Świat

Albo ekologia, albo bezpieczeństwo. Farmy wiatrowe szkodzą obronie

opublikowano:
sea-6972214_1280
Morskie farmy wiatrowe mogą stanowić zagrożenie (fot. pixabay)
Rozwój farm wiatrowych na lądzie i morzu ogranicza zdolności obronne Estonii oraz NATO, a instalacje stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa – powiedział szef estońskiej Agencji Wywiadu Wojskowego płk Ants Kiviselg. Podobnego zdania jest dowódca estońskiej marynarki wojennej kmdr Ivo Vark.

"Farmy wiatrowe zakłócają wywiad radiowy, utrudniają odbiór sygnałów z terytorium wroga i skracają czas wczesnego ostrzegania, co ma kluczowe znaczenie w przypadku ataku" – przyznał Kiviselg w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla radia ERR.  Zaznaczył, że wpływa to negatywnie na zdolności obronne NATO, zwłaszcza w zakresie wykrywania obcych obiektów.

Opóźniona reakcja na zagrożenie

Kiviselg tłumaczył, że skrócony czas wczesnego ostrzegania oznacza, iż gdyby jakiś dron przypadkowo przekroczył granicę Estonii, to jego wykrycie staje się "trudniejsze". 

Natomiast w gorszym scenariuszu, jeśli zostaną wystrzelone np. rosyjskie rakiety Iskander lub pociski z samolotów, brak zdolności do wykrycia ich w początkowej fazie lub na wczesnym etapie manewrów, może skutkować opóźnieniem reakcji. - Mówimy tutaj o minutach lub nawet kilkudziesięciominutowym opóźnieniu – przyznał wojskowy.

Według estońskiej marynarki wojennej, zakłócenia w detekcji sygnałów, spowodowane odbiciami od ruchomych i nieruchomych łopat turbin, utrudniają lokalizowanie obiektów na morzu. Wpływa to nie tylko na misje jednostek bojowych, ale także na operacje ratunkowe.

Tworzą barierę

"Wszystkie farmy wiatrowe na estońskich wodach, zarówno terytorialnych, jak i w specjalnej strefie ekonomicznej na Bałtyku, zakłócają działania marynarki w różnym stopniu" – przyznał kmdr Ivo Vark, zaznaczając, że turbiny, rozmieszczone na obszarach rozciągających się na kilkadziesiąt kilometrów, tworzą swoistą "barierę".

Farmy wiatrowe na morzu – dodał – "ograniczają także skuteczność naszych pocisków przeciwokrętowych, które obecnie są obsługiwane z lądu". 

Dowódca estońskiej marynarki wojennej przyznał jednocześnie, że "w pełni" podziela pogląd szwedzkich sił zbrojnych, których interwencja w plany energetyki wiatrowej, w związku z zagrożeniem ze strony Rosji, wpłynęła ostatnio na odrzucenie przez rząd w Sztokholmie kilkunastu projektów farm wiatrowych w pasie wybrzeża.

"Mając podobne środowisko operacyjne, doktrynę wojny na morzu i nawet wspólnego przeciwnika, zgadzam się, że morskie farmy wiatrowe stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa" – podsumował.

Jak przypomniał estoński nadawca publiczny przedstawiciele sił zbrojnych oraz resortu klimatu zapewnili, że podejmują działania mające złagodzić wpływ turbin wiatrowych na funkcjonowanie wojska. Planują np. kupić nowe systemy radarowe, które będą wykorzystywane zwłaszcza na północno-zachodnim wybrzeżu Estonii oraz w rejonie największych wysp: Saremy i Hiumy. 

źr. wPolsce24 za PAP

 

Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.
Świat

Rząd Korei Południowej jest wściekły na Zełenskiego. Domaga się wyjaśnień i przeprosin

opublikowano:
Rząd Korei Południowej domaga się wyjaśnień i przeprosin od Ukrainy za to, że Zełensky ujawnił, że północnoreańscy jeńcy zostali odesłani na południe
(fot. president.gov.ua, CC BY-3.0)
Rząd Korei Południowej jest wściekły na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Nie podoba mu się to, że ten bez zgody ujawnił, że do tego kraju odesłano dwóch północnokorańskich jeńców.
Świat

Nawet Węgry rządzone przez Magyara mają inne standardy niż Polska za Tuska. Premier odpowie za kradzież!

opublikowano:
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem (Fot. PAP/EPA/ZSOLT SZIGETVARY)
Węgierski parlament podjął bezprecedensową decyzję, uchylając immunitet premierowi Peterowi Magyarowi oraz dwóm byłym ministrom z obozu Viktora Orbana. Co najbardziej uderzające – szef węgierskiego rządu sam zaapelował do posłów o pozbawienie go ochrony prawnej, by przed sądem rozliczyć incydent, do jakiego doszło dwa lata temu w klubie nocnym. To obraz, który rzuca zupełnie nowe światło na standardy odpowiedzialności polityków, a w Polsce rządzonej przez Donalda Tuska rzecz nie do wyobrażenia.
Świat

Niedźwiedź zaatakował małżeństwo przed ich domem. Pies oddał za nich życie

opublikowano:
Małżeństwo z Kalifornii zostało zaatakowane przez niedźwiedzia, ich pies oddał życie w ich obronie
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Małżeństwo zostało zaatakowane przez niedźwiedzia na werandzie własnego pensjonatu. Ich piesek próbował stanąć w ich obronie i przypłacić to życie.