Miało wystarczyć zamiast CPK, dziś ucieka stamtąd Ryanair. Porażka lotniska w Berlinie

Otwarte w 2020 roku lotnisko Berlin-Brandenburg im. Willy'ego Brandta ma spory problem. Od pewnego czasu konsekwentnie traci coraz więcej pasażerów. Tymczasem kolejny cios nadszedł ze strony popularnej, taniej linii lotniczej.
„Najbardziej nieudane lotnisko w Europie”
Chodzi o Ryanaira, najpopularniejszego przewoźnika w Europie (ok. 200 mln pasażerów rocznie). Dyrektor lotniska Aletta von Massenbach poinformowała o częściowym wycofaniu się grupy. Irlandzka linia lotnicza pod koniec października zamknie swoją bazę na lotnisku Berlin-Brandenburg, obejmującą siedem samolotów i związane z nimi załogi. Niemiecka stolica będzie wprawdzie nadal obsługiwana przez Ryanaira, ale według szacunków straci około połowy dotychczasowej oferty.
To poważny cios (...) Oznacza to około 2,5 miliona miejsc mniej rocznie" – powiedziała von Massenbach.
Co więcej – Ryanair bez ogródek określił berlińskie lotnisko mianem „najbardziej nieudanego w Europie”. Spółka krytykuje wysokie opłaty lotniskowe oraz podatki. Z kolei zarząd portu uważa, że pretensje należy kierować do niemieckiego rządu, który odpowiada za ich windowanie.
Lotnisko w Berlinie miało być konkurencją dla CPK
Berlińskie lotnisko przewijało się regularnie w toczącej się w Polsce debacie na temat budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Według założeń rządu Mateusza Morawieckiego polski hub lotniczy miał docelowo obsługiwać nawet kilkadziesiąt milionów pasażerów rocznie. Głośnym krytykiem tej idei był Rafał Trzaskowski, który przekonywał, że planowane liczby są nierealne, a inwestycje tego typu bywają skrajnie nierentowne.
Ja uważam, że to gigantomania. Przy tym, że będziemy mieli w ciągu dwóch lat lotnisko w Berlinie, to, co mówi rząd, że będzie na tym lotnisku lądowało więcej samolotów niż w Pekinie, to są znowu pomysły z PowerPointa pana premiera, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. A Warszawa ucierpi"– mówił w radiu TOK FM w maju 2018 roku.
Wypowiedź ta była powszechnie odczytywana jako podważanie sensu CPK argumentem, że funkcję hubu dla regionu spełni właśnie rozbudowany Berlin. Trzaskowski próbował później te słowa łagodzić, twierdząc, że chodziło mu wyłącznie o obronę warszawskiego Okęcia przed marginalizacją. Dziś jednak okazuje się, że to właśnie wskazywany wówczas niemiecki port zmaga się z odpływem kluczowych partnerów.
źr. wPolsce24.tv za dw.com/wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.









