Sport

Po co Lewandowski i inne gwiazdy bandażują nadgarstki? Znany lekarz: Tam jest najłatwiejszy dostęp do żył

opublikowano:
mid-epa12063503
Jurrien Timber z Arsenalu walczy o piłkę z Khvichą Kvaratskhelią z PSG we wczorajszym meczu Ligi Mistrzów. Obaj piłkarze mają opatrunki na nadgarstkach (Fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Coraz więcej piłkarzy – w tym największe gwiazdy światowego futbolu jak Robert Lewandowski czy Kylian Mbappe – pojawia się na boisku z owiniętymi nadgarstkami. Dla wielu to tylko element wizerunku, coś na pograniczu przesądu i stylu. Ale były lekarz Realu Madryt, dr Niko Mihić, twierdzi, że może za tym kryć się coś znacznie bardziej konkretnego.

W rozmowie z hiszpańską Marcą, chorwacki lekarz sportowy, który przez siedem lat kierował sztabem medycznym „Królewskich”, zwrócił uwagę na niepokojący trend. Zamiast bagatelizować modę na bandaże, zadaje jedno, proste pytanie: po co właściwie piłkarze to robią?

„Nie wierzę w mody. Piłkarz nie gra z czymś, co symuluje kontuzję albo braki, jeśli nie ma w tym celu” – mówi dr Mihić.

I zaraz potem dodaje coś, co brzmi jak sugestia: „każdy lekarz wie, że najłatwiejszy dostęp do żył jest właśnie na dłoniach i na nadgarstkach.”

To zdanie natychmiast wywołało lawinę spekulacji w środowisku. Czy bandaże mogą maskować łatwy dostęp do szybkich infuzji – suplementów, soli, glukozy, może nawet jakichś medycznych wspomagaczy regeneracji? Czy to przypadek, że tak wielu zawodników nagle decyduje się występować na boisku z owiniętymi nadgarstkami. Warto dodać, że dotyczy to największych gwiazd, zmuszonych do rozgrywania największej liczby meczów w sezonie.

Na te pytania nikt oficjalnie nie odpowiada. Do medialnej burzy odniósł się jedynie Pau Víctor, młody napastnik rezerw Barcelony, który na platformie X (dawniej Twitter) udostępnił link do wywiadu z Mihiciem, opatrując go trzema emotkami śmiechu. Odpowiedzi jednak nie udzielił – nie zaprzeczył, nie wyjaśnił. Po prostu wyśmiał.

Dla jednych to reakcja, która ma uciszyć absurdalne – ich zdaniem – insynuacje. Dla innych: klasyczne „śmiechem w bok”, by nie musieć mówić wprost. Bo jeśli to tylko stylówka, czemu nikt tego nie potwierdzi? I czemu wciąż przybywa graczy z owiniętymi nadgarstkami?

Dr Mihic nie mówi wprost, że coś jest nielegalnego – ale rzuca wyzwanie piłkarskim środowiskom: „Nie wiem, co się dzieje, ale niech ktoś to wyjaśni. Nie mówcie mi, że to przez granie w piłkarzyki czy projektowanie gier strategicznych mają nadwyrężone nadgarstki” - żartuje lekarz.

Do dziś żaden zawodnik ani klub nie przedstawił oficjalnego powodu stosowania tych bandaży. A tajemnica bandażowanych nadgarstków wciąż pozostaje nierozwiązana.

źr. wPolsce24 za Marca.com

Tygodnik Sieci

Herrenvolk. "Niemiec żąda, aby pieniądze były w gotówce, czyli do jego kieszeni. Szantaż i łapówka"

opublikowano:
annros-football-1396740_1920
Rok 2025. Berlin. Wielki turniej piłkarski dla dzieci i nastolatków (od U-9 do U-15). Blisko 1,4 tys. uczestników z 8 krajów. Miejsce: obiekty klubu S.C. Berliner, ale organizatorem są Polacy. To firma, która od lat organizuje takie amatorskie zawody dzieciaków nie tylko w naszym kraju, lecz także na Węgrzech, w Czechach, Austrii, Słowenii, we Włoszech i Hiszpanii. Niemcy zgadzają się, aby ze względu na charakter imprezy – dla dzieci i młodzieży – udostępnić boiska za darmo. Przed samym turniejem zmieniają zdanie i każą Polakom sporo zapłacić.
Sport

Mistrzowie Europy wrócili do Polski! Kibice opanowali halę przylotów [WIDEO]

opublikowano:
Wilfredo Leon na lotnisku w Warszawie
Kibice przywitali reprezentację Polski na lotnisku. (fot. PAP/ Leszek Szymański)
Biało-Czerwoni ponownie na szczycie! Po spektakularnym zwycięstwie w finale Mistrzostw Europy polscy siatkarze wylądowali na warszawskim lotnisku, gdzie kibice zgotowali im gorące powitanie.
Sport

To jest niesamowita drużyna! Oni znowu to zrobili! Polska mistrzem Europy drugi raz z rzędu

opublikowano:
Polska reprezentacja
Brawo Polacy! (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Polska siatkówka znów na absolutnym szczycie Europy. W porywającym finale rozegranym w Mediolanie biało-czerwoni pokonali reprezentację Francji 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16). Drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia nie tylko obroniła złoty medal czempionatu Starego Kontynentu, ale zapewniła sobie również bezpośrednią kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles.
Sport

Złota Piłka to przeżytek. Robert Lewandowski dostał właśnie lepszą nagrodę!

opublikowano:
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum (Fot. Pixabay/PAP/Piotr Nowak)
Kolekcjonowanie pucharów i medali to jedno, ale wejście do historii alpinizmu i geografii to zupełnie inny poziom lansu. Robert Lewandowski doczekał się właśnie gestu, o jakim Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo mogą tylko pomarzyć. Polski influencer Jakub „Patec” Patecki, muzyk Marcin „Pawbeats” Pawłowski i ich pakistański tragarz Nazir Sadpara zdobyli dziewiczy szczyt w Karakorum i nazwali go oficjalnie… RL9.
Sport

Rekordowe żniwa Davida Beckhama! Gigantyczne zyski byłego gwiazdora futbolu

opublikowano:
David i Victoria Beckham przedstawieni w luksusowej scenerii biznesowej z wykresem wzrostu finansowego, symbolizujący rekordowe zyski imperium marki Beckhama po zakończeniu kariery piłkarskiej.
David Beckham i jego biznesowe imperium – rekordowe zyski poza futbolem (graf. AI)
Choć od zakończenia piłkarskiej kariery minęła już ponad dekada, David Beckham wciąż bije rekordy – tym razem w świecie wielkiego biznesu. Były kapitan reprezentacji Anglii wypłacił sobie 51 milionów dolarów (ok. 200 mln zł) dywidendy ze swojego imperium komercyjnego. Kluczem do spektakularnych zysków okazała się bezprecedensowa seria globalnych kontraktów reklamowych powiązanych z tegorocznymi Mistrzostwami Świata w USA.
Sport

To koniec pewnej epoki w PZPN. Nominaci Tuska konsekwentnie tną wsparcie dla polskiego sportu

opublikowano:
Już za cztery dni na tym stadionie Polska zagra z Bośnią i Hercegowiną. Logotypów Orlenu już tam nie będzie
Już za cztery dni na tym stadionie Polska zagra z Bośnią i Hercegowiną. Logotypów Orlenu już tam nie będzie (Fot. Fratria)
Polski Związek Piłki Nożnej poinformował w oficjalnym komunikacie, że dotychczasowa umowa sponsorska z koncernem Orlen wygasła. Oznacza to, że podczas najbliższego zgrupowania reprezentacji Polski z materiałów promocyjnych, tzw. ścianek mediowych oraz zestawów treningowych kadry zniknie charakterystyczny logotyp koncernu.