Rozrywka

Tysiąc muzyków wydało wspólny album. Nie ma na nim muzyki

opublikowano:
sound-4872773_1280
Boją się, że tak będzie wyglądać ich przyszłość (fot. ilustracyjna Pixabay)
Ponad tysiąc znanych artystów wydało wspólny album. Nie znalazła się na nim jednak muzyka.

Album nosi tytuł „This is what we want?” (ang. tego chcemy?) i jest dostępny w serwisie Spotify. Zyski z jego sprzedaży trafią do organizacji charytatywnej Help Musicians, która pomaga muzykom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. W tworzeniu płyty wzięły udział takie gwiazdy jak Kate Bush, Tori Amos, Billy Ocean, The Clash czy kompozytor muzyki filmowej Hans Zimmer.

Odgłosy pustych studiów 

Na ich albumie nie ma jednak muzyki. Składa się z 12 „piosenek”, które są odgłosami pustych studiów nagraniowych i sal koncertowych. Nagrano go bowiem w proteście przeciwko sztucznej inteligencji (AI). Jego pomysłodawca, kompozytor i były kierownik w firmie AI Ed Newton-Rex wyjaśnił, że symbolizuje on wpływ, jaki na życie i twórczość artystów będzie miała ta technologia.

Bezpośrednim powodem jego wydania są plany zmiany przepisów dotyczących praw autorskich przez brytyjski rząd. Aby cokolwiek stworzyć, modele AI muszą wcześniej przeanalizować ogromne ilości innych treści, stworzonych w większości przez ludzi. W świetle zaproponowanych zmian firmy z branży AI będą mogły w tym celu korzystać za darmo z dzieł, które objęte są prawami autorskimi. Artyści, którzy się na to nie godzą, będą musieli złożyć specjalny wniosek. Krytycy tej zmiany twierdzą, że to niesprawiedliwe i w praktyce ten system nie zadziała.

Rząd twierdzi, że obie strony skorzystają na zmianach 

Album miał swoją premierę we wtorek – w dniu, w którym zamknięto konsultacje publiczne w sprawie tych zmian. Nie był jedynym protestem. Tego samego dnia szereg brytyjskich dzienników opublikowało na pierwszej stronie napis „Make it fair” (ang. sprawcie, by były sprawiedliwe). "The Times" opublikował też list 34 artystów, w którym krytykują postępowanie rządu i oskarżają go o to, że oddają ich prawa autorskie i należne im zyski branży Big Tech. Podpisali się pod nim m.in. Helen Fielding, Stephen Fry czy Ed Sheeran.

Rzecznik brytyjskiego rządu stwierdził, że obecne przepisy dotyczące praw autorskich sprawiają, że zarówno branże twórcze i media, jak i branża AI, nie mogą zrealizować pełni swojego potencjału, a taka sytuacja jest niedopuszczalna. Dodał, że rządowa propozycja, którą konsultowano, ma sprawić, że obie strony tego sporu będą mogły się rozwijać.

źr. wPolsce24 za "Guardian"

Polska

Miasteczko Gniewu jednak powstaje – protest przeciw rządowi Tuska rusza w sercu Warszawy

opublikowano:
Protestujący tworzą „Miasteczko Gniewu” przed siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Na zdjęciu widać zamknięte drzwi wejściowe i tłum uczestników manifestacji. Nagłówki informują o planowanym proteście oraz wsparciu medialnym wPolsce24
(fot. wPosce24)
W poniedziałek rano przed siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów rozpocznie się protest - powstanie tam „Miasteczko Gniewu”. Organizatorzy zapowiadają, że po kancelarią będą protestować aż do czasu ustąpienia obecnego gabinetu Donalda Tuska. Władze Warszawy próbowały zablokować zgromadzenie, wydając zakaz jego organizacji.
Polska

Ojczyzna jest w potrzebie, jest zagrożona– Solidarność protestuje w Warszawie przeciwko rządowi i Zielonemu Ładowi

opublikowano:
Biało‑czerwony marsz w Warszawie zorganizowany przez Solidarność przeciwko polityce Donalda Tuska i Zielonemu Ładowi. Uczestnicy niosą flagi narodowe i transparenty, domagając się przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum i ochrony praw pracowniczych
Marsz „Razem dla Polski i Polaków” (fot. wPolsce24)
Biało‑czerwono, tłumnie i głośno było dziś na ulicach Warszawy. W manifestacji „Razem dla Polski i Polaków” wzięły udział dziesiątki tysięcy ludzi, co pokazuje skalę społecznego sprzeciwu wobec rządu oraz unijnej polityki klimatycznej, znanej jako Zielony Ład. Protest został zorganizowany przez związek zawodowy Solidarność, a patronat nad dzisiejszym patriotycznym protestem sprawowała telewizja wPolsce24.
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.