Publicystyka

Do tego dąży Koalicja Obywatelska? Europoseł Tuska przedstawił kontrowersyjny pogląd, który odebrałby nam suwerenność

opublikowano:
Europoseł KO Łukasz Kohut wywołał burzę w sieci po wpisie na platformie X, w którym opowiedział się za federalizacją Unii Europejskiej, co spotkało się z ostrą krytyką internautów.
Łukasz Kohut w PE (fot.Fratria/Michał Karnowski)
Europoseł Koalicji Obywatelskiej Łukasz Kohut podzielił się na platformie X dość kontrowersyjnym poglądem, który wzbudził zastrzeżenia wielu internautów. Czy w ten sposób polityk ujawnił rzeczywiste dążenia partii Donalda Tuska?

Łukasz Kohut to jeden z najbardziej aktywnych w mediach społecznościowych polityków Koalicji Obywatelskiej, którego wpisy niejednokrotnie wywołują spore poruszenie wśród internautów — głównie negatywne, ze względu na dość kontrowersyjne tezy wygłaszane przez polityka z partii Donalda Tuska. Nie inaczej było tym razem.

- Europa potrzebuje federalizacji, nie narodowego chaosu. 27 państw osobno to słabość, a razem to druga największa gospodarka świata i 450 mln obywateli. Wspólna obrona, energia i decyzje to więcej bezpieczeństwa, a nie mniej suwerenności - napisał Łukasz Kohut na swoim profilu na platformie X.

Nie jest to zresztą pierwszy raz, kiedy pochodzący ze Śląska eurodeputowany wygłasza podobne poglądy dotyczące całkowitej federalizacji Unii Europejskiej i przekształcenia jej w twór na wzór Stanów Zjednoczonych Ameryki. Rodzi to słuszne pytania, czy jest to jedynie idea głośno wyrażana przez pojedynczego posła KO, czy może marzenie całej formacji Donalda Tuska, a nawet Europejskiej Partii Ludowej, która silnie popiera obecną przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen.

Byłoby to zresztą zgodne z działaniami unijnych instytucji w ostatnich latach, które — zdaniem krytyków — próbują narzucać europejskim rządom swoją politykę. Pokazywał to chociażby głośny spór o praworządność w Polsce czy niedawny wyrok TSUE w sprawie uznania małżeństwa osób tej samej płci zawartego w innym państwie członkowskim.

Czy jednak tego typu praktyki, które znacząco naruszają zasadę suwerenności państw, znajdują uznanie w społeczeństwie? Wręcz przeciwnie — co widać chociażby po komentarzach internautów pod wpisem Kohuta, którzy zdecydowanie sprzeciwiają się przekształceniu Unii Europejskiej w państwo federalne.

Warto przy tym zwrócić uwagę na pewną rozbieżność w poglądach Łukasza Kohuta, który z jednej strony jest zwolennikiem federalizacji Unii Europejskiej, a z drugiej opowiada się za rozdziałem państwa polskiego i oderwaniem od niego Śląska, który miałby stać się osobnym, autonomicznym państwem.

źr.wPolsce24 za X/Łukasz Kohut

 

Gospodarka

Koniec tanich zakupów od 1 listopada. Unia Europejska wprowadza kolejne opłaty

opublikowano:
Kurier dostarczający paczkę
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Unia Europejska zaostrza zasady dotyczące taniego importu bezpośrednio z Azji. Od 1 listopada 2026 roku konsumenci kupujący na popularnych zagranicznych platformach zmierzą się z kolejną opłatą. Do obowiązującego od lipca cła w wysokości 3 euro dołączy nowa opłata manipulacyjna wynosząca 2 euro od każdej pozycji w przesyłce. Ta zmiana w istotny sposób wpłynie na opłacalność najtańszych zamówień i wymusi spore przekształcenia na rynku e-commerce.
Publicystyka

Co się stało z premierem? Internauci zwrócili uwagę na niepokojący szczegół

opublikowano:
2503028_6
Ostatnie wystąpienie szefa rządu ba posiedzeniu gabinetu wprawiło w osłupienie nie tylko dziennikarzy, ale i tysiące Polaków śledzących konferencję w KPRM. Donald Tusk, który jeszcze niedawno z uśmiechem na ustach obiecywał „uśmiechniętą Polskę”, zaprezentował się w odsłonie, która budzi nie tyle polityczny respekt, ile autentyczny niepokój o kondycję sternika naszej państwowej nawy. Dziwny, wpadający w nienaturalnie żółtawe tony odcień skóry i zgaszone spojrzenie natychmiast wywołały lawinę pytań w sieci: co właściwie dzieje się z premierem?
Polska

Polska murem za sojuszem z USA! Niemal 60 proc. zaufania, w Berlinie wolą Moskwę

opublikowano:
Donald Trump i Karol Nawrocki na tle mapy Europy z zaznaczoną Polską, flagą NATO i myśliwcami F-35.
Polska pozostaje jednym z najbardziej proamerykańskich społeczeństw w Europie (graf. AI)
Gdy na Zachodzie narasta polityczny sceptycyzm i chwiejność, Polacy po raz kolejny wykazują się geopolitycznym realizmem i twardą oceną faktów. Podczas gdy w Niemczech zaledwie co czwarty obywatel uważa Stany Zjednoczone za wiarygodnego partnera, w Polsce sojusznikowi zza Oceanu ufa blisko 60 proc. społeczeństwa. Nowy raport Fundacji Bertelsmanna dowodzi, że nad Wisłą doskonale rozumiemy, kto w godzinie próby gwarantuje Europie realne bezpieczeństwo, a kto ulega złudzeniom w relacjach ze wschodnim agresorem.
Gospodarka

Europa na kolanach. Polityka klimatyczna oddała kontynent Chinom

opublikowano:
mid-epa13332204
Wygląda na to, że Chińczycy całkowiecie zdominowali gospodarczo Europę (Fot. PAP/EPA/JESSICA LEE)
Ideologiczny obłęd klimatyczny brukselskiej biurokracji zbiera brutalne żniwo. Podczas gdy unijni decydenci narzucają drakońskie rygory i doprowadzają do zapaści rodzimego przemysłu, Chiny bezwzględnie przejmują kontrolę nad rynkiem. Dawny motor kontynentu, Niemcy, notuje katastrofalny deficyt handlowy z Pekinem, a koszty tej samobójczej polityki ponosi także Polska.
Tygodnik Sieci

Sukces Tuska, czyli jak coś dobrze obiecać, to dawać nie trzeba. „Co sprzedać, żeby zapłacić za rachunki”

opublikowano:
mid-26a26043
PAP/Radek Pietruszka
Donald Tusk wrócił ze szczytu Rady Europejskiej z „sukcesem”. Polska „wywalczyła” przegląd ETS2. Premier zapewnił, że nie pozwoli, by Polacy płacili za ten system. Można odetchnąć. No, chyba że akurat przyszła faktura za ogrzewanie albo tankujesz (nie za 5,19). Polacy już płacą krocie za paliwo, pellet i ciepło z sieci. Ludzie liczą każdą złotówkę, rezygnują z wydatków, a niektórzy wyprzedają, co mają, żeby dopiąć domowy budżet. I kiedy próbują ustalić, jak zapłacą za prąd, przed nimi majaczy kolejna podwyżka. Wtedy przychodzi premier i mówi, że wszystko jest pod kontrolą. Zapewne dlatego, że rachunek nie dotarł jeszcze do jego gabinetu.
Publicystyka

Grecki europoseł bije na alarm: „Zostaniemy wymordowani!”

opublikowano:
To koniec Europy, którą pamiętamy
To koniec Europy, którą pamiętamy (fot. .wPolsce24)
Odejście od chrześcijańskich fundamentów, niekontrolowana imigracja, postępująca islamizacja oraz ideologiczna agenda „woke” spychają Europę na skraj przepaści. W programie Ryszarda Czarneckiego „Rozmowy Czarneckiego” (RH+) na antenie wPolsce24 grecki europoseł partii NIKI, Nikolaos Anadiotis, przedstawił bezkompromisową diagnozę problemów dręczących nasz kontynent.