Świat

Krwawy atak w paryskim metrze. Nożownik ranił trzy kobiety

opublikowano:
Pasażerowie stojący na stacji metra, a przed nimi jadący pociąg.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
W piątek po południu w paryskim metrze doszło do brutalnego ataku nożownika. Na linii metra nr 3, przebiegającej przez centrum Paryża w pobliżu dzielnicy Marais, ranne zostały trzy kobiety. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, jednak policja zatrzymała go jeszcze tego samego dnia.

Do ataku doszło po godzinie 16 w trzech różnych miejscach wzdłuż torów linii nr 3. Jak informują paryskie służby, napastnik zaatakował trzy kobiety, którym natychmiast udzielono pomocy medycznej. Dwie z poszkodowanych zostały przetransportowane do szpitala. Ich stan nie był krytyczny. Trzecia kobieta samodzielnie zgłosiła się do placówki medycznej.

Sprawca ujęty kilka godzin po ataku

Według informacji przekazanych przez francuską agencję AFP, napastnik uciekł z miejsca zdarzenia. Dzięki analizie nagrań z monitoringu oraz namierzeniu sygnału telefonu komórkowego policja zatrzymała podejrzanego jeszcze tego samego popołudnia w regionie Val d’Oise, na północ od Paryża. Zatrzymany to 25-letni obywatel Mali, który przebywał we Francji nielegalnie.

Prokuratura wszczęła wobec mężczyzny śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa oraz napaści z użyciem broni. Jak poinformowały służby, 25-latek był wcześniej karany m.in. za rozbój, napaść na tle seksualnym oraz niszczenie mienia pod wpływem środków odurzających.

Francuskie MSZ przekazało, że w lipcu tego roku mężczyzna został zwolniony z więzienia z nakazem deportacji. Nie opuścił jednak kraju i przez kilka miesięcy ukrywał się przed policją.

Apel o wzmocnienie bezpieczeństwa

Szef francuskiego MSZ Laurent Nuñez wyraził ubolewanie, że deportacja podejrzanego nie została przeprowadzona na czas. Zapewnił również, że deportacje cudzoziemców dopuszczających się przestępstw przeciwko porządkowi publicznemu będą traktowane priorytetowo.

Minister pogratulował także służbom szybkiej i skutecznej akcji, dzięki której sprawca został zatrzymany niecałe trzy godziny po ataku. W związku z „bardzo wysokim poziomem zagrożenia terrorystycznego” Nuñez zaapelował do lokalnych władz o wzmocnienie środków bezpieczeństwa w całej Francji.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Świat

Niemcy trzy razy deportowali 58-letniego Polaka. Obiecał im, że zaraz wróci i słowa dotrzymał

opublikowano:
Mężczyzna z założonymi na ręce kajdankami
(fot, ilustracyjna/ pexels)
Niemiecki wymiar sprawiedliwości wydał surowy wyrok wobec 58-letniego obywatela Polski, który uporczywie lekceważył nakazy opuszczenia terytorium Niemiec. Mężczyzna w ciągu zaledwie kilku dni trzykrotnie nielegalnie przekroczył granicę, a policjantom zapowiadał, że natychmiast powróci. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym.
Świat

Szokujące doniesienia z rodziny królewskiej. Makabryczne znalezisko syna Markle

opublikowano:
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym (fot. shutterstock)
Wstrząsający skandal wokół rodziny księżnej Sussex. Jak donosi portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia brytyjskich mediów, ojciec Meghan Markle, Thomas Markle, miał gromadzić materiały z dziecięcą pornografią. Obciążające dowody odnalazł w rzeczach mężczyzny jego własny syn, Thomas Jr., który o sprawie natychmiast zaalarmował służby.
Świat

Brutalny atak na kościół Jordanii. Wśród poszkodowanych polska rodzina

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny krwawy zamach wymierzony w wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie. W piątek uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień wewnątrz świątyni w jordańskiej prowincji Karak. W wyniku aktu terroru poszkodowana została polsko-jordańska rodzina. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało stanowcze oświadczenie, domagając się bezwzględnego ukarania sprawców.
Świat

Wielka obława zakończona fiaskiem! Pływające bestia przechytrzyła służby i wróciła do miejskiego kanału

opublikowano:
 Rekin w koreańskim kanale
Rekin w koreańskim kanale (fot. PAP EPA/YONHAP S)
Mieszkańcy oniemieli, a służby załamują ręce. Trzymetrowy drapieżnik, którego po wielogodzinnej, skomplikowanej akcji ratunkowej zdołano wypchnąć na otwarte wody, zakpił z sieci, barier i pontonów. Wystarczyło zaledwie kilkanaście godzin, by rekin znów wpłynął prosto do miejskiego kanału w południowokoreańskim Pusan.
Świat

Reporter wPolsce24 zapytał go o Banderę i Szuchewycza. Niewiarygodna odpowiedź Szeremety

opublikowano:
2500445_4
Reporter wPolsce24, Stanisław Pyrzanowski, ruszył w sam środek zachodniej Ukrainy, by zadać mieszkańcom i lokalnym władzom proste, lecz niezwykle niewygodne pytania o kult Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i zbrodniczą działalność UPA. Odpowiedzi, które otrzymał dziennikarz porażają.
Świat

Lekarz stwierdził zgon 18-miesięcznego malucha. W kostnicy stało się coś niewiarygodnego

opublikowano:
Dziecięca ręka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
To miała być rutynowa akcja ratunkowa po nieszczęśliwym wypadku w przydomowym basenie. Zamiast walczyć o życie 18-miesięcznego Vincenta, lekarz stwierdził zgon i kazał zaprzestać resuscytacji, tłumacząc cichy oddech dziecka "odruchem agonalnym". Maluch spędził ponad pięć godzin w szpitalnej chłodni, zanim pracownicy zorientowali się, że chłopczyk nadal żyje.