Świat

Konserwatyści chcą, by następny papież był z Afryki. Kim jest kardynał Sarah?

opublikowano:
saint-peters-square-7350292_1280
Po śmierci papieża Franciszka wielu konserwatywnych katolików ma nadzieję, że kolejnym papieżem zostanie kardynał Robert Sarah. Kim jest czarnoskóry duchowny z Afryki, który podbił ich serca?

Przyszły kardynał urodził się w 1945 roku w małej wiosce w Gwinei Francuskiej, należał do plemienia Coniagui. Byl katolikiem w pierwszym pokoleniu – jego rodzice nawrócili się z animizmu. W wieku 12 lat wstąpił do seminarium w Wybrzeżu Kości Słoniowej, ale wobec pogarszających się stosunków między oboma państwami wrócił do kraju i kontynuował edukację w Conakry. 

Przeciwko marksistowskiej dyktaturze 

W 1958 roku prezydentem nowo niepodległej Gwinei został radykalny marksista Ahmed Sekou Toure. Wkrótce potem zdelegalizował opozycję i wprowadził w kraju de facto komunistyczną dyktaturę. W 1961 roku reżym znacjonalizował majątek kościoła, w tym seminaria, co zmusiło Sarah do ponownego przerwania edukacji, ale kościół uzyskał w końcu zgodę na ponowne otwarcie jednego seminarium, które Sarah skończył w 1964 roku. Kontynuował naukę we Francji, ale pogarszające się stosunki z tym krajem sprawiły, że kończył ją w Senegalu. Studiował też w Rzymie i w Jerozolimie. Oprócz lokalnych dialektów i łaciny, zna płynnie francuski, włoski, angielski i hiszpański.

Sarah przeszedł święcenia w 1969 roku, a już dziesięć lat później św. Jan Paweł II wyznaczył go na arcybiskupa metropolitarnego Conakry. W czasie 12 lat posługi został też przewodniczącym Konferencji Episkopatu Gwinei i Episkopalnej Konferencji Zachodniej Afryki.

W czasie marksistowskiej dyktatury wielu duchownych i wiernych padło ofiarą prześladowań. W przeciwieństwie do wielu innych duchownych, Sarah nie poszedł nigdy na współpracę z reżymem i nie bał się przeciwstawiać Toure. Dbał też o niezależność kościoła od jego reżymu. Stał się dzięki temu jednym z najpopularniejszych opozycjonistów w tym kraju, a reżym wpisał go nawet na listę wrogów politycznych do likwidacji. Życie ocaliła mu śmierć Toure w 1984 roku, po której doszło do puczu wojskowego i obalenia jego reżymu. 

Służba w Watykanie 

Wielu Gwinejczyków liczyło, że Sarah odegra rolę polityczną w ich kraju. Stało się jednak inaczej. W 2001 roku św. JPII powierzył mu stanowisko sekretarza Kongregacji Ewangelizacji Narodów i Krzewienia Wiary. Sprawował je przez dziesięć lat, po czym został nominowany na przewodniczącego Papieskiej Rady Cor Unum, która koordynowała pomoc humanitarną Watykanu. W tym samym roku papież Benedykt XVI wyświęcił go na kardynała-dziekana. W 2014 roku papież Franciszek nominował go na stanowisko prefekta Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Głośno zrobiło się o nim w 2016 roku, kiedy stwierdził, że Sobór Watykański II nie wymaga, by kapłan odprawiał mszę versus populum, czyli zwrócony w stronę wiernych. Jego zdaniem od ofiarowania powinien ją odprawiać z głową skierowaną na wschód, ad orientem. Zaczęto wtedy spekulować o jego konflikcie z Franciszkiem, który nie był zwolennikiem przedsoborowego sposobu odprawiania mszy. Sarah twierdził jednak, że żadnego konfliktu nie ma, a jemu zależy na tym, by zwolennicy obu sposobów poszli na kompromis ze sobą. 

Walczy z zepsuciem Zachodu 

Sarah urodził się i zdobywał wykształcenie w państwach islamskich. Uważał, że normalny islam jest braterską, pokojową religią i zwracał uwagę, że w jego państwie muzułmanie i chrześcijanie potrafią żyć w zgodzie. Uważał też, że o ile różnice teologiczne między oboma religiami są nie do pogodzenia, o tyle ich wiernych łączy wiele wspólnych spraw, jak sprzeciw wobec aborcji czy gender. Ostro krytykował za to radykalny islam i takie zjawiska, jak poligamia, podporządkowanie kobiet, niewolnictwo seksualne czy zmuszanie dziewczynek do ślubu.

Sarah reprezentuje najbardziej konserwatywne skrzydło kościoła. Ostro sprzeciwia się aborcji, sekularyzacji, gender i LGBT. Musimy być inkluzywni i otwarci na wszystko, co ludzkie, ale to, co pochodzi od Wroga nie może być asymilowane. Nie możesz połączyć Chrystusa z Belialem. Tym, czym w XX wieku był nazi-faszyzm i komunizm, dziś są zachodnie ideologie aborcji i homoseksualizmu oraz radykalny islam – powiedział.

Sarah krytykował też imigrację na masową skalę. Twierdził, że mieszkańcom biednych państw lepiej jest pomagać na miejscu, by mogli kwitnąć we własnej kulturze, niż zachęcać ich, by zaczęli żyć w europejskiej dekadencji. Zwracał też uwagę na liczne niebezpieczeństwa, na jakie narażają się imigranci w drodze na Zachód i na ich często ciężki los po dotarciu na miejsce. Ostro sprzeciwiał się wykorzystywaniu Słowa Bożego do promowania imigracji.

źr. wPolsce24

Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.