Sport

Motorówka rozbiła się podczas wyścigu. Dramatyczne nagranie

opublikowano:
Bez nazwy
(fot. zrzut ekranu z https://x.com/NTC_Report)
Podczas próby bicia rekordu prędkości doszło do niebezpiecznego wypadku. Wyścigowa motorówka oderwała się od lustra wody i zaczęła koziołkować w powietrzu.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę na jeziorze w pobliżu miasta Havasu City w Arizonie. Odbywała się tam od środy impreza 2025 Desert Storm Shootout, w której wzięli udział właściciele motorówek. Jedną z atrakcji były wyścigi motorówek. Ich załogi płynęły indywidualnie po trasie o długości 3/4 mili, starając się osiągnąć jak największą prędkość. 

Łódź oderwała się od wody

Na dramatycznym nagraniu, które obiegło media społecznościowe, widać, jak motorówka płynie z ogromną prędkością. W pewnym momencie jej dziób odrywa się od wody, a łódź unosi się w powietrze i zaczyna koziołkować. Po przeleceniu kilkudziesięciu metrów uderza o powierzchnię jeziora i staje w miejscu.

Obecny na miejscu Ray Lee, wydawca branżowego magazynu Speedboat Magazine powiedział portalowi Arizona Family, że widział tę kraksę. Jego zdaniem załoga zaczęła wyścig dobrze, a do mniej więcej 2/3 trasy wszystko było w normie. Portal informuje, że łódź w momencie oderwania się od wody płynęła z prędkością ponad 320 km/h. Eksperci podejrzewają, że przyczyną wypadku był nagły podmuch wiatru – tego dnia jego prędkość sięgała 50 km/h.

Załoga odniosła drobne obrażenia.

Łódź, która się rozbiła, należała do zespołu Freedom One z Kansas City. Mimo tego, jak groźnie wyglądał ten wypadek, jej załoga nie odniosła poważniejszych obrażeń. Jeden z jej członków złamał sobie obojczyk i poobijał żebra, a drugi uderzył się w kolano. Zespół powiedział, że łódź można naprawić, a oni się cieszą, że nikomu nie stało się nic groźnego.

Wyścigi motorówek są uznawane za jeden z najbardziej niebezpiecznych sportów na świecie. Przy prędkościach, które osiągają, wystarczy jedna zła fala czy podmuch wiatru by doszło do poważnego wypadku. Z trzynastu osób, które od lat trzydziestych próbowały pobić rekord prędkości na wodzie, aż siedem przypłaciło to śmiercią. Wśród nich był legendarny Donald Campbell, który ustanowił osiem rekordów prędkości na lądzie i wodzie, zginął bijąc swój własny rekord.

źr. wPolsce24 za Arizona Family

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.