Tragedia w Kielcach. Znaleziono zwłoki 9-latka i jego ojca

Jak informuje Radio Eska, w piątek przed 10 rano kielecka policja otrzymała zgłoszenie o dwóch osobach, które nie dają znaku życia. Na miejsce natychmiast wysłano ratowników. Kiedy jednak weszli do wskazanego mieszkania w jednym z bloków, okazało się, że jest już za późno.
Na miejscu policjanci znaleźli zwłoki 9-letniego chłopca i 63-letniego mężczyzny. Okazało się, że to ojciec i syn. Policja na razie nie poinformowała, co mogło być przyczyną ich śmierci.
Oba ciała zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych. Małgorzata Perkowska-Kiepas, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Kielcach wyjaśniła, że mają pomóc w ustaleniu bezpośredniej przyczyny ich śmierci. W mieszkaniu pracuje policja pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze skupiają się na zabezpieczeniu śladów, które pozwolą odtworzyć przebieg zdarzeń, które doprowadziły do ich śmierci.
Prokuratura nie wskazała jeszcze głównej hipotezy. Nie wiadomo, czy w mieszkaniu były ślady walki ani, czy policja podejrzewa, że do ich śmierci przyczyniły się osoby trzecie, czy też może był to nieszczęśliwy wypadek. Wszystkie zgromadzone dowody zostaną w najbliższych dniach przekazane prokuraturze.
źr. wPolsce24 za Fakt











