Sport

To już definitywny koniec tej pięknej historii! Znakomity polski bramkarz kończy karierę

opublikowano:
Łukasz Fabiański zakończył piłkarską karierę, zapowiadając, że chce rozpocząć nowy etap jako trener i wspierać rozwój młodych bramkarzy.
Łukasz Fabiański (fot.Screenshot - X/@ArsenalRadar)
Łukasz Fabiański oficjalnie ogłosił zakończenie swojej kariery piłkarskiej. Były reprezentant Polski zamierza teraz skupić się na szkoleniu przyszłych pokoleń bramkarzy.

– Niektóre pożegnania bywają trudniejsze od innych. Dziś jest właśnie jeden z tych dni. Po tylu niezapomnianych latach nadszedł moment, by zamknąć najpiękniejszy rozdział mojego życia. Podjąłem trudną decyzję o zakończeniu piłkarskiej kariery jako bramkarz czytamy w oświadczeniu popularnego "Fabiana".

Były reprezentant Polski w emocjonalnym wpisie przyznał, że piłka nożna zaoferowała mu mnóstwo niezapomnianych wrażeń i emocji, dając zarówno chwile ogromnej radości, jak i bolesne porażki. Każda skuteczna interwencja, podobnie jak każdy popełniony błąd, miały ostatecznie ukształtować go jako bramkarza. „Gra między słupkami nauczyła mnie odwagi wtedy, gdy się bałem, pokory wtedy, gdy wygrywałem, siły wtedy, gdy upadałem, i wiary wtedy, gdy wszystko wydawało się niemożliwe” – napisał. Fabiański osobny akapit poświęcił także wszystkim trenerom, kolegom z drużyn, w których występował, oraz kibicom, dzięki którym mógł napisać tę historię.

Były kadrowicz podkreślił jednak, że nie zamierza rozstawać się z piłką nożną na zawsze. Choć kończy karierę zawodniczą, chce rozpocząć nowy etap jako trener, pomagając rozwijać kolejne pokolenia młodych bramkarzy.

– Chcę inspirować, rozwijać i wspierać kolejne pokolenia bramkarzy, pomagając im wierzyć w siebie i spełniać marzenia – napisał.

Ulubieniec kibiców

Łukasz Fabiański to 57-krotny reprezentant Polski, który przez lata słynął z solidnych występów w narodowych barwach, wielokrotnie ratując drużynę przed stratą bramek. Kibice z pewnością na zawsze zapamiętają jego znakomity występ podczas Euro 2016, kiedy po kontuzji Wojciecha Szczęsnego wskoczył do podstawowego składu już po pierwszym meczu turnieju. Udało mu się wówczas zatrzymać mistrzów świata z Niemiec w zremisowanym 0:0 spotkaniu fazy grupowej, a reprezentacja Polski dotarła ostatecznie do ćwierćfinału, gdzie odpadła dopiero po serii rzutów karnych z późniejszym triumfatorem turnieju – Portugalią. W trakcie całego Euro Fabiański wpuścił zaledwie dwie bramki.

W piłce klubowej swoje początki notował w Lechu Poznań, gdzie rozegrał zaledwie jedno spotkanie – przeciwko Arce Gdynia w Pucharze Polski. Następnie przeniósł się do Legii Warszawa, gdzie zastąpił odchodzącego do Celticu Glasgow Artura Boruca. Co ciekawe, także w tym przypadku jego debiutanckim rywalem była Arka Gdynia. Z Legią sięgnął później po mistrzostwo Polski.

Następnie "Fabian" wyjechał do Anglii, gdzie występował już do końca swojej seniorskiej kariery. Najpierw reprezentował barwy londyńskiego Arsenalu, w którym przez większość czasu pełnił rolę rezerwowego bramkarza. Swoje umiejętności w pełni zaprezentował dopiero po transferze do Swansea City w 2014 roku, gdzie został podstawowym golkiperem. Dzięki bardzo dobrej grze przez kolejne cztery sezony zapracował na transfer do West Hamu United, stając się z czasem jednym z ulubieńców kibiców "Młotów".

Swój największy klubowy sukces osiągnął w sezonie 2022/2023, kiedy wraz z West Hamem United triumfował w Lidze Konferencji Europy. Fabiański rozegrał całe finałowe spotkanie przeciwko Fiorentinie, wygrane przez angielski zespół 2:1.

źr.wPolsce24 za Facebook

 

Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.
Sport

"Absolutny syf i patologia", czyli dziwne pamiątki po maratonie w Krakowie

opublikowano:
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy (Fot. PAP/Art Service/Facebook-Paweł Chodkiewicz)
Imprezy biegowe mają być wizytówką zdrowego stylu życia. Promują ruch, aktywność, wytrwałość i dbanie o siebie. Tyle w teorii. W praktyce coraz częściej pojawia się obraz, który z tym wszystkim ma niewiele wspólnego.
Sport

Finał Pucharu Polski, ale nie pod biało-czerwoną. To trwa już cztery lata...

opublikowano:
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda...
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda... (Fot. screenshot YouTube - wPolsce24)
Dziś, 2 maja, w całej Polsce obchodzone jest Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. To dzień, w którym biało-czerwona powinna być szczególnie widoczna – także w miejscach o wyjątkowym znaczeniu symbolicznym. Tymczasem nad Stadion Narodowy w Warszawie od czterech lat flagi nie ma.