Polska

Tylko u nas! Zbigniew Ziobro komentuje decyzję o siłowym doprowadzeniu przed tzw. komisję ds. Pegasusa

opublikowano:
Przed komisją powiem prawdę, o ile oczywiście pozwolą mi mówić - tak Zbigniew Ziobro skomentował m.in. dzisiejszą decyzję sądu, który zgodził się na jego przymusowe doprowadzenie przed tzw. komisję śledczą ds. Pegasusa, którą Trybunał Konstytucyjny uznał wcześniej za niezgodną z polskim porządkiem prawnym. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy ze Zbigniewem Ziobro na antenie wPolsce24.

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał w poniedziałek postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu byłego ministra sprawiedliwości, a obecnie posła PiS, Zbigniewa Ziobry na posiedzenie wspomnianej komisji. Posiedzenie zaplanowano na piątek, 31 stycznia.

Postanowienie sądu i uzasadnienie po terminie posiedzenia

Decyzję w tej sprawie wydała sędzia Anna Ptaszek, która zarządziła, aby Ziobro stawił się na przesłuchanie w charakterze świadka. Uzasadnienie postanowienia ma zostać sporządzone w ciągu siedmiu dni, a więc już po planowanym posiedzeniu komisji. Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie, sędzia Sylwia Urbańska, poinformowała, że postanowienie nie jest prawomocne, co oznacza, że poseł może złożyć zażalenie po otrzymaniu uzasadnienia.

Umotywowana nieobecności Ziobry 

Przed decyzją sądu Ziobro opublikował na platformie X oświadczenie, w którym zapowiedział, że nie będzie stawiał czynnego oporu, jeśli policja podejmie działania w celu jego doprowadzenia. Określił komisję śledczą jako "zdelegalizowaną" i zapowiedział, że funkcjonariuszom, którzy go zatrzymają, pokaże wyroki Trybunału Konstytucyjnego wskazujące na nielegalność działań komisji.

Trybunał Konstytucyjny we wrześniu 2023 roku uznał komisję za niezgodną z konstytucją, co czyni ją formalnie nieistniejącą. Przytoczył również orzecznictwo z 2016 roku, według którego wyroki Trybunału mają natychmiastowe skutki prawne, nawet przed ich publikacją w dziennikach urzędowych.

Czym jest Pegasus?

Pegasus to zaawansowany system stworzony przez izraelską firmę NSO Group, przeznaczony do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Pozwala on na podsłuchiwanie rozmów, uzyskiwanie dostępu do danych przechowywanych na smartfonach, a także zdalne korzystanie z kamer i mikrofonów urządzeń.

Zbigniew Ziobro tylko dla telewizji wPolsce24 skomentował na gorąco decyzję sądu w swojej sprawie. Warto obejrzeć całą rozmowę z jednym z najważniejszych polskich polityków ostatnich lat.

źr. wPolsce24

 

 

Polska

Skok na polskie złoto i likwidacja złotówki?! Ujawniamy kulisy ataku rządu na NBP

opublikowano:
2 (2)
Iwona Arent bije na alarm: Chcą usunąć Glapińskiego, by ratować budżet i wprowadzić euro (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca forsuje postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Choć sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przegłosowała sprawozdanie, kulisy prac obnażają polityczną hucpę i brak jakichkolwiek merytorycznych podstaw. W rozmowie z wPolsce24 wiceprzewodnicząca komisji, poseł Iwona Arent, nie zostawia na działaniach większości suchej nitki: cel jest jeden – bezprawne zawieszenie szefa polskiego banku centralnego, przejęcie kontroli nad rezerwami złota i otwarcie drzwi do likwidacji polskiej waluty.
Polska

Wyrzuć chińszczyznę z warsztatu! Fatalne wyniki kontroli pilarek w Polsce

opublikowano:
Uszkodzone pilarki łańcuchowe podczas kontroli bezpieczeństwa – wadliwe urządzenia mogą stwarzać ryzyko porażenia prądem i poważnych obrażeń
Badania laboratoryjne wykazały niebezpieczne wady części pilarek łańcuchowych dostępnych na polskim rynku. Uszkodzone obudowy, problemy z osłonami i ryzyko urazów sprawiły, że część urządzeń została zakwestionowana (graf. AI)
Jesienne porządki w ogrodzie i przygotowywanie opału na zimę mogą zakończyć się dramatem! Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z Inspekcją Handlową wziął pod lupę pilarki łańcuchowe. Wnioski z badań laboratoryjnych są druzgocące: aż 7 na 10 skontrolowanych modeli stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo dla użytkowników! W grę wchodzi ryzyko porażenia prądem, groźnych urazów, a nawet pożaru. Wszystkie wadliwe urządzenia pochodziły z Chin.
Polska

Odsiedzieli wyroki, ale na polskie ulice nie wrócą! Zdecydowana akcja wobec Ukraińca i Ormian

opublikowano:
Furgonetka policyjna
Brak tolerancji dla przestępczości ze Wschodu. Ormianie i Ukrainiec natychmiast wydaleni z kraju! (fot. Straż Graniczna)
Funkcjonariusze Straży Granicznej po raz kolejny udowodnili, że w Polsce nie ma pobłażania dla obcokrajowców łamiących prawo. Trzech recydywistów – dwóch Ormian i Ukrainiec – zaledwie przekroczyło bramę aresztu śledczego, a już trafiło pod eskortę służb. Zamiast cieszyć się wolnością na polskich ulicach, zostaną przymusowo odesłani tam, skąd przybyli. „Stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego” – podkreślają strażnicy graniczni.
Polska

Mroczna strona znanego polityka. Byłe współpracownice ujawniają kulisy relacji z Michałem Kołodziejczakiem

opublikowano:
Michał Kołodziejczak
Byłe współpracownice oskarżają Michała Kołodziejczaka. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Michał Kołodziejczak to nie tylko dość kontrowersyjny były wiceminister i specyficzny rodzaj polityka. Rolnik, który ostatnio rozsmakował się w publikowaniu rolek, na których cieszy się życiem. Niepokojący obraz wyłania się z opowieści jego byłych współpracownic. „Wyjął narkotyki (…), wziął przy mnie dużą ilość i mówił: weź też, weź też, weź też” – mówi jedna z kobiet w rozmowie z Kanałem Zero. Kołodziejczak miał też wpadać w furię, wyzywać i grozić byłym współpracownicom, a nawet posuwać się do przemocy fizycznej. Poseł przekonuje, że to pomówienia.
Polska

„Ministerialne SPA dla czterech liter”. Reporter wPolsce24 chciał nagrać luksusowe toalety, kazano mu wyłączyć kamerę

opublikowano:
2488793_3
Awantura o luksusowe wyposażenie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi przybiera na sile. Dziennikarz telewizji wPolsce24 próbował osobiście sprawdzić, jak wyglądają specjalne toalety dla kierownictwa resortu, wyposażone w podgrzewane deski, sterowanie pilotem oraz funkcję masażu. Zamiast otwartości spotkał jednak sprzeciw i żądanie natychmiastowego wyłączenia kamery.
Polska

„Poprosił, żebym go przytulił”. Dyrektor szkoły zdradził, co usłyszał od nożownika

opublikowano:
2488622_3
Dyrektor szkoły w Leszczydole-Nowinach, Krzysztof Ochmański, początkowo myślał, że zamaskowana postać na korytarzu to uczeń robiący niegroźny wybryk. Chwilę później rozmawiał już ze sprawcą, który posłusznie odrzucił broń i poprosił go o przytulenie. Szef placówki w osobistych słowach opowiedział o dramatycznym starciu i wspomnieniach o swoim byłym wychowanku.