Dokąd przesiedlić Palestyńczyków? Amerykanie mają pomysł. Zaskakujący kierunek

Według agencji AP, która powołuje się na amerykańskich urzędników, Izrael i USA kontaktowały się z Sudanem, Somalią i separatystycznym regionem Somalii znanym jako Somaliland.
Piękne miejsce?
Sęk w tym, że wszystkie kraje są biedne, w Sudanie trwa wojna domowa, a w Somalii prężnie działa islamistyczna terrorystyczna organizacja Al-Szabab. Przeczy to zatem twierdzeniom Trumpa, że mieszkańcy Strefy Gazy mogliby się przenieść do jakiegoś "pięknego miejsca" – komentuje AP.
Pytani przez dziennikarzy AP urzędnicy sudańscy potwierdzili, że faktycznie administracja Trumpa zwróciła się do ich rządu w tej sprawie, ale propozycja miała zostać odrzucona. Władze Somalii i Somalilandu twierdzą z kolei, że nic im nie wiadomo o jakichkolwiek rozmowach.
Zgodnie z planem Trumpa ponad 2 mln Palestyńczyków ze Strefy Gazy zostałoby przesiedlonych, USA przejęłyby terytorium na własność, po czym stworzyłyby tam projekt nieruchomościowy.
AP przypomina, że podobne pomysły były kiedyś uważane za mrzonki, o których mówiły wyłącznie najbardziej skrajne izraelskie ugrupowania. Ale odkąd w zeszłym miesiącu Trump przedstawił taki plan na spotkaniu w Białym Domu, premier Izraela Benjamin Netanjahu uznał go za „ śmiałą wizję”.
Powstaje dzieł emigracji
Po kilku niejasnych wypowiedziach w środę Trump zaprzeczył, jakoby Palestyńczycy mieli zostać przesiedleni siłą; nie wiadomo też, czy po odbudowie Strefy Gazy mogliby do niej wrócić.
Według AP Izrael i Stany Zjednoczone przygotowały zachęty finansowe, dyplomatyczne i dotyczące bezpieczeństwa dla państwa, które zgodziłoby się przyjąć Palestyńczyków.
Ani Biały Dom, ani rząd Izraela nie skomentowały doniesień agencji, potwierdził je jednak minister finansów Izraela Becalel Smotricz, który przekazał, że władze starają się zidentyfikować państwa, które mogłyby być zainteresowane pozyskaniem Palestyńczyków, a w izraelskim resorcie obrony przygotowują duży "dział emigracji".
Odbudowa Strefy Gazy jest niezbędna po wojnie, rozpoczętej napaścią palestyńskich terrorystów na Izrael w październiku 2023 roku. Członkowie Hamasu i innych ugrupowań sforsowali granicę z Izraelem, uprowadzili z tego kraju ok. 250 osób jako zakładników i zabili 1200 osób, głównie cywilów. Podczas izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy po stronie palestyńskiej według tamtejszego resortu zdrowia zginęło ponad 48 tys. osób (cywilów i poległych w walce bojowników), a po stronie Izraela ponad 400 żołnierzy.
źr. wPolsce24 za AP/PAP