Polska

Szokujące ustalenia Polsatu. Właściciel kamienicy wyłączył lokatorom ogrzewanie, gaz i ciepłą wodę

opublikowano:
W Łodzi wrze. Mieszkańcy nie kryją oburzenia na zdjęciu drogowskaz w mieście Łódź.
W Łodzi wrze. Mieszkańcy nie kryją oburzenia (fot Fratria - zdjęcie ilustracyjne)
W centrum Łodzi trwa dramat mieszkańców jednej z prywatnych kamienic. Od tygodni część lokatorów nie ma ogrzewania, gazu ani ciepłej wody. Twierdzą, że nowy właściciel celowo utrudnia im życie, by pozbyć się najemców. Sprawą zainteresowała się redakcja programu „Interwencja” Polsatu.

Zimne kaloryfery i brak gazu

Mieszkańcy kamienicy przyznają, że problemy zaczęły się zaraz po zakupie budynku przez nowego właściciela w 2022 roku. Wtedy pojawiły się pierwsze podwyżki czynszów, które lokatorzy skutecznie zaskarżyli w sądzie. Wkrótce potem rozpoczął się uciążliwy remont.

Według relacji najemców, z dnia na dzień odcięto im gaz i ciepłą wodę, a prace modernizacyjne prowadzone są w sposób chaotyczny. W kilku mieszkaniach zawory i rury centralnego ogrzewania zamontowano wprost nad dziecięcymi łóżkami, a w innych sufit został zniszczony podczas montażu instalacji.

- Nie jest realne, żeby w środku było ciepło. Jest 17 stopni, dogrzewamy się elektrycznymi grzejnikami - mówi w rozmowie z reporterami „Interwencji” jeden z lokatorów.

Skargi lokatorów i reakcja administracji

Najemcy zarzucają właścicielowi i administracji celowe działania mające ich zniechęcić do dalszego mieszkania. Wskazują m.in. na zakaz montowania anten satelitarnych, zalania mieszkań po testach instalacji oraz brak jakichkolwiek informacji o terminie przywrócenia ogrzewania.

Zdesperowani lokatorzy złożyli na policji zawiadomienie o nękaniu i powołali własne stowarzyszenie, które ma ich reprezentować.

Administratorka budynku odpiera zarzuty, tłumacząc odcięcie gazu „niefortunnym zbiegiem okoliczności podczas przebudowy przyłącza”. Twierdzi też, że mieszkańcy mogą się dogrzewać we własnym zakresie.

- Najtańszy konwektor kosztuje 50 zł. To zdroworozsądkowe rozwiązanie - stwierdziła w rozmowie z reporterem, najwyraźniej "zapominając" o cenach prądu. 

Właściciel milczy, lokatorzy boją się o przyszłość

Właściciel kamienicy nie chciał rozmawiać z dziennikarzami i nie odpowiedział, czy planuje zrekompensować lokatorom niedogodności. Ci z kolei obawiają się, że sytuacja jest celowo przeciągana, by zmusić ich do wyprowadzki.

- Jestem przerażona. Niewiele wiemy, wszyscy się boją - podsumowuje jedna z mieszkanek.

źr. wPolsce24 za „Interwencja” Polsat News, polsatnews.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Tusk ma kompleks prezydenta”

opublikowano:
Rabenda ok
Karol Rabenda, minister w Kancelarii Prezydenta, komentował w programie „Rozmowie Wikły” relacje między Pałacem Prezydenckim a rządem Donalda Tuska. W pewnym momencie rozmowa zeszła na stosunek premiera do prezydenta Karola Nawrockiego. - U Tuska widoczny jest duży problem i duży kompleks – stwierdził prezydenckim minister.
Polska

Ogromna gotówka, luksusowy mercedes i przetargi dla służb. Wiemy, co Prokuratura Europejska zarzuca posłowi KO

opublikowano:
Ilustracja wizualizuje dramatyczny kontrast między oficjalnym obliczem Prokuratury Europejskiej a luksusowymi korzyściami (mercedes i gotówka), które są w centrum zarzutów wobec posła.
Grafika ilustracyjna (gen. AI)
Wielkie unijne pożyczki na modernizację polskiego wojska i straży granicznej, luksusowe auta oraz zarzuty korupcyjne postawione czołowemu posłowi formacji rządzącej. Prokuratura Europejska - instytucja przedstawiana przez rządzących jako symbol walki o praworządność - uderza w samo serce obozu władzy. W centrum potężnego skandalu znalazł się Wojciech Król.
Polska

Ostateczny koniec CPK? Bruksela zakręca kurek, w budżecie gigantyczna dziura

opublikowano:
Fragmenty wizualizacji CPK
(fot. mat. prasowe/Fratria)
Miał być wielki skok cywilizacyjny i nowoczesna kolej łącząca polskie metropolie, jest potężne zderzenie z brukselską rzeczywistością. Z planowanych ponad 33 miliardów złotych z funduszy unijnych na kluczową linię kolejową „Ygrek” Polska może otrzymać zaledwie ułamek tej kwoty. Rząd staje przed dramatycznym pytaniem: skąd wziąć brakujące ponad 20 miliardów złotych?
Polska

Kraków zdecydował. Samorządowiec rzuca wyzwanie kandydatce KO

opublikowano:
założyciel Stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców Łukasz Gibała (P) podczas wieczoru wyborczego w swoim sztabie w Krakowie
Założyciel Stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców Łukasz Gibała (z prawej) podczas wieczoru wyborczego w swoim sztabie w Krakowie (fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Łukasz Gibała wygrał pierwszą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Zdobył 36,38 proc. głosów. Reprezentująca Koalicję Obywatelską i PSL Monika Piątkowska otrzymała 29,91 proc. - wynika z danych ze wszystkich obwodów głosowania opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. Zatem to oni zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października.
Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.