Rozrywka

Tomasz Lis śpiewający Zenka Martyniuka hitem sieci. Internauci bezlitośni dla dziennikarza

opublikowano:
tomaszspiewa
Tomasz Lis (fot. x.com/unita94)
Przez lata środowiska lewicowo-liberalne szydziły z Zenka Martyniuka i jego fanów, zarzucając mu śpiewanie popeliny i występy na telewizyjnym "Sylwestrze Marzeń" u znienawidzonego przez salon Jacka Kurskiego. Wystarczyło jednak jedno nagranie z Rafałem Trzaskowskim, by Martyniuk stał się bohaterem zwolenników obecnego rządu. Głos zabrał nawet Tomasz Lis, który jeszcze kilka lat temu publicznie drwił z gwiazdora disco polo. Głos zabrał, ale internauci mówią wprost: lepiej żeby milczał

- Nie mam pojęcia kim jest Zenek Martyniuk. Ale znając estetykę tvPIS i pana Kurskiego, mam pewne przypuszczenia - pisał w 2017 roku Tomasz Lis [pisownia oryginalna - red.], oceniając zaproszenie lidera zespołu Akcent na Sylwestra Marzeń. 

To zresztą nie był jedyny wpis pod adresem gwiazdora disco polo. 

Dziś jednak Tomasz Lis podąża zupełnie inną ścieżką. Wystarczyło, że Zenek wystąpił na jednym nagraniu z Rafałem Trzaskowskim, a były redaktor naczelny "Newsweeka" już składa samokrytykę. I to w sposób, który może budzić pewne zażenowanie. Lis postanowił bowiem przed kamerą wykonać fragment jednego z utworów Martyniuka. 

Internauci mówią wprost: tego się nie da jakoś odsłuchać?

Ostrzegamy, oglądacie na własną odpowiedzialność.

źr. wPolsce24 za x.com/@Unita94

Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.