Polska

"Ucieczka w analfabetyzm". Paweł Jabłoński obnaża absurdalną linię obrony Lecha Wałęsy

opublikowano:
Były wiceszef polskiej dyplomacji Paweł Jabłoński w programie “Rozmowa Wikły” odniósł się do kluczowych wydarzeń dotyczących bezpieczeństwa wewnętrznego i międzynarodowego Polski. W mocnych słowach skomentował tragedię w Jarosławiu z udziałem obywatela Ukrainy, zaskakujące uzasadnienie prokuratury w sprawie Lecha Wałęsy oraz opóźnienia w realizacji Tarczy Wschód.

Ostatnie wydarzenia w Jarosławiu, gdzie doszło do brutalnego morderstwa księdza, wywołały dyskusję na temat bezpieczeństwa publicznego oraz wyzwań związanych z obecnością obcokrajowców w Polsce. Paweł Jabłoński zaznaczył, że choć nie można mówić o stałej fali przestępczości, to polskie państwo musi przygotować się na narastający problem.

Jabłoński podkreślił, że ciężkie przeżycia frontowe wpływają na psychikę i mogą sprawiać, iż takie osoby staną się niebezpieczne dla siebie, swoich najbliższych oraz otoczenia. Jak zauważa polityk, rozwiązaniem problemu nie jest jednak masowa deportacja, lecz sprawny i systemowy monitoring ze strony polskich służb.

Poseł zwrócił także uwagę na sposób traktowania zatrzymanego sprawcy przez policję. Mężczyzna podejrzany o morderstwo był prowadzony w zwykłych kajdankach z przodu. Były wiceminister zestawiał to z traktowaniem urzędniczek oraz ks. Olszewskiego, wobec których stosowano kajdanki zespolone na rękach i nogach. Zdaniem posła, różnica ta stanowi przejaw politycznej "pokazówki" i upokarzania ludzi przez służby podległe rządowi Donalda Tuska. Jabłoński apelował o równe traktowanie wszystkich obywateli oraz obcokrajowców, bez stosowania podwójnych standardów.

"Ucieczka w analfabetyzm". Skandal wokół decyzji prokuratury ws. Lecha Wałęsy 

Kolejnym poruszonym wątkiem była decyzja prokuratury o umorzeniu śledztwa dotyczącego składania fałszywych zeznań przez Lecha Wałęsę w sprawie jego współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa jako TW "Bolek". Śledztwo trwało 10 lat, a główną przesłanką umorzenia stało się uznanie, że były prezydent w latach 70. miał problemy z pisaniem i czytaniem, co prokuratura określiła mianem "wtórnego analfabetyzmu".

Paweł Jabłoński skrytykował to uzasadnienie, nazywając je absurdalną "nową linią obrony" polegającą na ucieczce w analfabetyzm. Wskazał, że Lech Wałęsa ukończył szkołę zawodową jako elektryk i musiał opanować umiejętność czytania oraz pisania.

Poseł przypomniał, że dowody zgromadzone przez historyków, w tym prof. Sławomira Cenckiewicza, jednoznacznie potwierdzają fakt współpracy Wałęsy z SB na początku lat 70. oraz składanie przez niego fałszywych zeznań. W ocenie Jabłońskiego decyzja prokuratury stanowi przejaw tzw. "doktryny Neumanna", według której władza chroni swoich politycznych sojuszników przed odpowiedzialnością prawną za wszelką cenę.

Zwiększenie bezpieczeństwa Polski, relacje z USA i opóźnienia Tarczy Wschód

W kontekście zagrożeń międzynarodowych Jabłoński odniósł się do ostrzeżeń szefa MSZ Radosława Sikorskiego przed możliwymi prowokacjami i atakami pod fałszywą flagą ze strony Rosji. Były wiceszef MSZ zaznaczył, że o wrogich działaniach, aktach dywersji i podpaleniach ze strony Moskwy wiadomo od lat, a kluczowe są realne działania rządu, których zdaniem posła brakuje. Jabłoński zarzucił rządzącym również poważne zaniedbania w koordynacji służb i przepływie informacji.

Omawiając relacje z USA, polityk podkreślił znaczenie działań prezydenta Karola Nawrockiego w budowaniu dobrych stosunków z Donaldem Trumpem. Zauważył jednak, że do powstania stałej bazy wojskowej Fort Trump potrzebna jest ciężka praca dyplomatyczna, której przeszkadzają złośliwe wypowiedzi i kpiny ze strony polityków Koalicji Obywatelskiej pod adresem prezydenta USA.

źr. wPolsce24

Polska

Solidarność ponad granicami”. Już 30 września w Sali BHP w Gdańsku międzynarodowa konferencja o sytuacji w Europie Środkowej i Wschodniej!

opublikowano:
Solidarność ponad granicami
(fot. materiały prasowe)
Historycy, związkowcy, politycy, dyplomaci, eksperci ds. międzynarodowych i bezpieczeństwa oraz publicyści będą debatować 30 września w historycznej Sali BHP w Gdańsku podczas międzynarodowej konferencji „Solidarność ponad granicami”. Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Promocji Solidarności, a patronat nad nim objęła Kancelaria Prezydenta RP. Partnerami wydarzenia są NSZZ „Solidarność”, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku oraz Instytut Międzymorza.
Polska

Nowe fakty o masakrze w opactwie. Ujawniono, po co Ihor M. przyjechał do Jarosławia

opublikowano:
Ujawniono, że sprawca masakry w klasztorze w Jarosławiu przybył do tego miasta po skonfiskowany samochód
(fot. PAP/Piotr Polak)
Ujawniono dlaczego Ihor M., sprawca ataku na klasztor w Jarosławiu, znalazł się w tym mieście. Chciał odebrać swoje auto.
Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.