakty mówią co innego

Sprawa po raz kolejny podważa narrację, według której prezydent USA Donald Trump miałby prowadzić politykę prorosyjską. Owszem, Trump prowadzi rozmowy z Władimirem Putinem w sprawie Ukrainy, jednak jednocześnie bez wahania uderza w rosyjskie interesy gospodarcze, gdy uznaje to za korzystne dla Stanów Zjednoczonych.

Ściganie rosyjskich tankowców, egzekwowanie sankcji i gotowość do operacji na europejskich wodach pokazują jasno: dla Trumpa nie ma „świętych sojuszy” – są interesy USA.


Czym jest rosyjska „flota cieni”?

Flota cieni to sieć tankowców wykorzystywanych przez Rosję i jej partnerów do omijania międzynarodowych sankcji, głównie w handlu ropą naftową.

Jak działa flota cieni?

  • statki często zmieniają nazwy, bandery i właścicieli,
  • pływają pod egzotycznymi rejestrami lub – coraz częściej – pod rosyjską banderą,
  • wyłączają systemy lokalizacji AIS,
  • realizują przeładunki na morzu, z dala od portów,
  • przewożą ropę objętą sankcjami, m.in. z Rosji i Wenezueli.

Dlaczego to problem?
Flota cieni pozwala Kremlowi utrzymywać wpływy z eksportu ropy, mimo sankcji Zachodu, a jednocześnie stwarza zagrożenie środowiskowe i bezpieczeństwa – wiele z tych jednostek jest starych, źle ubezpieczonych i działa na granicy prawa.

Dlaczego interesują się nią USA?
Waszyngton uznaje flotę cieni za kluczowy mechanizm finansowania wrogich reżimów. Przejęcie lub zatrzymanie takich tankowców to jeden z głównych sposobów egzekwowania sankcji.

źr. wPolsce24 za Interia.pl/The Guardian/twz.com

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.