Polska

Z dwoma zakazami i alkoholem. Kierowca zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych i trafił do więzienia

opublikowano:
parking-219767_1280
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
46-latek zaparkował samochód na miejscu dla niepełnosprawnych i najbliższe pięć lat spędzi w więzieniu. Niewłaściwe parkowanie to tylko jeden ze złamanych przez mężczyznę przepisów.

Policjanci z Kamiennej Góry w województwie dolnośląskim patrolowali w środę miasto i zauważyli, że jeden z kierowców zaparkował samochód częściowo na miejscu dla niepełnosprawnych. Policjanci podeszli do pojazdu, w którym siedział kompletnie pijany 46-latek. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał ponad 2,5 promila alkoholu. Podczas prowadzonych przez funkcjonariuszy czynności mężczyzna przyznał się, że spożywał alkohol przed jazdą oraz w jej trakcie. Dodatkowo mundurowi sprawdzili policyjny system i okazało się, że 46-latek posiada dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów.

Funkcjonariusze zatrzymali pijanego kierowcę, a postępowanie w jego sprawie zostało przeprowadzone w trybie przyspieszonym. Dwa dni później mężczyzna został skazany przez Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze.

46-latek usłyszał wyrok 5 lat pozbawienia wolności za prowadzenie pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów w warunkach tzw. recydywy. Dodatkowo mężczyzna musi wpłacić 30 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Poszkodowanym.

źr. wPolsce24 za Policja Dolnośląska

Polityka

Absurdalny zwrot! Policja twierdzi, że ujawniony rozkaz to... fakenews

opublikowano:
Policja przed TK
fot. PAP/Paweł Supernak
Komunikacyjny chaos, jaki wprowadza policja jasno pokazuje, że panuje panika wśród dowództwa formacji. Kolejne oświadczenia tylko pogłębiają brak zaufania do formacji gen. Boronia. Teraz z kolei biuro prasowe KGP próbuje przekonywać opinię publiczną, że rozkaz, którego autentyczność potwierdzili dwa dni temu... to jednak fakenews.
Polityka

Wrze w szeregach policji po akcji pod TK! "Nie do takiej służby..."

opublikowano:
2507767_5
Na rozkaz czy wbrew prawu? Dylemat policjantów pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego (fot. wPolsce24)
Nie do takiej policji wstępował - miała mówić przez telefon zapłakana matka jednego z funkcjonariuszy. Narastający konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołał niepokój w szeregach policji. Jak ujawnił przewodniczący „Policyjnej Solidarności” asp. Jacek Łukasik, wielu funkcjonariuszy obawia się odpowiedzialności za wykonywanie rozkazów związanych z zabezpieczaniem budynku TK, a część z nich zmaga się z poważnym kryzysem psychicznym.
Media

Bunkier w KPRM! Dziennikarze zablokowani. Czego boi się Tusk?

opublikowano:
Reporterzy przed KPRM
(fot. screen za X)
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zamienia się w oblężoną twierdzę. Doszło do kolejnego bezprecedensowego incydentu przed siedzibą rządu: dziennikarze wielu redakcji, w tym naszej telewizji i Polsat News, nie zostali wpuszczeni nawet do biura przepustek KPRM. Zamiast transparentności i zapowiadanej „otwartości”, Donald Tusk i jego urzędnicy odgrodzili się od mediów kordonem i zamkniętymi drzwiami.
Polityka

„Nie do takiej policji wstępowaliśmy” - mówi asp. Jacek Łukasik. Kulisy działań funkcjonariuszy pod TK

opublikowano:
2507767_5
Na rozkaz czy wbrew prawu? Dylemat policjantów pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego (fot. wPolsce24)
Brak jasności prawnej, widmo zarzutów z artykułów o zamachu stanu, skrajne wyczerpanie i telefony od zapłakanych matek młodych funkcjonariuszy. Przewodniczący związku „Policyjna Solidarność”, asp. Jacek Łukasik, w mocnych słowach opisał sytuację mundurowych skierowanych pod budynek Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha.
Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polityka

Co oni wyprawiają?! Tajne pismo do policji. Mają mieć broń maszynową

opublikowano:
Policja
fot. PAP/Paweł Supernak
Zgodnie z ujawnionym dokumentem Komendy Głównej Policji od dzisiaj, 2 listopada, polska policja przechodzi w stan szczególnej mobilizacji. Przez najbliższy tydzień, aż do 8 listopada, wyznaczone oddziały mają pozostawać w natychmiastowej dyspozycji do wyjazdu, wyposażone m.in. w broń maszynową, noktowizję oraz zapasy amunicji. Podczas gdy kierownictwo policji tłumaczy te działania koniecznością przeciwdziałania sabotażystom, byli oficerowie formacji nie kryją sceptycyzmu i wprost podważają oficjalne stanowisko policji.