Ukraińcy nie wezmą udziału w defiladzie. MON: „To nie jest afront”

Wielka parada wojskowa z okazji Święta Wojska Polskiego odbywa się co roku 15 sierpnia w dzień wielkiego zwycięstwa Polaków w Bitwie Warszawskiej w czasie wojny polsko-bolszewickiej (1919-1921). Pierwsze tego typu wydarzenie po 1989 roku odbyło się w 2007 roku na zarządzenie ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W tej pierwszej paradzie wzięli udział zagraniczni żołnierze z wojsk sojuszniczych, w tym także oddział ukraiński.
Imponujące obchody
Tegoroczne obchody mają być imponujące: w paradzie morskiej w Gdyni ma wziąć udział 9 tys. żołnierzy, a w defiladzie w Warszawie - 1800 żołnierzy reprezentujących pięć rodzajów sił zbrojnych: Wojska Lądowe, Siły Powietrzne, Marynarkę Wojenną, Wojska Specjalne, Wojska Obrony Terytorialnej.
W obu wydarzeniach weźmie też udział 300 pojazdów lądowych, ponad 60 statków powietrznych oraz ponad 20 różnego rodzaju korwet, fregat, okrętów minowania, okrętów hydrograficznych, a także okrętów szkoleniowych i rozpoznania.
W paradzie w Gdyni oprócz Polaków będą uczestniczyli marynarze ze Szwecji, Litwy i Estonii.
W Warszawie tradycyjnie przemaszerują również żołnierze sojuszniczych armii: między innymi Amerykanie, Kanadyjczycy, Szwedzi, Litwini, Estończycy i Rumuni.
Ukraińcy na froncie
Ukraińskie Ministerstwo Obrony alarmowało kilka dni przed Świętem Wojska Polskiego, że w Warszawie zabraknie ukraińskich żołnierzy, których na obchody nie zaproszono. Serwis Militarnyj przypomniał w tym kontekście, że po stronie Polski przeciwko sowietom walczyły także jednostki Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. W sierpniu 1920 roku 6. Dywizja Siczowa pod dowództwem Marka Bezruczki broniła Zamościa przed 1. Armią Konną Siemiona Budionnego.
Portal TVP.info poprosił o komentarz Janusza Sejmeja, rzecznika MON. – Nie jest to żaden afront – odpowiedział rzecznik. – Ukraińscy żołnierze nie są zapraszani, ponieważ w ich kraju toczy się wojna. Dzielnie odpierają rosyjską agresję. Zaproszeni są dyplomaci i attaché obrony – wyjaśnił Sejmej.
źr. wPolsce24 za tvp.info.pl











