„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

„Pudzian”, często zwany również „Dominatorem”, spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w kwietniu i odbyli wspólny trening siłowy. Sportowiec pozytywnie ocenił wówczas umiejętności głowy państwa. Teraz Pudzianowski postanowił zabrać głos na temat ostatnich wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym, a konkretnie – tego, co miało miejsce w nocy z 30 na 31 października, kiedy to podająca się za sędzię TK i osobę kierującą tą instytucją Anna Korwin-Piotrowska próbowała zablokować Karolowi Nawrockiemu wejście do otoczonego kordonami policji budynku.
"Pudzian" do SOP: Co to w ogóle było?!
Strongman i zawodnik MMA ocenił, że SOP nie dołożyła wszelkich starań w kwestii ochrony prezydenta Karola Nawrockiego.
- Co to miało znaczyć?! Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć ani popychać! Panowie z SOP, ja się pytam: co to w ogóle było?! Tych ludzi za plecami to chyba sam Prezydent musi chronić, a nie oni jego! No po prostu krew człowieka zalewa, wrrrrrr! A jakie jest Wasze zdanie o tym, co tam widać? Komentarze są do Waszej dyspozycji, piszcie śmiało! POLSKA GUUUROM!!! - napisał wczoraj na Facebooku, dołączając m.in. fragment wypowiedzi posła Rozwoju Plus Marka Jakubiaka.
W kolejnym wpisie Mariusz Pudzianowski dokonał pewnego porównania – trzeba zaznaczyć, że dość kontrowersyjnego.
- Polski Secret Service się nie spisał i to jest fakt! Polski Prezydent reprezentuje nas wszystkich, cały nasz kraj i Waszym świętym obowiązkiem jest chronić go bezbłędnie. Zobaczcie na tym filmie wyżej, jak to powinno profesjonalnie wyglądać – pełna gotowość, ogień w oczach i zero miejsca na błędy! Trzeba ciężko trenować, a nie liczyć na szczęście. Tanio skóry nie sprzedajemy, a już na pewno nie, kiedy chodzi o bezpieczeństwo głowy państwa! Uczcie się, panowie, wyciągajcie wnioski i do roboty, bo w tym fachu margines błędu wynosi ZERO! A o tym, co się teraz dzieje ogólnie w naszym kochanym kraju... to ja już wolę głośno nic nie mówić, bo te słowa na pewno nie nadawałyby się do użytku publicznego. Trzymajcie się zdrowo, Polska Guuurom! - napisał, załączając nagranie z ochroną rosyjskiego dyktatora Władimira Putina.
Porównanie wciąż jeszcze demokratycznego kraju do reżimu prowadzącego wojnę, a ochrony demokratycznie wybranego prezydenta do ochrony dyktatora jest oczywiście czymś, z czym należy polemizować.
Z drugiej jednak strony – postawa funkcjonariuszy SOP, czyli służby podległej rządowi, a obecnie konkretnie ministrowi Marcinowi Kierwińskiemu – rzeczywiście budziła zdziwienie i rzeczywiście sprawiała wrażenie, jakby to bardziej prezydent ochraniał oficerów niż na odwrót. Jest to szokujące nie mniej niż co chwila zmieniane wersje na temat tego, co chciała zrobić pani Anna Korwin-Piotrowska - bo słowa "nie wejdzie pan" i naruszenie nietykalności rzeczywiście nie brzmią jak "powitanie". Zwłaszcza, że Korwin-Piotrowska nie jest "gospodynią" tego miejsca, jak próbowali przekonywać niektórzy dziennikarze. Jest osobą, którą obecna większość sejmowa wybrała na sędzię TK, jednak nie ma ona ważnego, wiążącego prawnie ślubowania.
źr. wPolsce24 za wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






