Rozrywka

Przejmujące wyznanie autorki słynnego polskiego szlagieru: Nie wiedziałam, co podpisuję, straciłam dom

opublikowano:
Katarzyna Gartner apeluje na Instagramie o przesyłanie jej pamiątek z jej dorobkiem
Katarzyna Gartner apeluje na Instagramie o przesyłanie jej pamiątek z jej dorobkiem (fot. Instagram)
Katarzyna Gärtner, jedna z najważniejszych postaci polskiej muzyki XX wieku – autorka takich przebojów jak “Małgośka”, "Wielka Woda" czy “Tańczące Eurydyki” – dziś mierzy się z niełatwą rzeczywistością. Po dramatycznych doświadczeniach osobistych i materialnych, kompozytorka pokazuje, że prawdziwa siła tkwi w przyjaźni, godności i wierze w przyszłość.

Los, który doświadczył artystkę

Ostatnie lata życia Katarzyny Gärtner to seria poważnych prób. Po dwóch udarach, walce z białaczką oraz śmierci męża, oparła się o najbliższych, którzy nigdy jej nie zostawili samej. Dramatyczne skutki umowy notarlialnej doprowadziły do tego, że dziś artystka nie mieszka już we własnym domu i musi zaczynać praktycznie od zera.

To, co dla wielu byłoby powodem do rozpaczy, dla Gärtner stało się okazją do refleksji i przewartościowania życia – przede wszystkim wokół wartości, których dzisiaj tak wielu brakuje: wiarygodnych relacji, prawdziwej przyjaźni i niezależności.

Wsparcie przyjaciół – prawdziwy fundament odbudowy

To właśnie bliscy – przyjaciele i współpracownicy – okazali się fundamentem, na którym artystka dziś się opiera, wyznała w przejmującej rozmowie z "Faktem". Dzięki ich pomocy mogła znaleźć schronienie i odbudować swoją codzienność pod Warszawą, z dala od dramatów związanych z utratą domu i dorobku życia.

Co więcej, kilka lat temu w przejmującym apelu opublikowanym na Instagramie zaapelowała do ludzi dobrej woli o przesyłanie jej pamiątek dokumentujących jej twórczość, bo część własnych utraciła bezpowrotnie.

Katarzyna sama podkreśla, że nie chodzi jej o pieniądze, lecz o jej pracę twórczą, godne życie i spokój ducha.

Jej postawa powinna być dla nas wszystkich inspiracją: zamiast ulegać rezygnacji, Gärtner odnajduje siłę, by patrzeć w przyszłość i planować kolejne działania, które dadzą jej powrót do aktywności artystycznej.

Nowe cele – nowe życie

Na progu 84. urodzin, które obchodzi 22 lutego 2026 r., Katarzyna Gärtner nie traci nadziei. Marzy o wydaniu nowej płyty i kontynuowaniu pracy twórczej, która da jej satysfakcję i poczucie, że jej talent i dorobek nadal mają znaczenie dla polskiej kultury.

Dla konserwatywnych czytelników ten przykład pokazuje coś istotnego: w czasach, gdy media często celebrują powierzchowność, historia Gärtner przypomina, że wartości takie jak lojalność, przyjaźń i odpowiedzialność są niezastąpione.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Rozrywka

Dlaczego rozmaryn miał się „rozwijać”?  Tajemnica słynnej pieśni legionowej wyjaśniona

opublikowano:
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci
Rozmaryn kwitnący symbolem wierności i śmierci (fot. shutterstock)
Śpiewali ją żołnierze Józefa Piłsudskiego w okopach pod Kostiuchnówką, znali powstańcy warszawscy, a dziś nuci ją niemal każdy Polak przy okazji świąt narodowych. „O mój rozmarynie” to bez wątpienia jeden z filarów naszej tożsamości historycznej i muzycznej. Jednak niewielu zadaje sobie proste pytanie: dlaczego wojskowa pieśń zaczyna się od apostrofy do śródziemnomorskiego zioła i co tak naprawdę oznacza zwrot, by rozmaryn „się rozwijał”?
Rozrywka

Kim Kardashian dostała odszkodowanie za brutalny napad. Kwota szokuje

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-16 132723
(fot. The Heart Truth, domena publiczna)
Kim Kardashian padła w Paryżu ofiarą brutalnego napadu. Teraz francuski sąd przyznał jej za to odszkodowanie – 1 euro.
Rozrywka

Z czerwonego dywanu prosto do... pośredniaka! Niezwykła historia najlepszej aktorki z Wenecji

opublikowano:
Wzruszona duńska aktorka Mathilde Arcel w białej sukience, z uśmiechem trzymająca w obu dłoniach wzniesiony złoty puchar Volpiego dla najlepszej aktorki na scenie Festiwalu Filmowego w Wenecji. W tle widać rozmyte, ozdobne kuliste lampy.
Wzruszona Mathilde Arcel trzyma prestiżowy Puchar Volpiego za najlepszą rolę kobiecą w filmie Woman Unknown podczas ceremonii zamknięcia 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. (fot. PAP/EPA)
Czerwony dywan, blask fleszy, światowe kino i... obowiązkowa wizyta w urzędzie pracy. Życie potrafi pisać najlepsze komediodramaty, o czym na własnej skórze przekonała się 30-letnia Dunka, Mathilde Arcel, świeżo upieczona laureatka tegorocznego Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Rozrywka

Doda wyszła na scenę i zaśpiewała Rotę. Publiczność w szoku

opublikowano:
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę
Doda na festiwalu wyśpiewała Rotę (PAP/Piotr Polak)
W czasach, gdy w przestrzeni publicznej i mediach głównego nurtu nierzadko próbuje się unikać podniosłych narodowych symboli, ze sceny w Kielcach popłynął jasny przekaz.
Rozrywka

Szczyt hipokryzji? Atakowali Skolima za koncert u prezydenta. Teraz artystę zaprosił rząd

opublikowano:
Skolim wystąpił na Dożynkach Polskich w Spale po wcześniejszej krytyce jego koncertu podczas wydarzenia z parą prezydencką w Juracie.
Skolim / autor: YouTube/Daniel Nawrocki
Skolim jeszcze kilka tygodni temu był atakowany przez media prorządowe za swój występ w rezydencji prezydenta RP w Juracie. Teraz te same media milczą nt. koncertu tego artysty na dożynkach organizowanych przez obecny rząd.
Rozrywka

Festiwal rozrzutności za publiczne pieniądze. Samorządy płacą artystom krocie, a kontrola umów to fikcja pod okiem władzy

opublikowano:
Koncert w Łodzi
Koncert w Łodzi (fot. zdj. ilustracyjne shutterstock)
Podczas gdy Polacy mierzą się z drożyzną i rosnącymi kosztami życia, w wielu polskich miastach trwa w najlepsze festiwal drenowania lokalnych budżetów na cele rozrywkowe. Dziesiątki, a nierzadko setki tysięcy złotych – tyle z kieszeni podatników trafia na konta celebrytów i muzyków za kilkudziesięciominutowe występy na miejskich scenach. Uruchomiony Centralny Rejestr Umów miał obnażyć skalę transferów publicznego grosza, lecz mechanizmy kontroli obywatelskiej okazują się podwójną pułapką.