Publicystyka

Karnowski wygarnął prawdę o raperze Macie

opublikowano:
W programie „Salon Dziennikarski” na antenie telewizji wPolsce24 wybrzmiały mocne, bezkompromisowe słowa dotyczące kondycji psychicznej i moralnej polskiej młodzieży oraz destrukcyjnego wpływu współczesnej popkultury. Redaktor Jacek Karnowski w dosadny sposób wskazał źródła kryzysu, w jakim znajduje się dziś wielu młodych ludzi, uderzając bezpośrednio w idoli lansowanych przez liberalno-lewicowe salony - w tym w rapera Matę.

Podczas dyskusji poświęconej problemom w szkołach oraz narastającej agresji i hejtowi w przestrzeni publicznej, redaktor Karnowski zwrócił uwagę na to, czym na co dzień karmieni są najmłodsi. Jak podkreślił, trudno dziwić się problemom emocjonalnym dorastających pokoleń, skoro od wczesnego dzieciństwa są oni wystawieni na bezwzględną machinę mediów społecznościowych, patostreaming i wulgarny przekaz.

„Czym możemy się dziwić, jeśli media społecznościowe od małego wieku, atakowanie nieukształtowanej osobowości... jeśli przyzwolenie na taki hejt właśnie w tych mediach, na jakichś czatach, prawda? Jeśli bombardowanie patostreamingiem, tym rapem obrzydliwym... No, syn tego Matczaka, który teraz wszystkich poucza, a przecież też jakaś gangsterka style i tak dalej” — wskazał Jacek Karnowski na antenie.

Dziennikarz postawił celną diagnozę: to właśnie cynizm elit, które z jednej strony moralizują Polaków, a z drugiej przymykają oko na promocję patologii pod szyldem „sztuki”, zbiera dziś tragiczne żniwo. Karnowski nie krył oburzenia hipokryzją środowiska prawnika Marcina Matczaka, którego syn, Michał „Mata”, zdobył popularność utworami pełnymi wulgaryzmów, narkotycznych wątków i gangsterskich póz, stając się wyrocznią dla zagubionej młodzieży.

Zresztą, zobaczcie sami, jakie treści produkuje Mata:

Mój ziomo walił herę słuchając KazikaCentralny, menele, rodzice i szpitalOjciec był maklerem, a mama lawyeremI grube portfele, co chudły wraz z nim na odwykachMój ziomo znajomej podawał k***sa w kiblu dla inwalidów w Złotych TarasachMój ziomo w prywatnym gimnazjum koleżance z ławki spłodził dzieciaka (...)
Mój ziomo walił te dopy, mój ziomo nie umiał się uczyć bez kokiSkończył, jak miał tu trzynaście tych wiosen i k****a nie powiem, czy życie, czy nosyMój ziomo pod***ał Xany od mamy z szafki z lekamiNie dali mu stypendium, no bo go złapali, jak latał naćpany po jednym z offowych festiwali"

Zdaniem uczestników programu trudno oczekiwać stabilności i dojrzałości od pokolenia, które zamiast autorytetów, zasad i tradycyjnych wartości otrzymuje toksyczny miks internetowej nienawiści oraz nihilistycznej twórczości lansowanej przez wielkomiejskie elity. Jak podsumował Karnowski, młodzi ludzie są dziś poddawani niewyobrażalnym przeciążeniom i presji, za którymi stoi współczesna machina medialno-rozrywkowa.

źr. wPolsce24

Publicystyka

Groźny szeryf z Al. Ujazdowskich kontra piksele. Internet bezlitośnie kpi z krucjaty Donalda Tuska

opublikowano:
Donald Tusk walczący z grami komputerowymi
Donald Tusk walczący z grami komputerowymi (fot. shutterstock)
Kiedy brakuje pomysłu na realne rządy, a kryzys goni kryzys, w gabinetach władzy zawsze odkurza się sprawdzony manewr: znaleźć wroga zastępczego, groźnie zmarszczyć brwi i ogłosić narodową mobilizację w obronie dzieci. Donald Tusk postanowił przypomnieć Polakom swoje „najlepsze” cechy despoty z minionej epoki. Efekt? Zamiast powagi i strachu, szef rządu doczekał się fali bezlitosnego rechotu, a ze sprawy wymagającej poważnego podejścia, zrobił pośmiewisko. Okazuje się, że najlepszą bronią przeciwko autorytarnym zapędom nie jest nawet gniew, lecz bezlitosna satyra.
Publicystyka

Przerażający potwór zjada nasze miliony! Poseł PiS odsłonił jego twarz skrytą za maską złoczyńcy i wywołał burzę

opublikowano:
Kanthak pokazał twarz potwora
Kanthak pokazał twarz potwora (fot. wPolsce24)
Przez miesiące rządzący tłumaczyli nam, że gigantyczna dziura budżetowa i galopujące zadłużenie to siła wyższa – jakiś metafizyczny byt, klątwa albo zjawisko nadprzyrodzone. Tymczasem w sejmowych korytarzach doszło do dekonspiracji w stylu kultowego „Scooby-Doo”. Poseł Jan Kanthak ściągnął kominiarkę z „tajemniczej zjawy” i pokazał Polakom prawdziwą twarz architekta finansowej katastrofy.
Publicystyka

Festiwal obłudy w wykonaniu prezydent Dulkiewicz w Krakowie. Trudne pytania to nie hejt, a Gdańsk nie rozliczył własnych grzechów

opublikowano:
Aleksandra Dulkiewicz
Aleksandra Dulkiewicz zaangażowała się w wybory w Krakowie. (fot. Fratria/ M. Czutko)
Gdy rozum śpi, budzą się demony. Gdy brakuje argumentów merytorycznych, na jaw wychodzą niewygodne fakty dotyczące miejsca zamieszkania i braku realnych związków z miastem, w sztabach lewicowo-liberalnych elit natychmiast uruchamiany jest ten sam, doskonale znany mechanizm obronny: karta ofiary. W Krakowie jesteśmy świadkami politycznego teatru, w którym uzasadnioną i konieczną w procesie demokratycznym dociekliwość dziennikarzy próbuje się zakrzyczeć opowieściami o „hejcie”, a jako moralną tarczę ściąga się Aleksandrę Dulkiewicz i tragedię sprzed lat.
Publicystyka

Pół miliona migrantów i ekspresowe wybory. Czy Tusk pójdzie tą samą ścieżką co Madryt?

opublikowano:
Polityczny pojedynek na tle wiadomości
Kryzys polityczny w Hiszpanii, decyzje Pedro Sáncheza i spór o migrację wywołują debatę w Europie. Czy wydarzenia w Madrycie będą miały wpływ także na Polskę?(fot. Fratria/PAP/EPA)
Lewacki premier Hiszpanii Pedro Sanchez ogłosił kolejne już w swojej politycznej karierze premiera przedterminowe wybory. Skąd w nim tyle odwagi, by poddać się ocenie wyborców, którzy w większości mają serdecznie dość jego rządów?
Publicystyka

Sekielski zachwycony opisem Czarzastego, co takiego robił w polu. Degrengolada postępuje

opublikowano:
Tomasz Sekielski nie tylko wykazał pełne zrozumienie dla knajackiej wypowiedzi marszałka Sejmu, ale wręcz uznał ją za potrzebną!
Tomasz Sekielski nie tylko wykazał pełne zrozumienie dla knajackiej wypowiedzi marszałka Sejmu, ale wręcz uznał ją za potrzebną! (Fot. Fratria)
Język polski słynie z bogactwa, plastyczności i niezwykłego zasobu słownictwa. Można nim opisać najskrajniejsze emocje, skomplikowane procesy historyczne i cywilizacyjny skok Polski po wstąpieniu do Unii Europejskiej. Jednak dla marszałka polskiego Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz dziennikarza Tomasza Sekielskiego jednorazową miarą postępu cywilizacyjnego okazało się… „sranie w polu, bo nie było kibli”. Taki poziom dyskursu serwują nam dziś ludzie, którzy na co dzień aspirują do roli członków elity. To naprawdę przerażające!
Publicystyka

Szokujące wyniki badania. Ojciec założyciel USA zrobił dziecko niepełnoletniej niewolnicy

opublikowano:
jefferson
(fot. domena publiczna)
Naukowcy przebadali genetycznie włos, który należał do Thomasa Jeffersona – jednego z Ojców Założycieli i trzeciego prezydenta USA. Potwierdzili, że miał dziecko z niepełnoletnią niewolnicą.