Porażka sceptyków! Tysiące nowych miejsc pracy w USA dzięki reformom Trumpa

Według raportu CEA w samym 2026 roku w amerykańskim sektorze wytwórczym przybyło 72 000 nowych etatów, głównie w produkcji dóbr trwałego użytku, wyrobów metalowych oraz sprzętu transportowego. Przedstawiciele Białego Domu wskazują, że dane te stanowią odwrócenie negatywnego trendu z końcówki kadencji Joe Bidena, kiedy to w ciągu ostatnich dwóch lat jego urzędowania z amerykańskiego rynku zniknęło 200 000 miejsc pracy w fabrykach.
Impuls podatkowy i zwolnienie nadgodzin
Biały Dom przypisuje ten zwrot strategii ściągania produkcji z powrotem do kraju oraz wdrożeniu flagowej ustawy One Big Beautiful Bill Act (OBBB). Pakiet ten umożliwił przedsiębiorcom natychmiastowe, 100-procentowe odliczenie podatkowe od wydatków na budowę nowych zakładów, modernizację linii produkcyjnych oraz zakup nowoczesnego parku maszynowego. Dodatkowym czynnikiem dynamizującym fabryki okazało się zniesienie opodatkowania pracy w godzinach nadliczbowych.
Nasi pracownicy dobrowolnie biorą dodatkowe godziny, ponieważ zatrzymują więcej z tego, co wypracują. Pieniądze wracają do gospodarki, a firma zyskuje stabilne kadry. To potrójna wygrana" – podkreśla Jack Schron, prezes firmy produkcyjnej Jergens z Ohio, w której aż 83% załogi decyduje się na nadgodziny.
Podobne przykłady mnożą się w kolejnych stanach: producent aparatury przemysłowej Ketchie Inc. z Karoliny Północnej zwiększył zatrudnienie o 25% zaraz po wejściu w życie ulg inwestycyjnych.
Kluczowe wskaźniki gospodarcze według raportu CEA
- Zarobki robotników: Średni wzrost płac w przemyśle o 7,9% od stycznia 2025 r. (po korekcie o inflację przekłada się to na dodatkowe niemal 2 500 dolarów rocznie w portfelu pracownika fizycznego).
- Budownictwo: Ponad 100 000 nowych miejsc pracy utworzonych od początku prezydentury.
- Strategiczne inwestycje: Projekty półprzewodnikowe Micron (250 mld dol. w Idaho, Wirginii i Nowym Jorku) oraz program Apple (deklarowane 600 mld dol. na rodzimą produkcję chipów).
- Łączny kapitał: Administracja szacuje, że decyzje celne i tarcze ochronne wygenerowały łącznie deklaracje inwestycyjne o wartości 11 bilionów dolarów w trakcie obecnej kadencji.
Złożony obraz nastrojów przed wyborami
Mimo optymistycznych danych z hal fabrycznych sytuacja polityczna pozostaje skomplikowana. Zbliżają się kluczowe wybory środka kadencji (midterms), a w codziennym życiu Amerykanów wciąż dominują obawy o bieżący budżet domowy.
Z najnowszego sondażu Fox News wynika, że koszty codziennego utrzymania stanowią poważne obciążenie dla portfeli obywateli:
- 61% badanych uważa ceny paliw za poważny problem (wzrost z 48% sprzed dwóch lat),
- 62% wskazuje na wysokie ceny żywności,
- 54% zmaga się z wysokimi kosztami zakupu i wynajmu mieszkań,
- 52% skarży się na rosnące koszty opieki zdrowotnej.
W efekcie blisko dwie trzecie ankietowanych ocenia ogólny stan gospodarki jako gorszy niż przed zmianą lokatora Białego Domu. Dla sztabu Republikanów najbliższe tygodnie będą próbą przekonania wyborców, że reindustrializacja i wzrost stawek w przemyśle przełożą się na realną ulgę przy dystrybutorach paliw i sklepowych kasach.
źr. wPolsce24 za Fox News









