Polska

„Żyję z piętnem zabójcy”. Kierowca, który śmiertelnie potrącił Łukasza Litewkę, przerywa milczenie i wyznaje prawdę

opublikowano:
Łukasz Litewka
(screen za FB/Łukasz Litewka)
Przez długi czas milczał, sparaliżowany strachem i poczuciem winy. Dziś Sławomir K., sprawca tragicznego wypadku, w którym zginął poseł Lewicy Łukasz Litewka, po raz pierwszy ujawnia kulisy dramatu z 23 kwietnia. Czy to był nieszczęśliwy zbieg okoliczności, czy wynik tragicznych zaniedbań?

Do tragicznego w skutkach zderzenia doszło 23 kwietnia br. w Dąbrowie Górniczej. 57-letni Sławomir K., kierując samochodem osobowym marki Mitsubishi, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym na rowerze Łukaszem Litewką. Mimo ponadgodzinnej, dramatycznej reanimacji, parlamentarzysty nie udało się uratować.

Sprawca zdarzenia przyznał się do spowodowania wypadku, jednak do dziś nie potrafi wyjaśnić, jak dokładnie doszło do zjechania na drugi pas. W rozmowie z mediami mężczyzna przedstawił swoją wersję wydarzeń z tamtego feralnego dnia.

„Chyba stuknąłem faceta” – dramatyczna relacja po wypadku

Z relacji Sławomira K. wynika, że sam moment uderzenia pozostaje w jego pamięci "plamą". Mężczyzna wracał z porannej zmiany w pracy, a po zderzeniu ocknął się dopiero w rozbitym aucie.

Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie. Byli jacyś ludzie wokół mnie, byłem strasznie roztrzęsiony, dygotałem cały, nie mogłem wykręcić numeru 112. Z tego wszystkiego telefon mi się zablokował” – relacjonował.

Pierwszą osobą, z którą udało mu się skontaktować, była jego żona, Magdalena. Gdy zaniepokojona spóźnieniem zadzwoniła do męża, usłyszała słowa świadczące o głębokim szoku i braku świadomości rozmiaru tragedii:

Chyba stuknąłem faceta” – miała usłyszeć przez telefon.

Jak podkreśla sprawca, w pierwszych chwilach po tragedii nie miał pojęcia, kim była poszkodowana osoba. O tym, że potrącił znanego posła, dowiedział się dopiero podczas oficjalnego przesłuchania na policji.

Presja, stres i zarzuty o brak umiejętności za kółkiem

Śledczy oraz opinia publiczna badają szczegółowo wszystkie okoliczności towarzyszące zdarzeniu. Sam Sławomir K. wspomina, że na kilka dni przed wypadkiem znajdował się pod ogromną presją psychiczną, obawiał się utraty zatrudnienia. Przedstawił się przy tym jako osoba pracowita, która mimo wyższego wykształcenia (jest absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej) nie uchylała się od ciężkiej pracy fizycznej, byle tylko „być użytecznym dla społeczeństwa”.

Mężczyzna odniósł się również do pojawiających się w przestrzeni publicznej krytycznych głosów ze strony byłych współpracowników, którzy sugerowali braki w jego umiejętnościach jeździeckich, nazywając jednego z nich „złośliwym człowiekiem”:

Nie dopowiedział, że pracodawca kazał mi jeździć dużym autem i wsiadłem za kółko po raz pierwszy i nie radziłem sobie” - ripostował 57-latek, dodając, że swoim prywatnym samochodem nigdy wcześniej nie uczestniczył w żadnych kolizjach ani stłuczkach.

Absurdalne teorie i strach przed sprawiedliwością

W obliczu pojawiających się w domenie publicznej spiskowych teorii dotyczących rzekomego celowego działania, Sławomir K. kategorycznie odrzuca podobne supozycje, nazywając je absurdalnymi. Zapewnia o swoim szacunku dla zmarłego polityka:

Szanowałem Łukasza Litewkę. Znałem go, bo kto go nie znał. Moja rodzina na niego głosowała. Dobry człowiek” – wyznał.

Mężczyzna nie ukrywa, że obecnie jego życie przypomina ruinę. Od miesięcy pozostaje bez pracy, a każdego dnia towarzyszy mu poczucie winy oraz obawa przed bezwzględną karą pozbawienia wolności (za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu do 8 lat więzienia).

Żyję z piętnem zabójcy. Tak już zostanie, bardzo tego żałuję, co się stało” – podsumował sprawca.

Jak ujawnia jego żona, mężczyzna szuka ukojenia w modlitwie do św. Ojca Pio, modląc się zarówno za siebie, jak i za duszę zmarłego Łukasza Litewki. Małżeństwo nie ukrywa jednak głębokiego lęku przed wyrokiem sądowym i spodziewaną surowością wymiaru sprawiedliwości pod presją społeczną.

źr. wPolsce24 za Interia.pl

Polska

Premier Tusk atakuje prezydenta Dudę w sprawie ambasadorów. Kto ma rację w tym sporze?

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_46_19
Prof. Andrzej Przyłębski, były ambasador Polski w Niemczech, analizuje spór kompetencyjny pomiędzy ministerstwem spraw zagranicznych i prezydentem Andrzejem Dudą.
Polska

Jarosław Kaczyński na kongresie PiS: zaatakowany został polski interes narodowy i polska suwerenność

opublikowano:
mid-24a12147
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawia podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości (fot. PAP/Piotr Polak)
Bardzo mocne wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas kongresu tej partii w Przysusze. Były premier podkreślił, że trwa zmasowany atak obecnego rządu na podstawowe wartości i instytucje państwa polskiego. Zostawiliśmy Polskę w dobrej kondycji, a oni ją rujnują - podsumował Jarosław Kaczyński i zapowiedział walkę o Polskę do zwycięstwa.
Polska

W rocznicę wyborów Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Druzgocące opinie

opublikowano:
tuskele
Polacy oceniają rok rządów Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Reporterzy telewizji wPolsce24 rok po wyborach zapytali Polaków, jak im się żyje pod rządami Donalda Tuska i czy premier spełnia swoje obietnice wyborcze. Wyniki ankiety zaskakują, bo nawet mieszkańcy Warszawy nie byli łaskawi w ocenie premiera.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Krajobraz po wielkiej wodzie. Zainteresowanie rządu sytuacją powodzian maleje

opublikowano:
powodx
Południe Polski mogło mniej ucierpieć w wyniku powodzi, gdyby ostrzeżenia o wielkiej wodzie zostały potraktowane poważnie
Od powodzi na południu Polski minął już prawie miesiąc, a ewidentnie spada zainteresowanie władz centralnych sytuacją powodzian. - mówi na antenie Wiadomości wPolsce24 reporter Jakub Maciejewski, który pokazuje, z jakimi problemami codziennie muszą mierzyć się mieszkańcy zalanych terenów.
Polska

Jarosław Kaczyński: przez politykę migracyjną Tuska bezpieczeństwo Polaków jest zagrożone

opublikowano:
mid-24a18046
Jarosław Kaczyński zapowiada zbiórkę podpisów pod referendum w sprawie uchodźców (fot. PAP/Tomasz Gzell)
- Już dziś nawet w Warszawie są takie miejsca gdzie dzielnicowi ostrzegają przed migrantami, gdzie dochodzi do prób wtargnięcia nocą do mieszkań, do segmentów. Bezpieczeństwo jest co najmniej zagrożone. Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które jest ukrywane przed szerszą opinią publiczną - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej poświęconej polityce migracyjnej.
Polska

Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_18-15_04_10
Ks. Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie (fot. screen za wPolsce24)
Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd rejonowy dla Warszawy Mokotowa odrzucił zażalenie na zatrzymanie duchownego.