Rozrywka

Na słynnym festiwalu skandowano antysemickie hasła. Organizatorzy przepraszają

opublikowano:
mid-epa12203278
(fot. PAP/EPA/ANDY RAIN)
Goście słynnego festiwalu w Glastonbury wznosili antysemickie okrzyki, zachęcani do tego ze sceny przez jednego z artystów. Organizatorzy już przeprosili, a sprawę bada policja.

Pięciodniowy festiwal w Glastonbury, zwany popularnie Glasto, to jeden z najsłynniejszych festiwali na świecie. Na jego scenie występowało wielu słynnych artystów, a on sam budzi ogromne zainteresowanie mediów, zwłaszcza brytyjskich. 

Życzyli śmierci izraelskim żołnierzom 

W tym roku doszło na nim do antysemickiego incydentu. Podczas koncertu duetu Bobby Vylan, jego wokalista – który ukrywa swoją tożsamość – zaczął krzyczeć ze sceny „Wolna Palestyna”. Tłum widzów błyskawicznie podłapał ten okrzyk. Wkrótce potem zaczął skandować z tłumem Śmierć, śmierć IDF. IDF to Siły Obronne Izraela. Krzyczał też slogan od rzeki do morza, Palestyna będzie wolna, który wielu Izraelczyków uznaje za wezwanie do ludobójstwa.

Ten incydent sprawił, że w stronę organizatorów wylała się fala krytyki ze strony polityków i organizacji żydowskich. Krytykowana jest także BBC, która transmitowała ten koncert na żywo na swojej platformie iPlayer i nie przerwała transmisji gdy tłum wznosił te okrzyki. 

BBC nie przerwała transmisji

Wiele osób domaga się teraz, by członkowie zespołu zostali aresztowani i oskarżeni o podżeganie do przemocy i mowę nienawiści. Policja z Avon i Sommerset ogłosiła, że bada nagrania z festiwalu by ocenić, czy doszło do popełnienia przestępstwa. Organizatorzy festiwalu już przeprosili za to, co zaszło. Ich okrzyki znacznie przekroczyły granicę i przypominamy wszystkim zaangażowanym w produkcję festiwalu, że ie ma na nim miejsca na antysemityzm, mowę nienawiści i zachęcanie do przemocy – napisali w oświadczeniu.

Wokalista stanął także w obronie północnoirlandzkiego zespołu Kneecap, który miał koncert zaraz po nich. Jeden z jego członków usłyszał zarzut promowania terroryzmu, bo na jednym z koncertów miał machać flagą Hezbollahu. Zespół stwierdził, że osoby, które domagały się, by odwołano występ Kneecap, łącznie z lewicowym premierem Keirem Starmerem, to syjoniści. 

Politycy żądają wyjaśnień 

Podczas koncertu irlandzkiego trio też doszło do skandalu. Zaczęli swój występ od okrzyków pie***yć Keira Starmera, a jeden z jego członków wezwał fanów do zamieszek w dniu procesu jego kolegi. Poparli także ze sceny organizację Palestine Action, którą rząd w Londynie planuje uznać za organizację terrorystyczną.

Koncert Kneecap nie był jednak transmitowany na żywo przez BBC, na iPlayera trafiła tylko jego skrócona wersja. Wiele osób pyta teraz, dlaczego nie zrobiono tego samego z koncertem Bob Vylan, choć poglądy polityczne ich członków nie były dla nikogo tajemnicą. Sekretarz kultury Lisa Nandy zażądała już od dyrektora BBC śledztwa w tej sprawie. Wiceminister spraw zagranicznych Izraela Sharren Haskel powiedziała Daily Mail, że gdyby artyści krzyczeli hasła wymierzone w muzułmanów albo kojarzone ze skrajną prawicą, to BBC od razu przerwałaby transmisję. Ale ponieważ celem jest Izrael – bądźmy szczerzy, ponieważ chodzi o Żydów – to jest to tolerowane, a nawet nadawane – stwierdziła.

źr. wPolsce24 za Daily Mail 

Rozrywka

Oglądalność telewizji wPolsce24 rośnie z tygodnia na tydzień. Mamy nowy rekord

opublikowano:
oglądalność
Oglądalność naszej telewizji nieprzerwanie rośnie. Dobitnie pokazują to badania pracowni Nielsen. Ostatni rekord zanotowaliśmy w poniedziałek 9 marca ok. godz. 20.28 w czasie emisji reportażu „Wszystkie domy i działki ministra Żurka”, kiedy naszą stację oglądało ponad 650 tys. osób.
Rozrywka

Zapraszamy na piękny film o potędze modlitwy. Już w Wielki Piątek na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci"
Kadr z filmu "Teraz i w godzinę śmierci" (fot. wPolsce24)
„Teraz i w godzinę śmierci”, którego twórcami są Mariusz Pilis oraz Dariusz Walusiak to epicka produkcja, która poświęcona jest   potędze modlitwy różańcowej i jej wpływie na losy ludzi na całym świecie. Film będzie można obejrzeć na antenie telewizji wPolsce24 w Wielki Piątek o 20:05.
Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?