Żurek ośmieszy Polskę sprawą Epsteina? Podwładny Tuska zażąda od Trumpa tajnej dokumentacji
Kuriozalny, obliczony pod publiczkę ruch Donalda Tuska, który kazał stworzyć w Polsce zespół, który ma rzekomo „wyjaśnić” polskie wątki afery amerykańskiego zboczeńca Epsteina może mieć poważne konsekwencje. Szef owego zespołu, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek będzie się domagał od Stanów Zjednoczonych… dokumentacji dotyczącej sprawy.
- Na pewno będziemy musieli wystąpić do Stanów Zjednoczonych o udostępnienie dokumentacji, która nie została ujawniona – zapowiedział w piątek na konferencji prasowej Żurek.
Łatwo sobie wyobrazić, jak na żądania Żurka zareagują Amerykanie.
- Na pewno dostanie - skomentował ironicznie dziennikarz Grzegorz Kuczyński.
Wszystko wskazuje na to, że kolejny raz za rządów Donalda Tuska Polska wyjdzie na kraj niepoważny, gdzie robienie politycznego show jest ważniejsze od relacji z sojusznikiem, który jest jedyną siłą zdolną obronić nas przed atakiem ze Wschodu.
źr. wPolsce24











