Polska

Afera z fałszywymi alarmami. Żurek odwołał prokuratora, który prowadził sprawę "Batmanika"

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał prokuratora, który zajmował się sprawą podejrzanego o fałszywe zgłoszenia na służby
(fot PAP/Radek Pietruszka)
Niedawno Polską wstrząsnęła seria fałszywych zgłoszeń na numery alarmowe, a w konsekwencji interwencji służb. Ofiarą padł nawet prezydent Karol Nawrocki. Tymczasem okazuje się, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwolnił prokuratora, który dopadł sprawcę.

Między 10 a 15 maja doszło do dwunastu interwencji służb, których powodem były fałszywe alarmy o podłożonych bombach lub zagrożeniu życia. Ich ofiarą padli m.in. prezydent Karol Nawrocki, prezes PiS Jarosław Kaczyński, a także prawicowe media, w tym nasza telewizja wPolsce24.

Minister Marcin Kierwiński poinformował, że w związku z tym zatrzymano trzy osoby, z których jedna – 19-letni Wiktor P., który używał w internecie pseudonimu Batmanik – trafiła do aresztu. 

Robił to od lat

Jak informuje Wirtualna Polska, to nie były pierwsze takie incydenty. W maju 2023 roku szczecińska policja zatrzymała "Batmanika" za 21 wiadomości o podłożeniu bomb, które wysłał na skrzynki instytucji publicznych:  w lutym, wraz z innymi „żartownisiami”, przekazał ABW fałszywe informacje o planowanym wysadzeniu kamienicy wraz z lokatorami, wykorzystując dane innej osoby. Cztery dni później prokuratura postawiła mu zarzuty, nie przyznał się do winy. Mimo powagi zarzutów, prokuratura zastosowała wobec niego wyłącznie dozór policji i zakaz kontaktów ze świadkami.

Postępowanie w sprawie kolejnych fałszywych zgłoszeń wszczęto 2 września 2025 r., powierzono je Centralnemu Biuru Zwalczania Cyberprzestępczości w Katowicach. Prokuratura ustaliła, że podejrzany działał na forach i grupach dyskusyjnych w internecie, współpracując z innymi osobami. Został zatrzymany 21 października, a Sąd Rejonowy w Siemianowicach Śląskich po raz pierwszy zdecydował, że trafi do aresztu tymczasowego.

Przedłużono go do 19 kwietnia 2026, ale o kolejnym przedłużeniu musiał zdecydować sąd w Szczecinie, ze względu na miejsce zamieszkania sprawcy. Ten, wskazując na młody wiek oskarżonego i nierealne ryzyko surowej kary, nie zgodził się na jego przedłużenie. Mimo zastrzeżeń prokuratora Sąd Okręgowy w Szczecinie 7 maja utrzymał to postanowienie w mocy.

Odwołał prokuratora, który zajmował się jego sprawą 

W czasie, gdy służby szukały sprawców fałszywych alarmów, Żurek odwołał z delegacji w Prokuraturze Krajowej sześciu z dwudziestu prokuratorów śląskiego wydziału ds. przestępczości zorganizowanej. Jak informował dziennik "Rzeczpospolita", odwołani prowadzili najgłośniejsze śledztwa w kraju, jak to dotyczące Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, giełdy kryptowalut i zaginięcia Sylwestra Suszka, a także postępowania, w których zarzuty usłyszeli politycy koalicji 13 grudnia. Wśród odwołanych był także prok. Marcin Rodzaj, który prowadził sprawę Wiktora P.

Jak informowała "Rzeczpospolita", czystki zażądał nowy naczelnik wydziału Marek Wełna, którego sprowadzono z Krakowa, by zastąpił wieloletniego szefa Tadeusza Tadlę. Z wniosku odwołanych prokuratorów do Krajowej Rady Prokuratorów, do którego dotarli dziennikarze, wynika jednak, że miał on mówić, że nie jest decydentem, przyszedł wykonać brudną robotę i pełni fasadową rolę formalnego inicjatora tych odwołań. Nie ujawnił jednak, kto faktycznie jest decydentem.

Zastępca prokuratora generalnego Beata Marczak, która nadzoruje ten pion, nie zgodziła się na te odwołania. Wnioski podpisał więc sam Waldemar Żurek. Jak zauważyła "Rzeczpospolita", było to niezgodne z ustawą o prokuraturze.

źr. wPolsce24 za WP.pl

Polska

Hołownia zdradza tajemnicę europejskich gabinetów. To dlatego Tusk tak nienawidzi Nawrockiego?

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Większość polityków koalicji rządzącej od miesięcy próbuje przekonać Polaków, że aktywność dyplomatyczna prezydenta Karola Nawrockiego to jedynie niewiele znaczące gesty, a jedynym „prawowitym” reprezentantem Polski na salonach pozostaje Donald Tusk. Tymczasem w piątkowy poranek na antenie Wirtualnej Polski padły słowa, które całkowicie rozbiły tę misternie tkaną narrację. I co najciekawsze – wypowiedział je nie żaden polityk opozycji, lecz sam członek koalicji rządzącej i były marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Polska

Skandal na Uniwersytecie Warszawskim. Czołowy think-tank zarzucił plagiat publicyście ekologicznemu

opublikowano:
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem (Fot. Fratria)
To miała być formalność i przypieczętowanie pozycji jednego z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów od energetyki w Polsce. Tymczasem obrona pracy doktorskiej Jakuba Wiecha przekształciła się w wielogodzinne starcie i zakończyła wizerunkową katastrofą. Ośrodek Studiów Wschodnich zarzucił publicyście przeklejenie fragmentów ich analiz bez podania źródła, a komisja na Uniwersytecie Warszawskim nie przyznała mu stopnia doktora.
Polska

Michał Moskal zawiesza członkostwo w klubie PiS

opublikowano:
Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie PiS
Michał Moskal (fot. Liudmyla Kazakova/Fratria)
Michał Moskal zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Polityk podjął decyzję po rozmowie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w związku z doniesieniami dotyczącymi jego udziału w sprawie Zondacrypto. "Nie pozwolę, aby poprzez medialne insynuacje odpowiedzialność za działania lub zaniechania rządu Donalda Tuska w sprawie Zondacrypto została przerzucona na Prawo i Sprawiedliwość" - podkreśla.
Polska

Trzęsienie ziemi w Radzie Miasta Gdańska! Szef klubu PiS podszedł do mównicy i uderzył w bolesny punkt. „Wystarczyły wam trzy miesiące!”

opublikowano:
Prokuratura sprawdza, czy przetarg na ponad 50 milionów w Gdańsku był ustawiony. W tle siostrzenica Donalda Tuska
Ratusz Głównego Miasta Gdańska (fot. Fratria)
Po latach kłamstw, nagonki i brutalnego medialnego linczu prawda wreszcie wyszła na jaw. Wymiar sprawiedliwości zatrzymał maszynę propagandową z Czerskiej. Gdański sąd apelacyjny prawomocnie nakazał wydawcy „Gazety Wyborczej” przeprosić za publikację uderzającą w dobre imię legendarnego kapelana Solidarności.
Polska

Prezydent na strzelnicy żąda zmian. „Musimy podjąć publiczną dyskusję o dostępie do broni”

opublikowano:
mid-26925376 ok
W Polsce należy podjąć publiczną dyskusję o odpowiedzialnym dostępie do broni - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas otwarcia strzelnicy sportowej w miejscowości Boguty–Pianki na Mazowszu.
Polska

Dlaczego śledczy nie mogą nic zrobić z Ihorem M.? Biegli ujawniają prawdę o stanie psychicznym Ukraińca

opublikowano:
2477955_1
Prokuratura ujawniła nowe, kluczowe ustalenia dotyczące stanu zdrowia psychicznego 31-letniego obywatela Ukrainy, który dopuścił się brutalnego ataku w Jarosławiu. Opinia biegłych lekarzy psychiatrów wyklucza na ten moment możliwość przeprowadzenia jakichkolwiek czynności procesowych z udziałem podejrzanego.