Publicystyka

Ależ ich to boli. Niemcy próbują zrobić z Chopina homoseksualistę

opublikowano:
Pomnik Chopina w łazienkach
Pomnik Chopina w łazienkach (fot. shutterstock)
Do niemieckich kin wszedł właśnie biograficzny film o Fryderyku Chopinie. Dla naszych zachodnich sąsiadów to doskonała okazja, by wylać na Polskę i Polaków gar obelg i protekcjonalnych połajanek. Niemcy oburzają się, że w nowym filmie zabrakło informacji o tym, że nasz najwybitniejszy kompozytor miał być homoseksualistą.

Sprawa dotyczy filmu Michała Kwiecińskiego „Chopin, Chopin!” (w Niemczech wyświetlanego pod tytułem „Chopin. Sonata w Paryżu”). Dla niemieckich krytyków dzieło okazało się „rozczarowaniem” nie z powodów warsztatowych, lecz dlatego, że twórcy ośmielili się oprzeć na faktach historycznych, a nie na tęczowych fantazjach zachodnich publicystów.

„Brak odwagi” w „ultrakatolickiej Polsce”? Niemiecka pycha w pełnej krasie

Najostrzejszy atak przypuścił Manuel Brug na łamach dziennika „Die Welt”. Recenzent bez ogródek stwierdza, że film „nie ma odwagi pokazać”, iż Chopin rzekomo „kochał mężczyzn”. Według Bruga fakt ten miałby czynić kompozytora atrakcyjniejszym dla współczesnych odbiorców, ale – jak protekcjonalnie orzeka niemiecki autor – przeszkodą ma być mentalność Polaków:

Chopin gejem? Nie w ultrakatolickiej Polsce” 

- drwi publicysta „Die Welt”, oskarżając twórców o „zmarnowanie okazji z hukiem”.

Do chóru dołącza stołeczny „Berliner Morgenpost”, który wprost zarzuca tradycyjnej muzykologii tzw. straightwashing (czyli rzekome celowe zatajanie homoseksualizmu) i protekcjonalnie podsumowuje: „Najwyraźniej Polacy nie chcą oglądać swojego bohatera w takim ujęciu”. Niemieccy komentatorzy powołują się na wielokrotnie już demaskowaną publikację szwajcarskiego publicysty Moritza Webera („Mężczyźni Chopina”), który z egzaltowanej korespondencji młodego artysty wyciąga daleko idące, erotyczne wnioski.

Absurd zarzutów: Romantyzm to nie współczesna ideologia

Atak niemieckich mediów opiera się na rażącej ignorancji i ahistorycznym bełkocie. Teza o homoseksualizmie Chopina to klasyczny przykład prezentyzmu — bezkrytycznego rzutowania współczesnych kategorii tożsamościowych na realia pierwszej połowy XIX wieku.

Listy Fryderyka Chopina do szkolnego przyjaciela Tytusa Woyciechowskiego, na których swoje tezy opiera Weber, a za nim chór apologetów, pełne czułych zwrotów i wyznań tęsknoty, były standardem epoki romantyzmu. Męskie przyjaźnie wyrażano wówczas w poetyce sentymentalnej egzaltacji, co z relacjami fizycznymi nie miało nic wspólnego. Dla zachodnich publicystów XIX-wieczny kod kulturowy okazuje się jednak zbyt skomplikowany, jeśli dwaj mężczyźni piszą do siebie z czułością, w ich zideologizowanym świecie natychmiast muszą być parą.

Krytycy z „Berliner Morgenpost” próbują umniejszać wieloletni, powszechnie udokumentowany związek Chopina z George Sand, twierdząc, że był „jedynie platoniczny”. Ignorują przy tym zaręczyny z Marią Wodzińską czy młodzieńczą miłość artysty do Konstancji Gładkowskiej. Prawda biograficzna przegrywa z zapotrzebowaniem na tęczową ikonę.

Znany mechanizm pedagogiki wstydu

W wywodach niemieckich publicystów uderza przede wszystkim mentorski, wyższościowy ton. Polskę po raz kolejny próbuje się ustawić w roli „zacofanego zaścianka”, który z racji przywiązania do tradycji i wiary rzekomo cenzuruje własną historię i „nie dorósł do prawdy”.

Oskarżanie Polaków o brak odwagi i ukrywanie rzekomego homoseksualizmu artysty to nic innego jak próba narzucenia zachodniej poprawności politycznej. Zamiast dyskutować o kunszcie muzycznym Chopina czy reżyserii Kwiecińskiego, zza Odry słyszymy moralizatorski lament, że polski geniusz nie stał się orężem w wojnie kulturowej. Polscy twórcy i badacze nie mają jednak obowiązku fałszować biografii narodowego bohatera tylko po to, by zadowolić ideologiczne oczekiwania recenzentów z Berlina.

źr. wPolsce24 za  wPolityce.pl, dw.com

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Kultura

Obrzydliwe sugestie Niemców. Chcą zrobić z Chopina geja

opublikowano:
Fryderyk Chopin wg Niemców był gejem
Fryderyk Chopin wg Niemców był gejem (fot. shutterstock, przerobione przez AI)
Wraz z wejściem do niemieckich kin filmu biograficznego o Fryderyku Chopinie zza Odry ruszyła kolejna fala protekcjonalnych połajanek. Tamtejsi recenzenci – z „Die Welt” na czele – zamiast skupić się na sztuce, wpadli w furię, że polska produkcja nie wpisała geniusza fortepianu w ramy ideologii LGBT. Niemieccy publicyści bez cienia zażenowania insynuują homoseksualizm kompozytora, zarzucając Polakom tchórzostwo i zacofanie wynikające z rzekomego „ultrakatolicyzmu”.
Publicystyka

„Chocholi, bollywoodzki taniec rządu!”. Wojciech Biedroń bez litości o kompromitacji Tuska w Indiach

opublikowano:
Wojciech Biedroń
Wojciech Biedroń
Polacy drżą przed nadchodzącą zimą, zmagając się z drastycznym wzrostem cen energii i opału, tymczasem premier Donald Tusk funduje sobie egzotyczną podróż na koszt podatnika. W najnowszym komentarzu na kanale „Sieci w sieci” redaktor Wojciech Biedroń z telewizji wPolsce24 i portalu wPolityce.pl bezpardonowo obnażył propagandowy cyrk obecnej władzy. — Dzięki Donaldowi Tuskowi poznaliśmy, co to znaczy Bollywood po niemiecku. Przepraszam: po sopocku. Nie, jeszcze raz: po polsku — punktuje publicysta.
Publicystyka

Tak ekipa Tuska może chcieć uderzyć w Marsz Niepodległości. Pyza ostrzega: „To wydarzenie ma być dla Tuska politycznym złotem”

opublikowano:
Marek Pyza
Marek Pyza (fot. Sieci w Sieci)
Tegoroczny Marsz Niepodległości zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim powraca doskonale znany Polakom scenariusz. Za każdym razem, gdy do władzy dochodzi koalicja lewicowo-liberalna, wokół wielkiego święta polskich patriotów narasta atmosfera napięcia i obaw przed prowokacjami. O celach obecnej władzy i potencjalnych zagrożeniach mówił na antenie publicysta telewizji wPolsce24 i tygodnika "Sieci" Marek Pyza w podcaście na naszym nowym kanale „Sieci w Sieci”.
Publicystyka

Tak Bruksela chce odstraszać wroga? Kuriozalne nagranie Parlamentu Europejskiego podbija sieć

opublikowano:
Tak UE walczy z jednym krzesłem
Tak UE walczy z jednym krzesłem (fot. instagram)
Jeśli myśleliście, że w unijnej machinie propagandowej widzieliście już wszystko – od prostowania bananów po certyfikowanie nakrętek przyczepionych do butelek – to przygotujcie się na kolejny mocny strzał. Oficjalny profil Parlamentu Europejskiego opublikował całkowicie na serio, w którym cztery osoby składają jedno krzesło.
Publicystyka

Miało być trzęsienie ziemi, był cyrk. Wystąpienie Rutkowskiego w Sejmie

opublikowano:
Krzysztof Rutkowski w Sejmie
Krzysztof Rutkowski (fot. wPolsce24)
Sejmowe korytarze widziały już wiele, ale wtorkowy spektakl z udziałem Krzysztofa Rutkowskiego przejdzie do historii jako modelowy przykład polityczno-medialnej wydmuszki. Celebryta-detektyw zapowiadał polityczne trzęsienie ziemi, zaprosił tłum dziennikarzy i... nie ujawnił absolutnie nic. Ani jednego nazwiska, ani konkretnych zarzutów. Zamiast zapowiadanych dowodów dostaliśmy potok banałów, teatralne uniki i opowieści o pobytach w Grecji oraz Naddniestrzu.
Publicystyka

"Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”. Ujawniamy kulisy brutalnej nagonki. Mocny reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Tak atakują prezydenta
Tak atakują prezydenta (fot. wPolsce24)
Polityczne prowokacje, fake newsy, zmasowane ataki medialne i bezprecedensowy hejt – to codzienność, z którą mierzy się Karol Nawrocki. W telewizji wPolsce24 odsłaniamy mechanizmy bezwzględnej machiny uderzającej w kandydata na urząd prezydenta. Nie przegap premierowej emisji filmu dokumentalnego, który bezkompromisowo punktuje polityków i sprzyjające im redakcje.