Polska

Szokujące słowa o Karolu Nawrockim na antenie neoTVP. Czy będzie reakcja?

opublikowano:
mid-25103669
Gość neoTVP nazwał Nawrockiego "gdańskim łobuzem" (fot. PAP/Piotr Nowak)
Socjolog Ireneusz Krzemiński skrytykował kandydata obywatelskiego na prezydenta Karola Nawrockiego. Problem polega na tym, że jego słowa to nieprawda.

Krzemiński był gościem prowadzonego przez Dorotę Wysocką-Schnepf programu "Niebezpieczne Związki" na antenie neoTVP. W jego wypowiedzi o Nawrockim znalazły się te same argumenty, jakie słyszeliśmy już setki razy ze strony zwolenników obecnej koalicji, więc nie będziemy marnować czasu na ich przytaczanie. 

Kto oskarżył Adamowicza?

Socjolog w pewnym momencie postanowił jednak podważyć to, że Nawrocki jest kandydatem obywatelskim. Nazwał go gdańskim łobuzem i, powołując się na wiadomość, jaką dostał od rzekomej koleżanki, oskarżył go o to, że prezydent Gdańska Paweł Adamowicz był śledzony przez służby i prokuraturę z powodu oskarżenia, które miał wnieść Nawrocki.

W rzeczywistości śledztwo w sprawie Adamowicza rozpoczęło się w 2013 roku. "Rzeczpospolita" informowała wtedy, że rozpoczęto je z doniesienia Centralnego Biura Antykorupcyjnego o możliwości popełnienia przestępstwa. Po kontroli jego oświadczeń majątkowych CBA stwierdziło, że jego majątek nie ma pełnego pokrycia w jego dochodach. Wątpliwości Biura wzbudziła też wskazana w tych oświadczeniach wartość siedmiu jego mieszkań, które łącznie miały być warte ok. 2 mln złotych.

Nawrocki od 2013 do 2017 roku był naczelnikiem Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Gdańsku.

Twierdzi, że był kandydatem PiS

Co więcej, Krzemiński stwierdził także, że Nawrocki był... kandydatem PiS w wyborach na prezydenta Gdańska. To oczywista nieprawda.

Nawrocki nigdy nie kandydował w wyborach na prezydenta Gdańska ani nie był członkiem tej partii. Przed startem w wyborach prezydenckich jego związki z czynną polityką ograniczały się do tego, że w latach 2011-2017 był przewodniczącym rady gdańskiej dzielnicy Siedlce.

Internauci błyskawicznie zwrócili uwagę, że socjolog mija się z prawdą. Mimo to fragment programu z tą nieprawdziwą wypowiedzią nadal jest opublikowany na oficjalnym profilu tego programu na X.com.

źr. wPolsce24 za X.com\EmiliaKaminska

Polska

Dantejskie sceny w Warszawie. „Chodzi o to, żeby zastraszyć naród”

opublikowano:
Zaatakowany mężczyzna
Zaatakowany mężczyzna (fot. wPolsce24)
Kiedy władza zaczyna bać się własnych obywateli, zazwyczaj sięga po najstarsze i najbardziej prymitywne narzędzie politycznego rzemiosła: zastraszanie. Obrazy, które w ostatnich dniach obiegły Polskę – od wielotysięcznych demonstracji pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego po wstrząsające nagrania brutalnej interwencji wobec pojedynczego manifestanta w centrum Warszawy – nie pozostawiają złudzeń. Wkraczamy w niebezpieczny etap, w którym państwo zamiast na prawie, zaczyna opierać się na demonstracji siły aparatu przymusu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY W NIEDZIELĘ. Przydacz ujawnia tajny plan Tuska. Tak chcą wprowadzić dyktaturę

opublikowano:
Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem Wikłą
Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz Narodowego Banku Polskiego trwa bezprecedensowy spektakl polityczny i prawny, w którym obecna koalicja rządząca za wszelką cenę dąży do przejęcia pełnej kontroli nad kluczowymi instytucjami państwa. Sprawę tę szczegółowo skomentowali w programie „Rozmowa Wikły w Niedzielę” na antenie telewizji wPolsce24 minister z Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz oraz czołowi politycy opozycji podczas wielotysięcznej manifestacji przed gmachem TK.
Polska

Przemówił pod Trybunałem, chwilę później doszło do zatrzymania. Nagrania ujawniają, co stało się naprawdę

opublikowano:
Policyjna hucpa i prowokacja służb Kierwińskiego?
Policyjna hucpa i prowokacja służb Kierwińskiego? (fot. wPolsce24)
Wielka manifestacja patriotów w obronie konstytucyjnego porządku i niezależności Trybunału Konstytucyjnego stała się celem bezpardonowego ataku ze strony obecnej władzy. Brutalne zatrzymanie obywatela wspierającego manifestantów, utrudnianie dostępu do obrońcy, a na koniec ordynarne próby wykreowania z niego „groźnego nożownika” – to ponury obraz standardów, jakie funduje dziś Polsce koalicja 13 grudnia. O kulisach skandalu i metodach rodem z PRL mówił w programie „Dzień dobry z TV wPolsce24” poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski.
Polska

Niezidentyfikowany obiekt w granicach Polski

opublikowano:
Trwają poszukiwania obiektu
Trwają poszukiwania obiektu fot. PAP/Wojtek Jargiło)
Znowu cos im wleciało? W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej, do którego mogło dojść minionej nocy, podjęto działania mające na celu weryfikację zdarzenia – podało w niedzielę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na platformie X. Policjanci, Żandarmeria Wojskowa i Wojska Obrony Terytorialnej przeszukują w niedzielę teren w okolicy Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie, gdzie według zgłoszeń od mieszkańców słychać było odgłosy jakiegoś lecącego obiektu. Nic dotychczas nie znaleziono.
Polska

Miało być „odzyskanie prestiżu”, jest kompromitacja. Wielka klapa Pride of Poland pod rządami ekipy Tuska

opublikowano:
Konie z Janowa Podlaskiego. Obecna ekipa niszczy historyczną aukcję (
Konie z Janowa Podlaskiego. Obecna ekipa niszczy historyczną aukcję (fot. shutterstock)
Przez lata robili z Janowa Podlaskiego polityczny oręż do uderzania w poprzedni rząd. Kreowali się na jedynych obrońców polskiej hodowli i obiecywali powrót do „złotej ery”. Gdy jednak przyszło do realnego zarządzania, okazało się, że pod rządami obecnej koalicji słynna aukcja zakończyła się wizerunkową i finansową katastrofą. Jak donosi „Rzeczpospolita”, szumnie ogłaszany „sukces” Pride of Poland okazuje się zwykłą wydmuszką.
Polska

Wielki bunt przeciwko „demokracji walczącej”. Politycy i obywatele murem za TK

opublikowano:
3 (13)
Bitwa o Trybunał Konstytucyjny. Opozycja zjednoczona przeciwko bezprawiu (fot. wPolsce24)
Tysiące Polaków zjechało z całego kraju przed siedzibę Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, by zaprotestować przeciwko planom przejęcia i sparaliżowania tej kluczowej instytucji przez koalicję rządzącą. Podczas manifestacji oraz trwającego od przeszło miesiąca protestu padły mocne słowa ze strony czołowych polityków prawicy i prawników, którzy wprost zarzucają ekipie Donalda Tuska odrzucenie prawa i próbę zniszczenia fundamentów ustrojowych państwa.